Podobne posty
Komentarze
13Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To napewno był mały "kodomita" jak mówią ci z "najlepszego sortu". Jeszcze tylko komentarz Kryśki jest potrzebny w tej sprawie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tym logiem to najwyżej możesz wyjrzeć z pod zachodniego buta i ładnie o to zapytać. Odpowiedź powyżej opozycyjny pachołku.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzialem nagranie tego po srodku kiedy znecal sie nad zona. Osobiscie bym go zayebal za to.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie bije nikogo, ale dla tego bym zrobil wyjatek bo to mna wstrzasnelo.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przyznaje racje, moj blad. Dziekuje za poprawienie, jak widac nawet taka obrzydliwa kreatura jak ty moze byc przydatna dla mnie. Zycie nie przestaje zaskakiwac.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gwałty czy pobicia równie znane za PO, ale o tym nie pisaliście. Potrącenie przez wóz policyjny nie przez BOR ostatnio- doczytajcie. Komorowski w grudniu 2014 ze swoim BORem odesłali matkę z dzieckiem do szpitala. Nie da podwyżki w tym miesiącu gejwarriorsi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
psx85 hahhahahaha hhahahahahah hahhahahahaha śmiech na sali .
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego kłamiesz? Pani matka z dzieckiem sama sie odesłała do szpitala, bowiem to ona najechała na tył auta Boru.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolumna prezydencka rusza, nagle pisk opon. Potrącone zostało dziecko. Lekko, ale jednak upadło. Andrzej Duda wybiega z limuzyny, dobiega do chłopca. - Nic ci się nie stało? Masz coś złamane? - Tak, konstytucję. Kierowca klaszcze, BOR klaszcze, drzewa klaszczą.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolumna prezydencka rusza, nagle pisk opon. Potrącone zostało dziecko. Lekko, ale jednak upadło. Andrzej Duda wybiega z limuzyny, dobiega do chłopca. - Nic ci się nie stało? Masz coś złamane? - Tak, konstytucję. Kierowca klaszcze, BOR klaszcze, drzewa klaszczą.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bedac precyzyjnym, prezydent dziecka nie potracil tylko jakis policjant Włodek. Jesli jestescie w stanie panowac nad refleksem osob trzecich, kompletnie niezwiazanych z wami to sie bardzo ciesze. Poprosze słoneczna pogode na jutro.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane