Podobne posty
Komentarze
3Kabarety w Polsce plajtuja, rzeczywistosc jest smieszniejsza...Brawo Polacy!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ktoś mnie oświeci i wyjaśni co to jest "niepokalane serce " ?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Naprawdę korep wierzysz w to, ze dostaniesz wiążącą i prawdziwą odpowiedź na lewackim i antykościelnym forum??? A wpisz sobie w google 'niepokalane serce" - gwarantuję, ze znajdziesz odpowiedź na nurtujące Cię pytanie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nic sensownego nie znalazłem same wychwalanie Maryji bez konkretu.Chodzi mi wyłącznie o sedno sprawy jak to jest w przypadku "niepokalanego poczęcia"
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Słabo szukałeś, włożyłeś w to szukanie zdecydowanie "za mało serca". Jeśli coś komuś "leży na sercu", powinien na to poświęcić jednak więcej czasu...Rozumiem, ze będziesz się również zastanawiać nad innymi związkami frazeologicznymi związanymi z sercem, np: " mieć serce na d...
Słabo szukałeś, włożyłeś w to szukanie zdecydowanie "za mało serca". Jeśli coś komuś "leży na sercu", powinien na to poświęcić jednak więcej czasu...Rozumiem, ze będziesz się również zastanawiać nad innymi związkami frazeologicznymi związanymi z sercem, np: " mieć serce na dłoni", mieć serce z kamienia", "mieć złamane serce", "patrzeć sercem", "lodowate serce", serce nie sługa", serce się kraje", "spadł kamień z serca", itp, itd. Cóż, nie każdy może być człowiekiem "o wielkim sercu".
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
aaaa to jest związek frazeologiczny ok.Dlaczego tak nienawidzicie Owsiaka który jest człowiekiem o wielkim sercu i coś dudziom daje,a Maryja co daję ?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
My nienawidzimy Owsiaka? Nieporozumienie. Chodzi o to, ze "wy" widzicie tylko to "coś", co daje ludziom. "My" widzimy również to drugie (wcale niemałe) "coś", co chowa do prywatnej kieszeni pod szyldem działalności charytatywnej. I jest to duuużo więcej, niż...
My nienawidzimy Owsiaka? Nieporozumienie. Chodzi o to, ze "wy" widzicie tylko to "coś", co daje ludziom. "My" widzimy również to drugie (wcale niemałe) "coś", co chowa do prywatnej kieszeni pod szyldem działalności charytatywnej. I jest to duuużo więcej, niż tzw koszty. Co do drugiego pytania. Myślę, że jako wojujący ateista nie możesz (a może nie chcesz) zrozumieć, co Maryja, Matka Jezusa daje milionom ludzi na całym świecie. Co daje wiara. Uważasz, ze dać można tylko coś materialnego i tylko to się liczy? Mylisz się bardzo. To tak w dużym skrócie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nyc wiarą się nie najesz,ani nie wyleczysz.Religia otumania.Przykłady na każdym kroku
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzę, ze jednak szkoda czasu na tłumaczenie...Ale dzięki za minusika.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane