Podobne posty
Komentarze
13Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Night.. a u nas juz nie ma rozlewni??. nawet dobrze im tam szlo.. oni byli od strony Mysliwca..
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dawno już zamknięta tylko smak pozostał no i Egon szef rozlewni .
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co wy macie z tym czarem PRLu, to jakaś choroba psychiczna czy fetysz, już z pół roku te wstawki jak spam syfią ten portal, przeżyłem to i za cholerę bym do tego nie wrócił.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak lezka sie kreci.. gdy patrzysz na powtorke z przeszlosci.. do dzisiaj ludzie mowia "aa bo za Gierka bylo dobrze".. a teraz dzisiejsze pokolenie 500+ bedzie nastepne 50 lat mowic.. "aa bo za Kaczynskiego".. tak ze zataczamy baaardzo waskie kola historii.. nie zdazymy zatesknic...
tak lezka sie kreci.. gdy patrzysz na powtorke z przeszlosci.. do dzisiaj ludzie mowia "aa bo za Gierka bylo dobrze".. a teraz dzisiejsze pokolenie 500+ bedzie nastepne 50 lat mowic.. "aa bo za Kaczynskiego".. tak ze zataczamy baaardzo waskie kola historii.. nie zdazymy zatesknic.. a nam w gardla znow wciskaja.. tak ostatnio zalatuje poprostu PRL-em..
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Coś tam pamiętam, wystarczyło dzioba zrobić i przyssać się do butelki, usta jak maliny były. A nie daj bozu jak się pochlapało białą bluzeczkę kościołową, makabra babka ze ścierą pół dna goniła, wtedy to były super barwinki nie to co teraz.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
może coś o lizakach ?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
o jaaa - i ten zapach i smak oranżady z tamtych lat - niezapomniane i nie do podrobienia
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żeby nie było za słodko, skład tego ś**ństwa to koncentrat oranżadowy (dostępny był w sklepach z odczynnikami chemicznymi w 1l butelkach. Rozrabiane z wodą w proporcjach 1:1000. Do tego chemiczny barwnik, CO2 i cukier. Syf jakich mało.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ktoś pamięta oranżadę w proszku ? Mokry palec do torebki i do dziuba , ale była zabawa
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oranżadę z tą etykietą, produkowała W.W.G w Gdańsku na ulicy Żuławskiej 37, wytwórnia działa do dziś. Pozdrawiam: hopfen@interia.eu
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane