Podobne posty
Komentarze
5Skąd ten wniosek w topic-u? Taki case to standard w szkołach (przynajmniej u mnie). Za drugi telefon w kieszeni uczeń ma "dywan" oraz sankcje. Z tym "nieradzeniem" chyba trochę wymyślasz co? :) I gdzie tu wiocha?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Standard w szkołach. Już dawno się same zreformowały.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na c**j takie nakazy i zakazy - ograniczanie wolności i tworzenie niepotrzebnych regulacji. Jeżeli program nauczania będzie ciekawy, nauczyciel zaangażowany w prowadzenie lekcji, dziecko dobrze wychowane przez rodziców, a kary za rozpraszanie współuczniów i przeszkadzanie w prowadzeniu lekcji edekwa...
Na c**j takie nakazy i zakazy - ograniczanie wolności i tworzenie niepotrzebnych regulacji. Jeżeli program nauczania będzie ciekawy, nauczyciel zaangażowany w prowadzenie lekcji, dziecko dobrze wychowane przez rodziców, a kary za rozpraszanie współuczniów i przeszkadzanie w prowadzeniu lekcji edekwatne i sprawiedliwie egzekwowane, to z komórek będzie się korzystało jak z każdego narzędzia. Ku**a, ekierką można oko wydłubać, a na kartce papieru napisać dis na nauczyciela - to co, zabrać to też?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jak sobie de**le nie radzą to wywalić i zatrudnić takich, co sobie poradzą
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sądząc po kulturze wypowiedzi, twoi rodzice też są de**lami bo sobie nie poradzili z wychowaniem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane