Podobne posty
Komentarze
2Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no i tu jest właśnie pies pogrzebany, czy zareagować i zaryzykować pobicie, albo kose pod żebra? ja wiem że większość powie publicznie, że tak, że by zaraz stanął w obronie kobiety, zlał napakowanego dresa, a później odniósł damę na rękach do domu, a ludzie na ulicy by klaskali i wiwatowali.
no i tu jest właśnie pies pogrzebany, czy zareagować i zaryzykować pobicie, albo kose pod żebra? ja wiem że większość powie publicznie, że tak, że by zaraz stanął w obronie kobiety, zlał napakowanego dresa, a później odniósł damę na rękach do domu, a ludzie na ulicy by klaskali i wiwatowali.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja się kiedyś wtrąciłem. Efekt był taki : ja siedzę na gościu i go leje ona siedzi na mnie i leje mnie, nagle podbiega gość (całkiem obcy) dostaje buta na mordę i padam. Jak mnie ocucili do się dowiedziałem że jestem po**b@ny i co się wpierd@lam? A koleś od którego dostałem lacza na twarz spierd#lił...
Ja się kiedyś wtrąciłem. Efekt był taki : ja siedzę na gościu i go leje ona siedzi na mnie i leje mnie, nagle podbiega gość (całkiem obcy) dostaje buta na mordę i padam. Jak mnie ocucili do się dowiedziałem że jestem po**b@ny i co się wpierd@lam? A koleś od którego dostałem lacza na twarz spierd#lił. Od tamtej pory się nie wtrąca.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane