Podobne posty
Pytanie na koniec tygodnia. Każdy myślący człowiek👍
Info dla nietęgich umysłowo
Strach przed powrotem "patrioty" PiSu...
...paszli won PIS-owcy
Na 100% O niebo lepszym z pełną kulturą osobistą
To największe zło, jakie Polsce się przytrafiło
Komentarze
5O ile to prawda, to później znowu będzie skowyt prawacta. Że za wskimi cenami energii stoi unia europejska. A smog do wymysł lewactwa, jeśli jest jakieś zanieczyszczenie powietrza to co najwyżej wiatr z Niemiec niesie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro w Polsce wszystkie elektrownie są węglowe, a za emisje CO2 każe płacić UE to kto jest winien podwyżek? Skoro polskie farmy wiatrowe stoją na morzu i są nieustannie narażone na działanie słonej wody to ile mają wytrzymać biedo intelektualna?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oto właśnie chodzi żeby dywersyfikować produkcję prądu i nie kupować pozwoleń na emisję CO2. A PiS z uporem maniak, chce żeby Polska energetyka była oparta na węglu, który sprowadzamy od ruskich. I krzywo patrzy na wszystkie OZE, szczególnej na elektrownie wiatrowe. W np. Niemczech tylko 37% prądu j...
Oto właśnie chodzi żeby dywersyfikować produkcję prądu i nie kupować pozwoleń na emisję CO2. A PiS z uporem maniak, chce żeby Polska energetyka była oparta na węglu, który sprowadzamy od ruskich. I krzywo patrzy na wszystkie OZE, szczególnej na elektrownie wiatrowe. W np. Niemczech tylko 37% prądu jest produkowane przy udziale elektrowni opalanych węglem brunatnym i kameny. Zaś procent prądu pochodzący ze źródeł odnawialny to 33%, i wciąż rośnie. I powiedz mi jak to robią Niemcy, Norwegowie, Anglicy, że ich elektrownie wiatrowe choć stawiane na Bałtyku nie rozpadają się od słonej wody?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po pierwsze. Nawet ten odsetek energii wytwarzany w elektrowniach węglowych, to ilościowo więcej niż wytwarza Polska. Po drugie źródła alternatywne są niestabilne, a zatem napisz ile wytwarzają w elektrowniach jądrowych? Po trzecie, elektrownie wiatrowe w Polsce nie mają zbytnio racji bytu, z tej p...
Po pierwsze. Nawet ten odsetek energii wytwarzany w elektrowniach węglowych, to ilościowo więcej niż wytwarza Polska. Po drugie źródła alternatywne są niestabilne, a zatem napisz ile wytwarzają w elektrowniach jądrowych? Po trzecie, elektrownie wiatrowe w Polsce nie mają zbytnio racji bytu, z tej prostej przyczyny że wieje u nas dużo mniej niż na zachodzie. Po czwarte, nacisk na ten rodzaj elektrowni wynika tylko z jednego: Większość, zdecydowana, wytwórni wiatraczków znajduje się... gdzie? No napisz gdzie, to odpowiesz sobie dlaczego UE tak szczodrze je dotuje.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po piąte, użytkowanie wiatraczka to jakieś 20 lat. W tym czasie w Polsce na pewno nie zwróci się jego budowa, a już na pewno nie zapracuje na swojego następcę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to EU wprowadza chore normy środowiskowe, więc ona stoi za cenami drogich uprawnień, a w Polsce akurat wiatraki to najdroższe źródło energii, bo mamy słaby poziom wiatrów (stąd m.in. smog), elektrowni wodnych nie dają budować ekolodzy, a elektrowni gazowych nie pozwalają politycy (bo gaz z Rosji), a...
to EU wprowadza chore normy środowiskowe, więc ona stoi za cenami drogich uprawnień, a w Polsce akurat wiatraki to najdroższe źródło energii, bo mamy słaby poziom wiatrów (stąd m.in. smog), elektrowni wodnych nie dają budować ekolodzy, a elektrowni gazowych nie pozwalają politycy (bo gaz z Rosji), atomówka też droga, więc zostaje węgiel (choć też od Ruskich) - kółko się zamyka
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszystkie zachodnie kraje stawiają na OZE, tylko jak zawsze w Polsce się nie da, się nie opłaca, wiatr nie wiej. Tylko nie wiem czemu, przy granicy, po niemieckiej stronie jest tyle farm wiatrowych i fotowoltaicznych. Pewnie na ten wiatr i słońce kradną. Produkcja prądu z atomu w Niemczech to 12%, a...
Wszystkie zachodnie kraje stawiają na OZE, tylko jak zawsze w Polsce się nie da, się nie opłaca, wiatr nie wiej. Tylko nie wiem czemu, przy granicy, po niemieckiej stronie jest tyle farm wiatrowych i fotowoltaicznych. Pewnie na ten wiatr i słońce kradną. Produkcja prądu z atomu w Niemczech to 12%, a przypomnę ostatnia elektrownia atomowa ma tam zostać zamknięta do 2022 roku. Wytwórnie wiatraczków są między innymi w Polsce, choćby w Szczecinie jest fabryka podstaw morskich elektrowni wiatrowych. I OZE to nie tylko wiatr, to bio gaz, to paliwo typu RUF i biomasa, które można spalać razem z węgle
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
węglem w nowoczesnych elektrowniach wielopaliwowych. Taka elektrownia właśnie powstała w Zabrzu. mic123cim nie ma być żadnych norm, ma być tak jak u ruskich czy w Chinach? Choć akurat nawet w China wprowadzają coraz bardziej restrykcyjnie normy i walczą zanieczyszczeniem powietrza. I te jak piszesz...
węglem w nowoczesnych elektrowniach wielopaliwowych. Taka elektrownia właśnie powstała w Zabrzu. mic123cim nie ma być żadnych norm, ma być tak jak u ruskich czy w Chinach? Choć akurat nawet w China wprowadzają coraz bardziej restrykcyjnie normy i walczą zanieczyszczeniem powietrza. I te jak piszesz "chore" normy obwiązują wszystkich kraje w UE i nikt tam nie wymyśla teorii spiskowych, nikt węglem domów nie ogrzewa. Tylko zawsze biedocie z Polski takie rzeczy przeszkadzają. Bo muszą mieć ciepło, tanio i nie ważne, że trują siebie i wszystkich w okolicy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgodnie z projektami nie-rządu do 2040 roku wszystkie tereny pomiędzy Odrą a Bugiem zostaną do Macierzy Rosji jako "Kraj Nadwiślański"...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niemcy dopłacają do każdego wiatraka 500E miesięcznie, czy to takie opłacalne.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niemcy w 100% pokrywają zapotrzebowanie na prąd z wiatraków. Może podaj źródła twoich danych. Wymienię się tymi, które dotyczą wpływu OZE na gospodarkę i ujemnych (to nie zart) rachunków za prąd. Prądu jest tam tak dużo, że my też na tym korzystamy. Ale Janusz wie lepiej i od Niemca nic nie chce!
Niemcy w 100% pokrywają zapotrzebowanie na prąd z wiatraków. Może podaj źródła twoich danych. Wymienię się tymi, które dotyczą wpływu OZE na gospodarkę i ujemnych (to nie zart) rachunków za prąd. Prądu jest tam tak dużo, że my też na tym korzystamy. Ale Janusz wie lepiej i od Niemca nic nie chce!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bru_Net już z tym "100% pokrywają zapotrzebowanie na prąd z wiatraków" nie przesadzaj. Zdarzają się takie dni gdzie energia elektryczna z OZE pokrywa 100% Niemieckiego zapotrzebowania na prąd, a do nadwyżek elektrownie konwencjonalne nawet dopłacają. Ale puki co to OZE pokrywa tylko 33% za...
Bru_Net już z tym "100% pokrywają zapotrzebowanie na prąd z wiatraków" nie przesadzaj. Zdarzają się takie dni gdzie energia elektryczna z OZE pokrywa 100% Niemieckiego zapotrzebowania na prąd, a do nadwyżek elektrownie konwencjonalne nawet dopłacają. Ale puki co to OZE pokrywa tylko 33% zapotrzebowania. I to jest łączny procent, czyli wszystkie źródła OZE, BIOGaz, fotowoltaika, energia wiatrowa, wodna, biomasa, RUF.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I guzik Polska na tym korzysta, bo mamy takich decydentów. Cytat: "...1 maja, niemieckie elektrownie wiatrowe, słoneczne, wodne, na biomasę i biogaz przez dwie godziny dostarczały do krajowej sieci elektroenergetycznej więcej mocy (łącznie 54 GW), niż wynosiło zapotrzebowanie całego kraju (53 G...
I guzik Polska na tym korzysta, bo mamy takich decydentów. Cytat: "...1 maja, niemieckie elektrownie wiatrowe, słoneczne, wodne, na biomasę i biogaz przez dwie godziny dostarczały do krajowej sieci elektroenergetycznej więcej mocy (łącznie 54 GW), niż wynosiło zapotrzebowanie całego kraju (53 GW). Na sytuacji nie skorzystali jednak odbiorcy w Polsce. Ponieważ energia z Niemiec przepływała przez nasz kraj tranzytem na południe Europy, Polskie Sieci Elektroenergetyczne udostępniały niewielkie możliwości importu."
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
żeby ograniczyć emisje CO2 trzeba pozwolić, żeby każdy mógł postawić taki wiatrak na swoja własność, o dowolnej mocy, za własne pieniądze, wszelka energia wygenerowana przez turbine należy do niego. Niestety w tym zydowskim państwie nawet energia wiatrowa jest panstwowa i jeśli postawisz swój wiatra...
żeby ograniczyć emisje CO2 trzeba pozwolić, żeby każdy mógł postawić taki wiatrak na swoja własność, o dowolnej mocy, za własne pieniądze, wszelka energia wygenerowana przez turbine należy do niego. Niestety w tym zydowskim państwie nawet energia wiatrowa jest panstwowa i jeśli postawisz swój wiatrak, to energie musisz oddac państwu po czym zostanie ci sprzedana po mniejszej cenie. wiec jak nie wiadomo o co zydom chodzi, to o niekonczace się zrodlo pieniędzy. bo jak nie z co2, to z nie swojej energii wiatrowej.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do wszystkich znafcuf w miarę prosto: Problem jest w tym że wiatr raz wieje raz nie raz słabiej raz mocniej, słoneczko świeci potem przychodzi chmurka - te wahania może skompensować elektrownia wodna węglowa lub atomowa wszystkie nieekologiczne ( o ekologicznej gazorosyjskiej nie wspomnę). Stawiasz...
Do wszystkich znafcuf w miarę prosto: Problem jest w tym że wiatr raz wieje raz nie raz słabiej raz mocniej, słoneczko świeci potem przychodzi chmurka - te wahania może skompensować elektrownia wodna węglowa lub atomowa wszystkie nieekologiczne ( o ekologicznej gazorosyjskiej nie wspomnę). Stawiasz 100MW ekologicznych musisz postawić 1000 normalnych.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane