Podobne posty
Komentarze
19Boga nie ma ale za to był wielki "buch". Z kropki materii, naście miliardów lat temu, wystrzeliło coś co się rozszerza a kiedyś się skurczy. Istnienia Boga umysłem objąć nie można ale za to teoria wielkiego buchu jest 100% wiarygodna.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzisz, wielki wybuch to TYLKO teoria. Nikt nie mówi, że tak było na 100%. Jest wiele zjawisk które potwierdzają tą teorię (np. przesunięcie widma promieniowania elektromagnetycznego pochodzącego z odległych galaktyk w kierunku czerwieni). To jest model, który nie jest doskonałym ale wielu naukowcó...
Widzisz, wielki wybuch to TYLKO teoria. Nikt nie mówi, że tak było na 100%. Jest wiele zjawisk które potwierdzają tą teorię (np. przesunięcie widma promieniowania elektromagnetycznego pochodzącego z odległych galaktyk w kierunku czerwieni). To jest model, który nie jest doskonałym ale wielu naukowców uważa go za najbardziej prawdopodobny. Jeśli ktoś stworzy nowy, lepszy model wówczas naukowcy po weryfikacji użyją nowego modelu. NA typo polega nauka. Religia natomiast nie mając żadnych dowodów wprowadza pewne kategoryczne twierdzenia, z którymi nie można dyskutować. Bóg jest i koniec.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Robertski_OG@ Co do braku narzędzi poznawczych, chodzi o pewne ważne pytania, takie jak kwestia Boga albo sens moralności a nie o całą naukę, która tak jak piszesz szybko się rozwija. Taki przykład: 500 lat temu nikt nie wiedział, co to są bakterie; 100 lat temu - co to są osłonki mielinowe na neu...
Robertski_OG@ Co do braku narzędzi poznawczych, chodzi o pewne ważne pytania, takie jak kwestia Boga albo sens moralności a nie o całą naukę, która tak jak piszesz szybko się rozwija. Taki przykład: 500 lat temu nikt nie wiedział, co to są bakterie; 100 lat temu - co to są osłonki mielinowe na neuronach; 20 lat temu - czym jest grafen, odmiana alotropowa węgla. Czy to znaczy, że wówczas bakterie, osłonki i grafen nie istniały, czy raczej nie było odpowiednich narzędzi poznawczych? Pozdrawiam :-)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Robertski_OG@ Czy dzisiaj religie muszą gonić naukę? Na pewno, bo dzisiejsza nauka stawia coraz poważniejsze wyzwania:-) Jednak we wspomnianym przypadku to człowiek religii, który był równocześnie człowiekiem nauki - ksiądz Lemaître stał się pionierem teorii Wielkiego Wybuchu, tak chętnie promowan...
Robertski_OG@ Czy dzisiaj religie muszą gonić naukę? Na pewno, bo dzisiejsza nauka stawia coraz poważniejsze wyzwania:-) Jednak we wspomnianym przypadku to człowiek religii, który był równocześnie człowiekiem nauki - ksiądz Lemaître stał się pionierem teorii Wielkiego Wybuchu, tak chętnie promowanej przez środowiska laickie. Zatem kto kogo gonił, nie jest tak jasne jak piszesz.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szanowni wiochowi "naukowcy". A może warto trochę poczytać? Może dotrze do Was, że np nauka i religia inaczej odpowiadają na te same pytania. Poczytajcie trochę o takich ludziach jak ksiądz Georges Lemaître, jeden z odkrywców teorii Wielkiego Wybuchu albo nasz rodzimy ksiądz Michał Heller....
Szanowni wiochowi "naukowcy". A może warto trochę poczytać? Może dotrze do Was, że np nauka i religia inaczej odpowiadają na te same pytania. Poczytajcie trochę o takich ludziach jak ksiądz Georges Lemaître, jeden z odkrywców teorii Wielkiego Wybuchu albo nasz rodzimy ksiądz Michał Heller. Warto się ciągle dokształcać a nie bazować z kulawej wiedzy z podstawówki.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ergo; kościół rozpaczliwie próbuje dogonić świat rzeczywisty.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mhmm... W sumie w przeszłości było mnóstwo teorii/dowodzeń na istnienie Boga. Od Pierwszej Przyczyny - Arystotelesa, przez dowód ontologicznym Anzelma z Canterbury po dzisiejszy argument biologiczny czy moralny (patrz: Wikipedia). Inna sprawa, że można je krytykować i podważać. O rzetelnym i naukowy...
Mhmm... W sumie w przeszłości było mnóstwo teorii/dowodzeń na istnienie Boga. Od Pierwszej Przyczyny - Arystotelesa, przez dowód ontologicznym Anzelma z Canterbury po dzisiejszy argument biologiczny czy moralny (patrz: Wikipedia). Inna sprawa, że można je krytykować i podważać. O rzetelnym i naukowym dowodzeniu ateistów na przestrzeni wieków za bardzo nie słyszałem. Sam jako agnostyk umywam ręce:-) i odpowiadam NIE WIEM. Nie mamy dzisiaj na to środków ani narzędzi poznawczych.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
1) Mylisz naukowe teorie z hipotezami i filozoficznymi przemyśleniami 2) Dowód ontologiczny? https... Argument biologiczny czy moralny? Nie ma na tyle miejsca w polu komentarza by umieścić ilość materiałów, które to obalają 3) Co to niby jest "rzetelne i naukowe dowodzenie ateistów"? Ate...
1) Mylisz naukowe teorie z hipotezami i filozoficznymi przemyśleniami 2) Dowód ontologiczny? https... Argument biologiczny czy moralny? Nie ma na tyle miejsca w polu komentarza by umieścić ilość materiałów, które to obalają 3) Co to niby jest "rzetelne i naukowe dowodzenie ateistów"? Ateizm to brak wiary w boga lub bogów. Kropka. To nie jest filozofia życia i nie jest to dziedzina nauki. Chyba trochę się pogubiłeś w pojęciach. Poza tym; niebywałe twierdzenia wymagają niebywałych dowodów. Ateiści nie muszą nic udowadniać, bo nie wysuwają hipotezy, że coś istnieje.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
3) c.d. Nauka nie zajmuje się udowadnianiem istnienia mitycznych istot, tylko poznawaniem wszechświata. To nie jest filozofia. 4) Nie mamy środków i narzędzi poznawczych? Ty tak na serio? Poznajemy co raz więcej tajemnic wszechświata z roku na rok. Ty to nazywasz brakiem środków i narzędzi?
3) c.d. Nauka nie zajmuje się udowadnianiem istnienia mitycznych istot, tylko poznawaniem wszechświata. To nie jest filozofia. 4) Nie mamy środków i narzędzi poznawczych? Ty tak na serio? Poznajemy co raz więcej tajemnic wszechświata z roku na rok. Ty to nazywasz brakiem środków i narzędzi?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest kłótnia o doktrynę, która wydaje się równie "niepojęta" dla obu tych stron.. Porobilibyście sobie ćwiczenia oddechowe, medytacje, jogę(byle bez abst. seksualnej i innych głupich "wyrzeczeń") ..i po jakimś czasie EMPIRYCZNIE zrozumielibyście czym jest; wasza dusza, PRAWDZI...
To jest kłótnia o doktrynę, która wydaje się równie "niepojęta" dla obu tych stron.. Porobilibyście sobie ćwiczenia oddechowe, medytacje, jogę(byle bez abst. seksualnej i innych głupich "wyrzeczeń") ..i po jakimś czasie EMPIRYCZNIE zrozumielibyście czym jest; wasza dusza, PRAWDZIWA duchowość, a także o co chodzi z tymi "religiami" służącymi do niszczenia waszych dusz i pasożytowania na was..Ale bez własnego wkładu w rozwój, dalej będziecie jedynie stawać po jednej ze stron tego "dylematu", nie rozumiejąc w ogóle samej istoty tych żydowskich wypatrzeń zwa
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To wielkie złe "wszechmogące" i "wszechwiedzace" monstrum zwane "bogiem" jest FIKCJĄ, jednak duchowość jest czymś REALNYM..! -Tak samo, jak czymś realnym jest duchowe zastosowanie tych myśloform zwanych "bogami" przez pasożytnicze programy zwane "religiam...
To wielkie złe "wszechmogące" i "wszechwiedzace" monstrum zwane "bogiem" jest FIKCJĄ, jednak duchowość jest czymś REALNYM..! -Tak samo, jak czymś realnym jest duchowe zastosowanie tych myśloform zwanych "bogami" przez pasożytnicze programy zwane "religiami".. Na przykład: nie ma nic duchowego w obwinianiu się za śmierć fikcyjnego żyda, który niby umarł za nas z powodu "grzechu", który w alegorycznym sensie jest właśnie ROZWOJEM DUCHOWYM!!!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Piszesz o miliardach lat, bo to czyni sprawy nieweryfikowalnymi. A ja mogę ci powiedzieć, że jestem absolutnie pewny, że wybuch bomby atomowej nie utworzy działającej fabryki Toyoty nawet jeśli będzie powtarzany codziennie przez tysiące, milion, 4.6 miliarda lub więcej lat. Wierzysz w baje brzmiące...
Piszesz o miliardach lat, bo to czyni sprawy nieweryfikowalnymi. A ja mogę ci powiedzieć, że jestem absolutnie pewny, że wybuch bomby atomowej nie utworzy działającej fabryki Toyoty nawet jeśli będzie powtarzany codziennie przez tysiące, milion, 4.6 miliarda lub więcej lat. Wierzysz w baje brzmiące niby poważnie, a będące prymitywnym i klamliwym obrazem rzeczywistości i nic tego nie zmieni.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za to religie sa takie weryfikowalne.. Zachowujesz sie jak taki typowy zaprzały katol z klapkami na oczach co nie potrafi przełknąć ze ktoś ma inne zdanie i nie wierzy w biblie/jezusa itp. Jeszcze troche, a inkwizycje i stosy wznowisz
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rug, czy ja zalecam komukolwiek religię? Właśnie w religiach tkwi problem. Tyle, że w równym stopniu w religiach z krzyżem i półksiężycem, jak w religii ateistyczno-pseudonaulowej. Bo trzeba mieć mnóstwo ślepej wiary, by przyjąć ateistyczny model świata, podobnie jak wiarę w Boga z trzema obliczami...
Rug, czy ja zalecam komukolwiek religię? Właśnie w religiach tkwi problem. Tyle, że w równym stopniu w religiach z krzyżem i półksiężycem, jak w religii ateistyczno-pseudonaulowej. Bo trzeba mieć mnóstwo ślepej wiary, by przyjąć ateistyczny model świata, podobnie jak wiarę w Boga z trzema obliczami palącego dusze w piekle.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tommy, nazywanie ateizmu religią pokazuje tylko jak bardzo ograniczony jesteś. Jesteś typowym internetowym trolem, który będzie zmieniał zdanie tylko po to żeby się z kimś pokłócić. Żal mi Ciebie. Ale to tylko pokazuje losowość w naturze, że czasem takie coś jak ty też wyjdzie na ten świat.
Tommy, nazywanie ateizmu religią pokazuje tylko jak bardzo ograniczony jesteś. Jesteś typowym internetowym trolem, który będzie zmieniał zdanie tylko po to żeby się z kimś pokłócić. Żal mi Ciebie. Ale to tylko pokazuje losowość w naturze, że czasem takie coś jak ty też wyjdzie na ten świat.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Legalglog, powolujesz się na eksperyment Stanleya Millera kompletnie nie rozumiejąc w 2019 roku znaczenia tego eksperymentu przeprowadzonego w roku 1953 i imputujac wnioski których ten eksperyment jest zaprzeczeniem. I ty mówisz o ograniczeniu innych? Sam jesteś kwintesencją chorobliwie waskich hory...
Legalglog, powolujesz się na eksperyment Stanleya Millera kompletnie nie rozumiejąc w 2019 roku znaczenia tego eksperymentu przeprowadzonego w roku 1953 i imputujac wnioski których ten eksperyment jest zaprzeczeniem. I ty mówisz o ograniczeniu innych? Sam jesteś kwintesencją chorobliwie waskich horyzontów. Nie z tobą w tym wątku rozmawiałem, więc nie wcinaj się między wódkę a zakąskę, fanatyku bajek o samostworzeniu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak myślę, że gdybyś zmienił awatara na amebę to bardziej by pasował do twojej inteligencji. Twój post jest odpowiedzią na mój wcześniejszy, także mam pełne prawo uczestniczyć w tej rozmowie bo niejako zostałem wywołany do tablicy. Ale masz rację, im bardziej wmawiasz mi, że mam wąskie horyzonty tym...
Tak myślę, że gdybyś zmienił awatara na amebę to bardziej by pasował do twojej inteligencji. Twój post jest odpowiedzią na mój wcześniejszy, także mam pełne prawo uczestniczyć w tej rozmowie bo niejako zostałem wywołany do tablicy. Ale masz rację, im bardziej wmawiasz mi, że mam wąskie horyzonty tym bardziej utwierdzasz mnie w przekonaniu że jesteś tylko nic nie znaczącą anomalią umysłową, takim buszmenem. Raz jeszcze serdecznie Cię pozdrawiam i uprzejmie informuję, że moja dyskusja z Tobą została niniejszym zamknięta.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie jesteś w stanie mnie obrazić. Zaś co do ameby i buszmena, to trzeba być rzeczywiście kompletnym durniem, żeby na poparcie swoich tez przytoczyć eksperyment który był największą porażką dla twojej ideologii, a mimo wielokrotnego powtarzania nie udało się nigdy uzyskać rezultatów lepszych. No cóż,...
Nie jesteś w stanie mnie obrazić. Zaś co do ameby i buszmena, to trzeba być rzeczywiście kompletnym durniem, żeby na poparcie swoich tez przytoczyć eksperyment który był największą porażką dla twojej ideologii, a mimo wielokrotnego powtarzania nie udało się nigdy uzyskać rezultatów lepszych. No cóż, gdy lepsze "dowody" nie istnieją, to zawsze można liczyć na to, że znajdzie się ktoś, kto słyszał tylko o zarysie sprawy i nie będzie wnikać w szczegóły.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A czy ty w ogóle czytałeś o czym był ten eksperyment, jakie były wyniki, jakie były weryfikacje wyników w 2008. Używasz ogólników, takich jak "wszystkie badania", czy "inne eksperymenty", typowa retoryka - jak nie masz żadnego dobrego argumentu to zarzuć stwierdzeniami, że wszysc...
A czy ty w ogóle czytałeś o czym był ten eksperyment, jakie były wyniki, jakie były weryfikacje wyników w 2008. Używasz ogólników, takich jak "wszystkie badania", czy "inne eksperymenty", typowa retoryka - jak nie masz żadnego dobrego argumentu to zarzuć stwierdzeniami, że wszyscy to wiedzą. Zarzucasz mi, że przytaczam eksperyment który obala moją teorię, chociaż ją potwierdza. Z drugiej strony wierzysz w Inteligentny Projekt, który nie ma żadnego naukowego potwierdzenia. Także wierz sobie w co chcesz, tylko nie przekonuj innych do swoich urojeń.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba byłeś uprzejmy naszkicować zarys eksperymentu, więc powinieneś założyć,. że przynajmniej tyle wiem, skoro się do tego odniosłem. A jakie świetne wnioski wyciągnąłeś haha. "Skoro powstały aminokwasy to powstało w efekcie życie." Niezły tekst. Od powstania aminokwasów do życia jest jak...
Chyba byłeś uprzejmy naszkicować zarys eksperymentu, więc powinieneś założyć,. że przynajmniej tyle wiem, skoro się do tego odniosłem. A jakie świetne wnioski wyciągnąłeś haha. "Skoro powstały aminokwasy to powstało w efekcie życie." Niezły tekst. Od powstania aminokwasów do życia jest jak od twojego wyra do Waszyngtonu. No i te pominięte szczegóły. Na przykład ten, że próbujesz nim dowieść przypadkowego powstania życia, tymczasem nad wszystkim od stworzenia nierealnej dla Ziemii otoczki gazowej do ręcznej ochrony aminokwasów przed zniszczeniem było sterowane przez boga eksperymentu-
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
-Millera. I ten dotyczący efektu. Mianowicie, że powstały aminokwasy w równej liczbie prawo i lewoskrętne, co samo w sobie bylo końcem pędu ku przypadkowemu życiu niezależnie od liczby uzyskanych odmian aminokwasów. Tak więc powiem jeszcze raz: Rzetelna nauka z pominięciem słabych hipotez i przypusz...
-Millera. I ten dotyczący efektu. Mianowicie, że powstały aminokwasy w równej liczbie prawo i lewoskrętne, co samo w sobie bylo końcem pędu ku przypadkowemu życiu niezależnie od liczby uzyskanych odmian aminokwasów. Tak więc powiem jeszcze raz: Rzetelna nauka z pominięciem słabych hipotez i przypuszczeń jest zaprzeczeniem tego co głosisz.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Enancjomery są dla siebie odbiciami lustrzanymi. Każdy związek posiadający co najmniej jedno centrum chiralne posiada jedną wersję prawoskrętną, drugą lewoskrętną (odmiany D i L). Aminokwasy są chiralne i posiadają odmiany D i L (oprócz glicyny). Z doświadczeń wynika że połączenie L aminokwasu z D-...
Enancjomery są dla siebie odbiciami lustrzanymi. Każdy związek posiadający co najmniej jedno centrum chiralne posiada jedną wersję prawoskrętną, drugą lewoskrętną (odmiany D i L). Aminokwasy są chiralne i posiadają odmiany D i L (oprócz glicyny). Z doświadczeń wynika że połączenie L aminokwasu z D- RNA jest bardziej stabilne energetycznie. Czynnikiem selekcjonującym jest D-RNA na który ma wpływ promieniowanie UV. Nie będę się już dalej zagłębiał, ale próbując obalać wyniki doświadczeń, tylko jeszcze bardziej potwierdzasz ich słuszność. To naprawdę składa się w logiczną całość.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skopiowales kilka madrych tekstów, których pewnie nawet nie rozumiesz, bo pominales to, co najwazniejsze, a występuje w tekście zaraz potem: "Wyjaśnienie więc obecności jedynie L aminokwasów w białkach ZAKŁADA ISTNIENIE CHIRALNEGO RNA. Jak widać nie wyjaśnia to istnienia tylko i wyłącznie form...
Skopiowales kilka madrych tekstów, których pewnie nawet nie rozumiesz, bo pominales to, co najwazniejsze, a występuje w tekście zaraz potem: "Wyjaśnienie więc obecności jedynie L aminokwasów w białkach ZAKŁADA ISTNIENIE CHIRALNEGO RNA. Jak widać nie wyjaśnia to istnienia tylko i wyłącznie form jednoskrętnych. Po prostu powinny powstać dwie alternatywne formy życia, a jak widać ich nie ma". Co do obalania WYNIKÓW eksperymentu, to nikt tego chyba robić nie zamierza. Chyba że chodziło o mit o samorództwie - ten obalił L.Pasteur. A to, w co wierzysz jest tylko odmianą tego mitu. Równie
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sprzeczną z faktami. Od hipotezy zupy pierwotnej, której nigdy nie było (dowód ze skał osadowych) po prawdopodobieństwa czy raczej nieprawdopodobieństwa jakichkolwiek zakladanych syntez białek.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ty rozumiesz różnicę pomiędzy aminokwasem czyli budulcem a funkcjonującą żywą komórką bajkopisarzu? Rozumiesz, że w tym eksperymencie trzeba było nad wszystkim sprawować inteligentną pieczę i natychmiast usuwać produkty z otoczenia, w którym je utworzono, bo uległyby zniszczeniu? Nawet ten ekspery...
A ty rozumiesz różnicę pomiędzy aminokwasem czyli budulcem a funkcjonującą żywą komórką bajkopisarzu? Rozumiesz, że w tym eksperymencie trzeba było nad wszystkim sprawować inteligentną pieczę i natychmiast usuwać produkty z otoczenia, w którym je utworzono, bo uległyby zniszczeniu? Nawet ten eksperyment dowiódł więc tego, o czym pisalem wcześniej, choć założenia były inne.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli bóg istnieje to ma ciężko wyyebane na ten świat. W ogóle te wszystkie religie to największa zaraza tego świata. W niebie jest lepiej? To co tu jeszcze robisz, jest mnóstwo biletów w jedną stronę. Po jaki wuj chodzisz do lekarza? Bóg chciał żebyś zachorował. Po co ci pieniądze? Bóg zapłać i hej...
Jeśli bóg istnieje to ma ciężko wyyebane na ten świat. W ogóle te wszystkie religie to największa zaraza tego świata. W niebie jest lepiej? To co tu jeszcze robisz, jest mnóstwo biletów w jedną stronę. Po jaki wuj chodzisz do lekarza? Bóg chciał żebyś zachorował. Po co ci pieniądze? Bóg zapłać i heja. Frajerstwo.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bardzo ciekawe jest to, co obserwuję na tym portalu. Niby w Polsce jest tylko kilka procent ateistów, a patrząc na komentarze na Wiocha większość jest jednak właśnie ateistów. Oczywiście nie jest to z perspektywy statystyki żadna reprezentatywna próba, ale jednak pokazuje to pewien trend. Wiadomo że...
Bardzo ciekawe jest to, co obserwuję na tym portalu. Niby w Polsce jest tylko kilka procent ateistów, a patrząc na komentarze na Wiocha większość jest jednak właśnie ateistów. Oczywiście nie jest to z perspektywy statystyki żadna reprezentatywna próba, ale jednak pokazuje to pewien trend. Wiadomo że ochrzczonych jest w granicach 95% polaków, ale to głównie ze względu na tradycję. Ja jednak obstawiam że realna ilość ateistów w Polsce oscyluje co najmniej na poziomie 20%. A gdyby wywalić religię ze szkoły to i pewnie z 50% byśmy osiągnęli za kilkanaście lat.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mnie tam o wiele bardziej przekonuje nauka, bo czymś sie tezy powstania swiata podpierają. Poki co nie wiemy wszystkiego ale kiedys bedziemy. Odkrycie nowego organu (o czym tu ktos wspominal) tylko to potwierdza. Religia natomiast.. Cóż - fajne historyjki, tyle że - no właśnie - historyjki, o stopni...
Mnie tam o wiele bardziej przekonuje nauka, bo czymś sie tezy powstania swiata podpierają. Poki co nie wiemy wszystkiego ale kiedys bedziemy. Odkrycie nowego organu (o czym tu ktos wspominal) tylko to potwierdza. Religia natomiast.. Cóż - fajne historyjki, tyle że - no właśnie - historyjki, o stopniu wiarygodnosci mitów greckich. *swiat w 6 dni/adam+ewa=ludzkosc/gadający wąż/arka noego ratuje przyrode.. No litosci
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I pomyśleć, że jednym z twórców teorii Wielkiego Wybuchu jest ksiądz Georges Lemaître, jeden z tych o których piszesz, że stoją na straży mitów i "gadających węży" :-)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widocznie na oczy przejrzal. Z resztą - przestudiowac historie to widac jak kosciol zmienia swoje nastawienie, byle przetrwac. W XIII wieku spaliliby za twierdzenie, ze ziemia nie jest centrum wszechswiata - teraz nie, bo wiedza, ze podstaw nie mają zeby temu przeczyc. Prawda jest taka - Nauka idzie...
Widocznie na oczy przejrzal. Z resztą - przestudiowac historie to widac jak kosciol zmienia swoje nastawienie, byle przetrwac. W XIII wieku spaliliby za twierdzenie, ze ziemia nie jest centrum wszechswiata - teraz nie, bo wiedza, ze podstaw nie mają zeby temu przeczyc. Prawda jest taka - Nauka idzie do przodu,a religie pójdą tam, gdzie mocniej zawieje (byleby przetrwac). Minusujcie sobie ile chcecie ale taka jest prawda
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiecie, co wam powiem, ludzie uważający się za ateistów? Interst*tium. Jeden z największych organów ciała ludzkiego właśnie został odkryty. Gdzieś tam z rok temu. Tyle wiemy o wszechświecie i powstaniu życia, że rok temu odkryliśmy jeden z największych organów w ciele, że jeszcze raz powtórzę. Śmies...
Wiecie, co wam powiem, ludzie uważający się za ateistów? Interst*tium. Jeden z największych organów ciała ludzkiego właśnie został odkryty. Gdzieś tam z rok temu. Tyle wiemy o wszechświecie i powstaniu życia, że rok temu odkryliśmy jeden z największych organów w ciele, że jeszcze raz powtórzę. Śmieszy mnie więc wasza arogancja, pękam ze śmiechu słysząc wasze teorie dotyczące tego, co było przed wielkim wybuchem itd, zawsze dotyczące sposobu, a nigdy praprzyczyny. Są tak samo prymitywne jak wy, Wielcy Naukowcy rozpatrujący wszystko z koniecznym odrzuceniem Stwórcy już na samym wstępie i w ten s
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i w ten sposób czynicie wszystkie wasze dociekania zupełnie nienaukowymi, bo prawdziwy naukowiec jest otwarty na każde rozwiązanie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widać po twoich wypowiedziach, że Twój avatar przedstawia Twój stan umysłowy. To tak jakby naukowcy analizujący zagadnienia astronomiczne, mieli brać po uwagę teorie o płaskiej ziemi. Absurdalne teorie po prostu z automatu się odrzuca. Co ma do tego odkrycie nowego organu? To tylko potwierdza, że na...
Widać po twoich wypowiedziach, że Twój avatar przedstawia Twój stan umysłowy. To tak jakby naukowcy analizujący zagadnienia astronomiczne, mieli brać po uwagę teorie o płaskiej ziemi. Absurdalne teorie po prostu z automatu się odrzuca. Co ma do tego odkrycie nowego organu? To tylko potwierdza, że nauka prowadzi do rozwoju i lepszego poznania świata. Gdyby nie nauka a religia rządziła światem, to nadal wierzylibyście że ziemia jest w centrum wszechświat, pod nogami jest piekło a księża są uczciwymi pasterzami którzy chcą dobrze dla ludzi i nie zależy im na kasie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale przecież nauka nie wyklucza istnienia Boga, ani nie potwierdza. Ateiści mają ten sam problem co wierzący. Nauka nie działa tak jak chcą tego ateiści, a to, że większość świata wierzy w jakiegoś Boga nie implikuje jego prawdziwości. Nauka nie rusza nawet tego zagadnienia, bo nie da się go ani oba...
Ale przecież nauka nie wyklucza istnienia Boga, ani nie potwierdza. Ateiści mają ten sam problem co wierzący. Nauka nie działa tak jak chcą tego ateiści, a to, że większość świata wierzy w jakiegoś Boga nie implikuje jego prawdziwości. Nauka nie rusza nawet tego zagadnienia, bo nie da się go ani obalić, ani potwierdzić. Tak więc twierdzenie, że Boga nie istnieje jest tak samo prawdziwe jak to, że istnieje.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To co widać, na przykład po moich minusach i twoich plusach, to fakt, że ludzie są generalnie głupi i bez sprawdzenia idą za tym, co w danym momencie popularne. Mój avatar jest zdjęciem jednego ze stworzeń zamieszkujacych głębiny oceanów - kolejnego świata, o którym nauka w zasadzie nic nie wie, cho...
To co widać, na przykład po moich minusach i twoich plusach, to fakt, że ludzie są generalnie głupi i bez sprawdzenia idą za tym, co w danym momencie popularne. Mój avatar jest zdjęciem jednego ze stworzeń zamieszkujacych głębiny oceanów - kolejnego świata, o którym nauka w zasadzie nic nie wie, chociaż jest na wyciągnięcie ręki. Wie natomiast, jak z nieożywionej materii powstało życie miliardy lat temu. Otóż w morze bulionu pierwotnego pierdyknął piorun i w ułamku sekundy stworzył fabrykę lub jak kto woli miasto ze wszystkimi złożonymi procesami oraz wiedzą o ochronie i reprodukcji. To miasto
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
musiało powstać w tej lub zbliżonej złożoności nagle, w tym momencie, ponieważ jedne funkcje warunkują i chronią inne oraz nie mają żadnego sensu istnienia bez pozostałych. W dodatku funkcje te byly samoutrzymujace, powtarzalne, a struktura miała od razu zaprogramowaną potrzebę ochrony siebie, istni...
musiało powstać w tej lub zbliżonej złożoności nagle, w tym momencie, ponieważ jedne funkcje warunkują i chronią inne oraz nie mają żadnego sensu istnienia bez pozostałych. W dodatku funkcje te byly samoutrzymujace, powtarzalne, a struktura miała od razu zaprogramowaną potrzebę ochrony siebie, istnienia oraz ekspansji poprzez rozmnażanie. To jest dopiero absurd! Przy tym wiara w stworzenie świata z łez bogini lub odchodów ślimaka to i tak naukowe dociekania.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
psykopunkz69 Nauka nie wyklucza istnienia Boga, tak samo jak nie wyklucza istnienia czajniczka na orbicie, elfów, wróżek, duszków, niewidzialnych różowych smoków itd, po prostu się tym nie zajmuje bo nie ma takiej potrzeby. Stawiający tezę musi ją udowodnić, nikt nie udowodnił istnienia Boga, więc n...
psykopunkz69 Nauka nie wyklucza istnienia Boga, tak samo jak nie wyklucza istnienia czajniczka na orbicie, elfów, wróżek, duszków, niewidzialnych różowych smoków itd, po prostu się tym nie zajmuje bo nie ma takiej potrzeby. Stawiający tezę musi ją udowodnić, nikt nie udowodnił istnienia Boga, więc nie trzeba udowadniać jego nieistnienia. Ateiści nie mają problemu wierzących, wy nie rozumiecie czym jest ateizm i tyle (wiara w nieistnienie a ateizm to zupełnie co innego). Istnienia lub nie istnienia Zeusa nikt nie udowadnia, a mimo to nikt w Zeusa dzisiaj nie wierzy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak więc skończmy z tym ateistycznym bełkotem, że nauka popiera wersję zaistnienia wszystkiego bez Inteligentnej Praprzyczyny, bo prawda jest taka, że rzetelna nauka dowodzi tego, że jest to absolutnie niemożliwe.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tommy, ale masz świadomość że wielki wybuch miał miejsce wg modelu ok 13,8 miliarda lat temu, ziemia uformowała się 4,8 miliarda lat temu. Czyli nic nie powstało nagle, ale wymagało bardzo dużo czasu. Jeśli ktoś lub coś ma moc sprawczą, to może to coś stworzyć w ułamku sekundy, a nie miliardów lat....
Tommy, ale masz świadomość że wielki wybuch miał miejsce wg modelu ok 13,8 miliarda lat temu, ziemia uformowała się 4,8 miliarda lat temu. Czyli nic nie powstało nagle, ale wymagało bardzo dużo czasu. Jeśli ktoś lub coś ma moc sprawczą, to może to coś stworzyć w ułamku sekundy, a nie miliardów lat. Do tego po co tworzy oktyliony planet ale tylko jedną nadającą się do życia. Jeśli jest wszechmogącym inteligentnym projektantem to powinien od razu stworzyć jeden świat odpowiedni do życia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rzetelna nauka dowodzi że to niemożliwe?? Co to za stwierdzenie, to jest właśnie religijny bełkot i największa bzdura jakaś od dawna słyszałem. Poczytaj sobie krytykę teorii ID. Inteligent Design to jest pseudo nauka w czystej formie a nie rzetelna nauka jak to ująłeś, największy autorytet w dziedzi...
Rzetelna nauka dowodzi że to niemożliwe?? Co to za stwierdzenie, to jest właśnie religijny bełkot i największa bzdura jakaś od dawna słyszałem. Poczytaj sobie krytykę teorii ID. Inteligent Design to jest pseudo nauka w czystej formie a nie rzetelna nauka jak to ująłeś, największy autorytet w dziedzinie ID Micheal Behe stwierdził w sądzie że "nie istnieją żadne artykuły naukowe opublikowane w recenzowanych czasopismach naukowych popierające ID z materiałem dowodowym w postaci eksperymentów lub obliczeń".
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale to co napisałeś jest idealnym przykładem jak działa religia - Czegoś nie rozumiemy, albo dopiero odkrywamy - wiadomo Bóg albo inteligentna istota. Co ma do tego ryba której wcześniej nikt nie odkrył, co to niby dowodzi. Tylko tyle że nikt wcześniej jej nie odkrył i tyle. Na pewno odkryjemy jeszc...
Ale to co napisałeś jest idealnym przykładem jak działa religia - Czegoś nie rozumiemy, albo dopiero odkrywamy - wiadomo Bóg albo inteligentna istota. Co ma do tego ryba której wcześniej nikt nie odkrył, co to niby dowodzi. Tylko tyle że nikt wcześniej jej nie odkrył i tyle. Na pewno odkryjemy jeszcze mnóstwo nowych gatunków, zwłaszcza że ciągle powstają nowe.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Legalglog, mówię o powstaniu zycia z nieożywionej materii i o tym, że współczesna wiedza naukowa pozwoliła nam zrozumieć (pewnie i tak po części), o jak złożonej rzeczywistości mówimy. I o tym, że ta złożoność nie kształtowała się miliardy lat - ta pierwsza komórka musiałaby zaistnieć nagle lub nigd...
Legalglog, mówię o powstaniu zycia z nieożywionej materii i o tym, że współczesna wiedza naukowa pozwoliła nam zrozumieć (pewnie i tak po części), o jak złożonej rzeczywistości mówimy. I o tym, że ta złożoność nie kształtowała się miliardy lat - ta pierwsza komórka musiałaby zaistnieć nagle lub nigdy się nie pojawić. Więc wiara w samorzutne powstanie życia jest podobna do wiary w to, że wybuch bomby atomowej może spowodować samorzutne powstanie z grud ziemi i rudy zelaza fabryki Toyoty - od razu działającej, produkującej i chronionej. Ja w to nie wierzę, podobnie jak nie wierzę w płaską Ziemię
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Legslglog, zdarzenie losowe niemożliwe to takie, w którym zaistnienie zdarzenia nie moze wystąpić bo wszystko prowadzi zawsze do zdarzenia przeciwnego. Tak właśnie jest z samorzutnym powstaniem życia. Wszystkie dowody, eksperymenty, doświadczenie prowadzą do wniosku, że życie może istnieć tylko i wy...
Legslglog, zdarzenie losowe niemożliwe to takie, w którym zaistnienie zdarzenia nie moze wystąpić bo wszystko prowadzi zawsze do zdarzenia przeciwnego. Tak właśnie jest z samorzutnym powstaniem życia. Wszystkie dowody, eksperymenty, doświadczenie prowadzą do wniosku, że życie może istnieć tylko i wyłącznie na skutek przekazania z życia już istniejącego. To w co wierzysz, jest więc bajką, bo istnieje tylko w sferze pustego zbioru zdarzeń. Jesteś więc naiwnym fanatykiem bajek.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hahahaha, to tylko pokazuje jak bardzo małą wiedzę posiadasz i że powołujesz się na jakieś nie znane i nie przytoczone badania. Uwielbiam stwierdzenia typu "Wszystkie dowody, eksperymenty, doświadczenie prowadzą do wniosku..." - Wszystkie czyli żadne. Dlatego przeczytaj o Eksperymencie Sta...
Hahahaha, to tylko pokazuje jak bardzo małą wiedzę posiadasz i że powołujesz się na jakieś nie znane i nie przytoczone badania. Uwielbiam stwierdzenia typu "Wszystkie dowody, eksperymenty, doświadczenie prowadzą do wniosku..." - Wszystkie czyli żadne. Dlatego przeczytaj o Eksperymencie Stanleya Millera, którzy udowodnili możliwość powstania ewolucji chemicznej. Wynik? Po tygodniu trwania eksperymentu 10-15% węgla doprowadzonego do systemu znajdowało się w związkach organicznych. Dwa procent węgla utworzyło 13 aminokwasów z 20-22 budujących białka w organizmach żywych.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pomnóż ten tydzień przez 4,6 miliarda lat istnienia ziemi i masz odpowiedź na swoją śmieszną teorię o niemożliwości ewolucji chemicznej i powstaniu związków organicznych ze związków nieorganicznych.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ty rozumiesz różnicę pomiędzy aminokwasem czyli budulcem a funkcjonującą żywą komórką bajkopisarzu? Rozumiesz, że w tym eksperymencie trzeba było nad wszystkim sprawować inteligentną pieczę i natychmiast usuwać produkty z otoczenia, w którym je utworzono, bo uległyby zniszczeniu? Nawet ten ekspery...
A ty rozumiesz różnicę pomiędzy aminokwasem czyli budulcem a funkcjonującą żywą komórką bajkopisarzu? Rozumiesz, że w tym eksperymencie trzeba było nad wszystkim sprawować inteligentną pieczę i natychmiast usuwać produkty z otoczenia, w którym je utworzono, bo uległyby zniszczeniu? Nawet ten eksperyment dowiódł więc tego, o czym pisalem wcześniej, choć założenia były inne.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Piszesz o miliardach lat, bo to czyni sprawy nieweryfikowalnymi. A ja mogę ci powiedzieć, że jestem absolutnie pewny, że wybuch bomby atomowej nie utworzy działającej fabryki Toyoty nawet jeśli będzie powtarzany codziennie przez tysiące, milion, 4.6 miliarda lub więcej lat. Wierzysz w baje brzmiące...
Piszesz o miliardach lat, bo to czyni sprawy nieweryfikowalnymi. A ja mogę ci powiedzieć, że jestem absolutnie pewny, że wybuch bomby atomowej nie utworzy działającej fabryki Toyoty nawet jeśli będzie powtarzany codziennie przez tysiące, milion, 4.6 miliarda lub więcej lat. Wierzysz w baje brzmiące niby poważnie, a będące prymitywnym i klamliwym obrazem rzeczywistości i nic tego nie zmieni.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobra, nie ma co z Tobą dyskutować, skoro sam wierzysz w bajki o stwórcy mnie nazywasz bajkopisarzem to tylko pokazuje że nie masz żadnych argumentów, tylko próbujesz zdenerwować rozmówcę. Ja ci przytaczam poważne badania naukowe, których po prostu nie rozumiesz i tyle. Tak jak napisałem, Ziemia mia...
Dobra, nie ma co z Tobą dyskutować, skoro sam wierzysz w bajki o stwórcy mnie nazywasz bajkopisarzem to tylko pokazuje że nie masz żadnych argumentów, tylko próbujesz zdenerwować rozmówcę. Ja ci przytaczam poważne badania naukowe, których po prostu nie rozumiesz i tyle. Tak jak napisałem, Ziemia miała 4,6 miliarda lat na to wszystko, a ty patrzysz z perspektywy swojej krótkiej marnej egzystencji. Skoro powstały aminokwasy to powstało w efekcie życie. Także wróć dziecko do szkoły, poczytaj trochę magazyn Nature, użyj mózgu i może coś zrozumiesz.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty nawet nie jesteś żałosny. Twoja logika na poziomie szympansa dowodzi poniekąd elementów ewolucji, więc muszę się nad tym zastanowić. Dziękuję za radę. Raczej bez odbioru.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oj dziecko dziecko, nie masz argumentów więc odpowiadasz agresją. Typowe dla fanatyków religijnych. Badania naukowe nazywasz logiką szympansa, ale wiara że życie zaprojektowała niewidzialna wszechmogąca istota, która objawiła się 4,6 miliarda po stworzeniu ziemi w stajence w Betlejem jest twardą i n...
Oj dziecko dziecko, nie masz argumentów więc odpowiadasz agresją. Typowe dla fanatyków religijnych. Badania naukowe nazywasz logiką szympansa, ale wiara że życie zaprojektowała niewidzialna wszechmogąca istota, która objawiła się 4,6 miliarda po stworzeniu ziemi w stajence w Betlejem jest twardą i niepodważalną logiką na poziomie geniusza. Bardzo serdecznie Cię pozdrawiam i dziękuję za tą dyskusję, która tylko utwierdziłą mnie po raz kolejny w przekonaniu, że nic tak nie ogłupia jak wiara i religia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
legalglog mylisz się. Hipotezę najpierw się obala. Próba potwierdzenia czegoś, co da się obalić może okazać się syzyfową pracą. Z Bogiem to zawsze była trudna sprawa, ale istnieje prosta definicja, z którą nie powinni mieć problemu zarówno ateiści, jak i wierzący, a brzmi ona: "Bóg to siła spra...
legalglog mylisz się. Hipotezę najpierw się obala. Próba potwierdzenia czegoś, co da się obalić może okazać się syzyfową pracą. Z Bogiem to zawsze była trudna sprawa, ale istnieje prosta definicja, z którą nie powinni mieć problemu zarówno ateiści, jak i wierzący, a brzmi ona: "Bóg to siła sprawcza".
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale po co w ogóle wprowadzać pojecie Boga? Czy natura nie jest siłą sprawczą samą w sobie? Po co kreować wizję jakiejś inteligentnej siły wyższej? Do czego właściwie jest wam wiara w tą siłę sprawczą potrzebna? Tak na prawdę boicie się śmierci i tego że po śmierci nie ma nic. My ateiści bierzemy t...
Ale po co w ogóle wprowadzać pojecie Boga? Czy natura nie jest siłą sprawczą samą w sobie? Po co kreować wizję jakiejś inteligentnej siły wyższej? Do czego właściwie jest wam wiara w tą siłę sprawczą potrzebna? Tak na prawdę boicie się śmierci i tego że po śmierci nie ma nic. My ateiści bierzemy to na klatę i żyjemy dniem codziennym, po śmierci rozłożę się i zjedzą mnie robale, ot taki koniec. Carpe Diem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiesz legalglog, istnieje subtelna różnica między ateistą, a sfrustrowanym antyteista. Wskaż, w którym zdaniu stwierdzam, że jestem wierzący? Życzeniowe myślenie. Zmanipulowałem cię. Moj kom. mówi głównie o tym jak nauka traktuje hipotezę, ale dodałem krótki tekst o Bogu, a ty zrobileś to, czego ocz...
Wiesz legalglog, istnieje subtelna różnica między ateistą, a sfrustrowanym antyteista. Wskaż, w którym zdaniu stwierdzam, że jestem wierzący? Życzeniowe myślenie. Zmanipulowałem cię. Moj kom. mówi głównie o tym jak nauka traktuje hipotezę, ale dodałem krótki tekst o Bogu, a ty zrobileś to, czego oczekiwałem. Jesteś jak feminazistki, które w zdaniu "facet niesłusznie oskarżony o gwałt" widzą tylko "facet" i "gwałt", pozdrawiam.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No tak, wierzący zarzucają ateistom, że najwięcej znają się na religion. Tak samo jak ty najlepiej wiesz czy ja jestem ateistą, czy sfrustrowanym antyteistą. Przykład z feministką jest tak trafiony jak cała Twoja wypowiedź. Napisałeś że ateiści nie powinni mieć problemu ze zdaniem "Bóg to siła...
No tak, wierzący zarzucają ateistom, że najwięcej znają się na religion. Tak samo jak ty najlepiej wiesz czy ja jestem ateistą, czy sfrustrowanym antyteistą. Przykład z feministką jest tak trafiony jak cała Twoja wypowiedź. Napisałeś że ateiści nie powinni mieć problemu ze zdaniem "Bóg to siła sprawcza", narzucasz mi sposób myślenia. Ja napisałem, po co do tego zdania wprowadzać coś co nazywa się Bóg. a ty zrobiłeś z tego cały wywód. To kto nie umie czytać ze zrozumieniem, bo z tego wynika że ty.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale ty jesteś frustratem, do tego masz problem z życzeniowym myśleniem. Gdzie stwierdzam, że JESTEM WIERZACYM?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzę, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, a do tego próbujesz mi coś wmówić z nadzieją, że się zdenerwuję i napiszę coś bez sensu. Ta retoryka na mnie nie działa, możesz mnie nazywać jak ci się żywnie podoba, jeśli to poprawi Ci humor, frustratem, antyklerykałem, wojującym czymś tam, whatever....
Widzę, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, a do tego próbujesz mi coś wmówić z nadzieją, że się zdenerwuję i napiszę coś bez sensu. Ta retoryka na mnie nie działa, możesz mnie nazywać jak ci się żywnie podoba, jeśli to poprawi Ci humor, frustratem, antyklerykałem, wojującym czymś tam, whatever. Wmawiasz ateistom, że mają ten sam problem co wierzący. Otóż my tego problemu nie mamy, niezależnie od tego jak bardzo chciałbyś żeby tak było. Prezentujesz bardzo życzeniową postawę a wmawiasz ją mi, chociaż nie rozumiesz w ogóle czym jest ateizm.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak mozna walczyc z czyms czego nie ma? Ateisci to "olewaja". Wysmiewaja tylko "wierzacych" w bajki kosciola, opowiadane przez "mezczyzn" w kieckach.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
My nie walczymy z bogiem, bo jak kolega nissin powiedział, jego po prostu nie ma. W związku z tym śmiejemy się z dorosłych ludzi wierzących w elfy, wróżki, bożki, cuda, siły wyższe. Ale wierzcie dalej, dzięki temu zawsze bezie z czego się pośmiać.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No widzisz jak ładnie powiedziałeś. Śmiejesz się z ludzi wierzących. Nie chcesz nie wierz. Twój wybór. Wierzących zostaw w spokoju
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiesz, wy takich jak my kiedyś paliliście na stosach, wycinaliście mieczami, konfiskowaliście majątki etc. Myślę, że nasz śmiech nikomu nie robi krzywdy, zwłaszcza, ze w większości przypadków śmiejemy się w duchu. Denerwujemy się tylko wtedy kiedy religia pcha się do polity albo nie chce opuścić szk...
Wiesz, wy takich jak my kiedyś paliliście na stosach, wycinaliście mieczami, konfiskowaliście majątki etc. Myślę, że nasz śmiech nikomu nie robi krzywdy, zwłaszcza, ze w większości przypadków śmiejemy się w duchu. Denerwujemy się tylko wtedy kiedy religia pcha się do polity albo nie chce opuścić szkół i zostawić dzieci w spokoju. W domu każdy ma prawo wierzyć w to co chce.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jeśli Boga nie ma to co było na sekundę przed Wielkim Wybuchem i przede wszystkim skąd się wzięła ta cała materia ? poczytaj o teorii zaprogramowanej ewolucji.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co było przed Wielkim Wybuchem? Po osiągnięciu masy krytycznej w horyzoncie zdarzeń nastąpiło otwarcie mostu Einsteina-Rosena i zgodnie z teorią grawitacji kwantowej czarna dziura przekształciła się w białą dziurę i stała się obszarem gdzie zarówno energia, jak i materia wypływają z osobliwości, co...
Co było przed Wielkim Wybuchem? Po osiągnięciu masy krytycznej w horyzoncie zdarzeń nastąpiło otwarcie mostu Einsteina-Rosena i zgodnie z teorią grawitacji kwantowej czarna dziura przekształciła się w białą dziurę i stała się obszarem gdzie zarówno energia, jak i materia wypływają z osobliwości, co dało początek naszemu wszechświatowi czyli tzw Wielki Wybuch.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
motorowy w takim razie w Twojej niesamowitej teorii wytłumacz mi, skąd wziął się ten wasz buk który był na sekundę przed wielkim wybuchem. Skoro sami twierdzicie, że nie ma czegoś z niczego, to skąd wziął się tam jakiś żydowski pan buk? Przechodząc na zagadnienia kosmologiczne i wielki wybuch sami...
motorowy w takim razie w Twojej niesamowitej teorii wytłumacz mi, skąd wziął się ten wasz buk który był na sekundę przed wielkim wybuchem. Skoro sami twierdzicie, że nie ma czegoś z niczego, to skąd wziął się tam jakiś żydowski pan buk? Przechodząc na zagadnienia kosmologiczne i wielki wybuch sami sobie strzelacie w kolano, bo tu już wasze argumenty z absurdalnych stają się obłędnie absurdalne.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
legalglog buk jest drzewem liściastym wykształconym w wyniku rozwijania się i przekształcania roślin - proste ale proszę bo mogło przerosnąć zrozumienie tego. Qba_866 ok most ale skąd wzięła się ta masa krytyczna a nawet masa sama no dobra można energie przetworzyć w masę (skoro masę w energię...
legalglog buk jest drzewem liściastym wykształconym w wyniku rozwijania się i przekształcania roślin - proste ale proszę bo mogło przerosnąć zrozumienie tego. Qba_866 ok most ale skąd wzięła się ta masa krytyczna a nawet masa sama no dobra można energie przetworzyć w masę (skoro masę w energię można to teoretycznie odwrotnie też powinno się dać) ale zgodnie z zasada zachowania energii, zarówno w układy hamiltonowskich jak i niehamiltonowskich, energia nie bierze się znikąd ani nie znika Wg filozofa Empedoklesa : "W przyrodzie nie powstaje nic, co może umrzeć; nie ma całkowitego u
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
legalglog buk jest drzewem liściastym wykształconym w wyniku rozwijania się i przekształcania roślin - proste ale proszę bo mogło przerosnąć zrozumienie tego. Qba_866 ok most ale skąd wzięła się ta masa krytyczna a nawet masa sama no dobra można energie przetworzyć w masę (skoro masę w energię można...
legalglog buk jest drzewem liściastym wykształconym w wyniku rozwijania się i przekształcania roślin - proste ale proszę bo mogło przerosnąć zrozumienie tego. Qba_866 ok most ale skąd wzięła się ta masa krytyczna a nawet masa sama no dobra można energie przetworzyć w masę (skoro masę w energię można to teoretycznie odwrotnie też powinno się dać) ale zgodnie z zasada zachowania energii, zarówno w układy hamiltonowskich jak i niehamiltonowskich, energia nie bierze się znikąd ani nie znika Wg filozofa Empedoklesa : "W przyrodzie nie powstaje nic, co może umrzeć; nie ma całkowitego u unicestw
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czekaj czekaj "wykształconym w wyniku rozwijania się i przekształcania roślin", to brzmi troszkę jak teoria ewolucji. Przecież wy odrzucacie teorię ewolucji. To jak z tym wszechmogącym, co istniał przed wielkim wybuchem? Skąd on się wziął. Poza tym po co stworzył oktylion planet, ale tylk...
Czekaj czekaj "wykształconym w wyniku rozwijania się i przekształcania roślin", to brzmi troszkę jak teoria ewolucji. Przecież wy odrzucacie teorię ewolucji. To jak z tym wszechmogącym, co istniał przed wielkim wybuchem? Skąd on się wziął. Poza tym po co stworzył oktylion planet, ale tylko jedna (z poznanych) nadaje się do zamieszkania. To tak jak ty byś chciał mieć rybki i w domu postawił 30 akwariów, do 29 wlał kwas, wrzątek, olej itd, a tylko w jednym słodką wodę w temperaturze umożliwiającej rozwój życia?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
legalglog poczytaj sobie o teorii zaprogramowanej ewolucji oraz nie odpowiedziałeś jeszcze skąd wzięła się ta masa na początku wszystkich początków tak więc zgodnie z twoja sugestią czekam
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak jak napisałem wcześniej największy autorytet w dziedzinie ID (którą błędnie nazywasz inteligentną ewolucją) Micheal Behe stwierdził w sądzie że "nie istnieją żadne artykuły naukowe opublikowane w recenzowanych czasopismach naukowych popierające ID z materiałem dowodowym w postaci eksperymen...
Tak jak napisałem wcześniej największy autorytet w dziedzinie ID (którą błędnie nazywasz inteligentną ewolucją) Micheal Behe stwierdził w sądzie że "nie istnieją żadne artykuły naukowe opublikowane w recenzowanych czasopismach naukowych popierające ID z materiałem dowodowym w postaci eksperymentów lub obliczeń". To tyle na temat tej teorii i jej naukowego znaczenia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co do tego co było przed wielkim wybuchem, to też prezentuje model, była to osobliwość, czyli punkt gęstość materii są nieskończone (przyspieszenie grawitacyjne jest nieskończone). Wynika to wprost z rozwiązania równań pola Einsteina (tzw. równanie pola grawitacyjnego). Teoria grawitacji jest jed...
A co do tego co było przed wielkim wybuchem, to też prezentuje model, była to osobliwość, czyli punkt gęstość materii są nieskończone (przyspieszenie grawitacyjne jest nieskończone). Wynika to wprost z rozwiązania równań pola Einsteina (tzw. równanie pola grawitacyjnego). Teoria grawitacji jest jedną z najtrudniejszych gałęzi fizyki, dlatego rozumiem, że dla większości populacji jest ona praktycznie abstrakcyjna i niepojęta. Ale tutaj wszystko jest wytłumaczone, trzeba tylko przez to przebrnąć.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Qba_866 Zlekka odleciałeś:) Udowodnij to matematycznie:) Nie da się, gdyż współczesna matematyka nie potrafi opisać zdarzeń z przed 10 do-42s Wszystko to co napisałeś to zlepek różych teorii w które można wierzyć lub nie,podobnie jak Boga.:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ależ się uśmiałem z tego "szach mat" :-) Wszyscy dobrze wiedzą że Bóg istnieje a ten "szachmatuje" :-) 300 late temu nikt jeszcze ne odkrył wtedy tlenu a jakoś nikt się nie udusił. "Szach mat".
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pisowski kr***nie:-) pokaz mi tego boga. daj mi z nim porozmawiac:-) pokaz mi jakis konkretny dowod na to ze istnieje. a zapomnialem niema nic takiego :-)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No wiesz co ericsson, a te wszystkie wizerunki na tostach, ścianach, drzewach przedstawiające zbawiciela ci nie wystarczą. A wszystkie niesamowite cuda cię nie przekonują, np że 10 osób przeżyło tsunami to cud (nie ważne że 100.000 zginęło, ważne że 10-ciu przeżyło) Poza tym ksiądz w kościele powied...
No wiesz co ericsson, a te wszystkie wizerunki na tostach, ścianach, drzewach przedstawiające zbawiciela ci nie wystarczą. A wszystkie niesamowite cuda cię nie przekonują, np że 10 osób przeżyło tsunami to cud (nie ważne że 100.000 zginęło, ważne że 10-ciu przeżyło) Poza tym ksiądz w kościele powiedział, że jest i koniec. Wierzący nie ma prawa zadawać pytań, ma wierzyć i płacić.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obawiam się, że na świecie nie ma ani jednego ateisty. Każdy w coś wierzy i czemuś podporządkowuje życie. Kasa/ideologia/sport/wladza... itd. A najbardziej "wolni" są ci najbardziej uzależnieni.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polecam lekturę słownika. Przede wszystkim zapoznanie się ze znaczeniem słów TEIZM i ATEIZM, który jest przeciwieństwem tego pierwszego.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie - mylisz pojęcia. 99% wierzących nie rozumie w ogóle co to jest ateizm, twierdząc np. że jest to wiara w brak boga. Jak można wierzyć w brak? Brak to brak. Ateista odrzuca istnienie boga, bogów, bożków, wróżek, elfów i uczciwych polityków.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ateisci niczego nie musza dowodzic, oni "olewaja" wszystkich "bozkow"...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane