Podobne posty
Komentarze
19Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zaden problem. Trzeba tylko szukac troche drozszych piw z lokalnych browarow zamiast koncernowych szczochow :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale to musisz jeszcze poczekacz do pelnoletnosci.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miałam kumpla który pracowal w browarze ja w winiarni ZG dziekuje postoje..jeden syf .
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co proponujesz do dobrej zabawy w takim razie Dosiu?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wyroby własnej produkcji ale żeby się dobrze bawić potrzebni są super ziomalki a nie jakieś mamlasy bo z takimi to nawet po alko impreza może być do bani. ( a wiesz jak w takich zakładach produkują winko np. łał)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz racje, od dobrego towarzystwa zaczyna się wszystko co dobre. Lubisz luksus. Strzałencja ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzisiejszy syf zwany dalej piwem nie ma nic wspólnego z piwkiem butelkowanym 25-30 lat temu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak 30 lat temu piwo niepasteryzowane ,trzymane w cieple jeden dzień i męty do połowy butelki .....pycha...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
atomy ma rację, wypady nad jezioro ni daj "buk" zostawione w aucie na parę godzin, męty do połowy butelki. Trzeba było w jeziorze moczyć ale było ryzyko że jakiś karaś w gumowych kaloszach podkradnie, a między nogami za bardzo się grzało...kiedyś to ludzie potrafili się bawić...A Qutap ja...
atomy ma rację, wypady nad jezioro ni daj "buk" zostawione w aucie na parę godzin, męty do połowy butelki. Trzeba było w jeziorze moczyć ale było ryzyko że jakiś karaś w gumowych kaloszach podkradnie, a między nogami za bardzo się grzało...kiedyś to ludzie potrafili się bawić...A Qutap ja lubię ciepłe bo po zmrożonym dostaję czkawki :(
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Warszawiak 7,8% i wyzwanie wypić 10 nad Wisłą pod koniec wakacji.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Alkoholicy tak mają... Nie ważne co aby sponiewierało
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeszcze nie takie stare ja pamiętam kioski z piwkami i bączki typu Roch czy Zamkowe, zależy od regionu :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mówisz o tym syfie co teraz nalewają do butelek dziękuje nie skorzystam .
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ceny nie takie straszne i dziś 50gr róznicy ale napewno jakosc była lepsza?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane