Podobne posty
Komentarze
11Nie wystarczała. Była straszna bieda, dziś większość nie może sobie nawet wyobrazić jaka. A ta pensja to może starczała na podstawowe produkty żywnościowe pod warunkiem że w ogóle były. Najzwyczajniej nie było miliona różnych rzeczy na które można by wydawać kasę. Jedynym zajęciem było wychowywanie...
Nie wystarczała. Była straszna bieda, dziś większość nie może sobie nawet wyobrazić jaka. A ta pensja to może starczała na podstawowe produkty żywnościowe pod warunkiem że w ogóle były. Najzwyczajniej nie było miliona różnych rzeczy na które można by wydawać kasę. Jedynym zajęciem było wychowywanie dzieci. Dziś masz milion innych możliwości dlatego nie ma dzieci.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tu nie chodzi o mozliwosci tylko o to ze ludzie zrobili sie wygodni. Z jedbej strony wszyscy narzekają na niskie emerytury i wysokie skladki zusu. Z drugiej strony przewaznie maja jedno lub dwoje dzieci i nie chca slyszec o wieku emerytalnym 67 i wiecej. Demografi sie nie oszuka. Nie bedzie dzieci,...
Tu nie chodzi o mozliwosci tylko o to ze ludzie zrobili sie wygodni. Z jedbej strony wszyscy narzekają na niskie emerytury i wysokie skladki zusu. Z drugiej strony przewaznie maja jedno lub dwoje dzieci i nie chca slyszec o wieku emerytalnym 67 i wiecej. Demografi sie nie oszuka. Nie bedzie dzieci, beda glodowe emerytury i emerytura przed 70tka
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Dlaczego pomimo niskiego bezrobocia ponad 13 mln Polaków nie pracuje? 13 mln 305 tys. osób w wieku 15+ było w Polsce biernych zawodowo w I kw br. Tylko o 5 tys. mniej niż kwartał wcześniej. Współczynnik aktywności zawodowej wynosi 56,2 proc. i należy do najniższych w Europie, choć chętnie mówi...
"Dlaczego pomimo niskiego bezrobocia ponad 13 mln Polaków nie pracuje? 13 mln 305 tys. osób w wieku 15+ było w Polsce biernych zawodowo w I kw br. Tylko o 5 tys. mniej niż kwartał wcześniej. Współczynnik aktywności zawodowej wynosi 56,2 proc. i należy do najniższych w Europie, choć chętnie mówimy, że Polacy pracują dużo i długo. Sytuacja jest też specyficzna, bo stopa bezrobocia jest rekordowo niska i wynosi 5,4 proc." - forsal.pl
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W wieku 15+? Moze odrazu 5+? Bardzo duzo sie wie o realiach w Polsce nie mieszkajac w niej. Z jednej strony ludzie pokroju Cejrowskiego, z drugiej strony z twojej parafii.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"GUS: Tylko 3,6 proc. bezrobotnych, ale aż co drugi Polak i Polka są bierni zawodowo." - Adriana Rozwadowska 24 sierpnia 2018, "Dlaczego pomimo niskiego bezrobocia ponad 13 mln Polaków nie pracuje?" - forsal.pl, "Alarmujące dane GUS. Aktywność zawodowa Polaków jest na bard...
"GUS: Tylko 3,6 proc. bezrobotnych, ale aż co drugi Polak i Polka są bierni zawodowo." - Adriana Rozwadowska 24 sierpnia 2018, "Dlaczego pomimo niskiego bezrobocia ponad 13 mln Polaków nie pracuje?" - forsal.pl, "Alarmujące dane GUS. Aktywność zawodowa Polaków jest na bardzo niskim poziomie.Wskaźnik zatrudnienia do populacji w wieku 25-74 lata z wykształceniem na poziomie 3 i 4 (średnie ogólnokształcące, zasadnicze zawodowe oraz policealne) wynosi 59,9 proc. i jest najniższy w całej Unii z wyłączeniem Grecji (54,1 proc.). Dodatkowo przez ostatnie dwa lata spadło o 0,
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rownie dobrze mozna by zacytowac gazety prawicowe lub klasyka wiadomosci tvp z ktorych wylonilby sie inny obraz. Tak to jest z wiarygodnoscia wiekszosci mediów. Swoja wiedze o Polsce czerpiesz z tych mediow ktore ci pasuja. Sam chyba nie wierzysz w to co piszesz. Grupa jest tak dobrana zeby cos udow...
Rownie dobrze mozna by zacytowac gazety prawicowe lub klasyka wiadomosci tvp z ktorych wylonilby sie inny obraz. Tak to jest z wiarygodnoscia wiekszosci mediów. Swoja wiedze o Polsce czerpiesz z tych mediow ktore ci pasuja. Sam chyba nie wierzysz w to co piszesz. Grupa jest tak dobrana zeby cos udowodnic. Przeciez w grupie 15+ sa jeszcze uczniowie i studenci :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dane o niskim bezrobociu pochodza jeszcze z poprzednich rządów i sa faktem. W kazdym kraju okolo 5% populacji zdolnej do pracy jest nieaktywna zawodowo. W twojej nowej ojczyznie jest zapewne tal samo. Tylko za komuny wszyscy pracowali, nawet jak nie chcieli. Kazdy kto prowadzi firme bedzie smial sie...
Dane o niskim bezrobociu pochodza jeszcze z poprzednich rządów i sa faktem. W kazdym kraju okolo 5% populacji zdolnej do pracy jest nieaktywna zawodowo. W twojej nowej ojczyznie jest zapewne tal samo. Tylko za komuny wszyscy pracowali, nawet jak nie chcieli. Kazdy kto prowadzi firme bedzie smial sie z rego co przepisujesz bezmyslnie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przyjedź do Polski pomieszkaj to zrozumiesz. Patrzysz na nia z perspektywy lat swojej emigracji a to juz inny kraj. Nie jest to tylko zasluga tego czy poprzedniego rzadu tylko nas Kowalskich, ktorzy pracuja choc nam tego odmawiasz.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja niczego nie pisze! Tylko cytuje polskie zrodla...Ostatni cytat pochodzi ze strony: businessinsider.com.pl, to nie jest strona polityczna , tylko ekonomiczno - gospodarcza..
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bezrefleksyjnie cytujesz, nie bedac przy tym krytycxny wobec tych tresci. Ilu ekonomistow tyle pomyslow i ocen. W Polsce nie jest tak dobrze jak mowi rzad i tak zle jak mowi opozycja. Tak samo mozna by odniesc do sprzyjajacych i nie sprzyjajacych Polsce mediow i ekonomistów. Gdyby bylo tak zle jak C...
Bezrefleksyjnie cytujesz, nie bedac przy tym krytycxny wobec tych tresci. Ilu ekonomistow tyle pomyslow i ocen. W Polsce nie jest tak dobrze jak mowi rzad i tak zle jak mowi opozycja. Tak samo mozna by odniesc do sprzyjajacych i nie sprzyjajacych Polsce mediow i ekonomistów. Gdyby bylo tak zle jak CYTUJESZ rankingi bylyby tragiczne a tak jie jest.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Duza liczba dzieci nie bierze sie z dostatku. Wrecz przeciwnie. Dużo dzieci rodzi sie w krajach biednych. Spadek dzietności w Polsce wiąże sie ze wzrostem zamożności własnie. Luydzie myśla: JAk będe miał 5 dzieci to jak je zmieszcze do samochodu ? Jak całe to stado zabiorę na wakacje ? Czy dam rade...
Duza liczba dzieci nie bierze sie z dostatku. Wrecz przeciwnie. Dużo dzieci rodzi sie w krajach biednych. Spadek dzietności w Polsce wiąże sie ze wzrostem zamożności własnie. Luydzie myśla: JAk będe miał 5 dzieci to jak je zmieszcze do samochodu ? Jak całe to stado zabiorę na wakacje ? Czy dam rade wszystkie wykształcić ? I głownie, czy warto bo nie beda miec czasu i srodków 'na siebie' , na swoje pasje czy hobby. Ludzie w Afryce czy biednej Azji nie mają tego typu dylematów. Bo nie mają samochodów, wakacji czy hobby.Nie stać ich.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Co trzecie polskie dziecko rodzi się w skrajnej biedzie. Prawie 36 procent dzieci w Polsce urodziło się w ubiegłym roku w rodzinach, w których dochód netto na osobę nie przekracza 539 złotych - alarmuje "Rzeczpospolita", powołując się na najnowsze dane Ministerstwa Pracy i Polityki S...
"Co trzecie polskie dziecko rodzi się w skrajnej biedzie. Prawie 36 procent dzieci w Polsce urodziło się w ubiegłym roku w rodzinach, w których dochód netto na osobę nie przekracza 539 złotych - alarmuje "Rzeczpospolita", powołując się na najnowsze dane Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej." - wykop.pl (im wieksza bieda tym wiecej dzieci i odwrotnie)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie tak. Wystarczy przyjrzec sie po swiecie - dzietnosc na poziomie 2+ i powyzej jest tam, gdzie jest biednie. Paradoksalnie - niska dzietność (jak np. w Europie) w całym swiecie bylaby jego wybawieniem - już jest za duzo ludzi, strach pomyslec co bedzie za 50 lat, kiedy z 7mld zrobią sie 20ml...
Dokładnie tak. Wystarczy przyjrzec sie po swiecie - dzietnosc na poziomie 2+ i powyzej jest tam, gdzie jest biednie. Paradoksalnie - niska dzietność (jak np. w Europie) w całym swiecie bylaby jego wybawieniem - już jest za duzo ludzi, strach pomyslec co bedzie za 50 lat, kiedy z 7mld zrobią sie 20mld i więcej.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pierdoły piszesz bo nie żyłeś za komuny wtedy była praca i ludzi co niektórzy zarabiali ale w sklepach nic nie było trzeba się było nieźle nakombinować żeby coś zdobyć jedyne co partia robila to budowała mieszkania na które trzeba było się zapisać i wpłacać wkłady finansowe no i czekać kupę lat na n...
Pierdoły piszesz bo nie żyłeś za komuny wtedy była praca i ludzi co niektórzy zarabiali ale w sklepach nic nie było trzeba się było nieźle nakombinować żeby coś zdobyć jedyne co partia robila to budowała mieszkania na które trzeba było się zapisać i wpłacać wkłady finansowe no i czekać kupę lat na norę w bloku
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zazwyczaj im bogatsze społeczeństwo, tym też i dostęp do środków regulacji urodzin łatwiejszy, więc jak kto uwaza, że juz ma dość, to zwyczajnie więcej nie ma, bo moze.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wystarczy popatrzec na pewna prawidłowosc najwiecej urodzen jest w krajach biednych im wiecej sie zapłaci tym mniej bedzie dzieci nie tedy droga choc oczywiscie do biedy wracac nie mozna
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wytłumaczenie dużego przyrostu z lat '80: dwudziesty stopień zasilania + godzina milicyjna. To co ci ludzie mieli wtedy robić w domu po ciemku?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i to wlasnie jest wlasciwa odpowiedz.. zgas ludziom swiatlo o 7 wieczorem.. i zobacz jaki wysyp dzieci bedzie 9 miesiecy pozniej.. wstawka zaleciala mi takim westchnieniem do czasow komuny.. eff szkoda slow
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane