Podobne posty
Komentarze
9Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba bylo oddawac krew jezeli byla mozliwosc, terminy w ciagu miesiaca to max.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przez 35 lat oddałem od groma krwi.... mam na szybko każdą wizytę.....ale są ludzie którzy bardziej tej wizyty potrzebują....ale są i mohery yebane którym się w domu nudzi ...a w przychodni przynajmniej mają z kim pogadać....i zajmują kolejki....najpierw kościół , później przychodnia czy yeż szpital...
przez 35 lat oddałem od groma krwi.... mam na szybko każdą wizytę.....ale są ludzie którzy bardziej tej wizyty potrzebują....ale są i mohery yebane którym się w domu nudzi ...a w przychodni przynajmniej mają z kim pogadać....i zajmują kolejki....najpierw kościół , później przychodnia czy yeż szpital....
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I tak potem się człowiek dowie że już się nie da pomóc bo za długo zwlekał z wizytą u lekarza.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mnie stać na prywatnych lekarzy. Nawet nie czekam w kolejkach, tylko od razu przyjmują mnie jak Pana.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No tak, pisowcy nakradli z budżetu państwa, opłacają Ciebie, to korzystasz.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mafia lekarska załatwiła, że lekarz dostaje od łebka a nie jest zatrudniony na etacie, potem siedzi se w gabinecie, bo przez 5 minut opitoli pacjenta a 10 min. ma na czytanie....
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co się dziwić, dziś każdy lekarz ma otwartą prywatną praktykę. Najpierw szpital, potem prywata, a do przychodni przychodzą ze 2x w tygodniu na 3 godziny! Kiedyś gabinet prywatny otwierał ordynator oddziału, doktor nauk medycznych, lekarz z dużym doświadczeniem klinicznym. Dziś, zwykły lekarzyna ze s...
Co się dziwić, dziś każdy lekarz ma otwartą prywatną praktykę. Najpierw szpital, potem prywata, a do przychodni przychodzą ze 2x w tygodniu na 3 godziny! Kiedyś gabinet prywatny otwierał ordynator oddziału, doktor nauk medycznych, lekarz z dużym doświadczeniem klinicznym. Dziś, zwykły lekarzyna ze szpitala, zaraz po zrobieniu specjalizacji otwiera gabinet, gdzie przyjmuje chorych z ulicy, i tych których leczy w szpitalu. Na przychodnię już brak czasu!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane