Podobne posty
Komentarze
4Nie żebym się zgadzał z prowadzeniem jakiejkolwiek maszyny po pijaku, ale jakby kierowca był trzeźwy to rozumiem, że śmiglo by się nie urwało?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak po pijaku jechał to i przykręcał pewnie też...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U kosiarki rotacyjnej są takie małe nożyki wkładane w trzymak nie ważne czy był trzeźwy czy pijany trzymak mógł zawsze zawieść
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tee,stan "trzymaka" masz obowiązek sprawdzić przy każdej wymianie nożyka, on się wyciera i wtedy kupujemy nowy.Jak pijany to tego nie zauważy i machnie ręką, że jakoś to będzie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Snickers65 jeden przypadkowy kamień na łące i mocowanie nożyka może się wyłamać. W kosiarce są bardzo wysokie obroty na nożach. To był wypadek i tyle, alkohol nie ma tu nic do rzeczy. Z reguły taki nożyk daleko nie odleci, bo zatrzyma się na trawie. Nie myśl, że to pierwszy rolnik, któremu takie coś...
Snickers65 jeden przypadkowy kamień na łące i mocowanie nożyka może się wyłamać. W kosiarce są bardzo wysokie obroty na nożach. To był wypadek i tyle, alkohol nie ma tu nic do rzeczy. Z reguły taki nożyk daleko nie odleci, bo zatrzyma się na trawie. Nie myśl, że to pierwszy rolnik, któremu takie coś się zdarzyło, bo to zdarza się co sezon tysiącom rolnikom na polskiej wsi, po prostu do tej pory na nikogo nie trafiło, chłop mógłby zagrać w lotto z takim "szczęściem"
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Same eksperty widzę się odzywają. Sprawa jest prosta i niezależna od „trzymaka”. Był na swojej łące wiec nawalony mógł tam latać rakietą a ten drugi koleś miał pecha, koniec kropka. News z doopy anyway.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myśliwy, trzydzieści lat koszę kosiarką rotacyjną i jeszcze mi się takie coś nie zdarzyło.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja koszę dobre 10 lat i mi się zdarzyło dwa razy zgubić nożyk. Zawsze był zamontowany prawidłowo. Kwestia szczęścia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolejny news z doopy . . . A jakby traktorzysta był trzeźwy, to by na pewno nic nie urwało się . . . ?!! Nie twierdzę, że można jeździć po pijanemu, ale łączenie wszystkich wypadków z alkoholem jest nieuczciwą nagonką. Niektórzy po piwie jeżdżą lepiej niż niejedni na trzeźwo.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jakby był trzeźwy, to by zadbał o to, żeby je odpowiednio przykręcić de**lu!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po prostu niektórych rzeczy się po pijaku nie robi. Idąc tokiem rozumowania kutanosa69, możesz jechać samochodem naj....ny do momentu kiedy nic się nie stanie? Twoja odpowiedzialność jest na poziomie 8latka. Może po pijaku z kosiarka za..pie...alał jak głupi, bo po alkoholu przecież się nie myśli.
Po prostu niektórych rzeczy się po pijaku nie robi. Idąc tokiem rozumowania kutanosa69, możesz jechać samochodem naj....ny do momentu kiedy nic się nie stanie? Twoja odpowiedzialność jest na poziomie 8latka. Może po pijaku z kosiarka za..pie...alał jak głupi, bo po alkoholu przecież się nie myśli.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
camovi nożyka się nie przykręca w kosiarkach rolniczych. Loczini na swoim polu możesz jeździć pod wpływem alkoholu, nie dotyczą tam przepisy Kodeksu Drogowego. Wypadające nożyki z kosiarki to standard na wsi, co roku wypadały i będą wypadać, po prostu przypadek. Najbardziej teraz ucierpi rolnik, b...
camovi nożyka się nie przykręca w kosiarkach rolniczych. Loczini na swoim polu możesz jeździć pod wpływem alkoholu, nie dotyczą tam przepisy Kodeksu Drogowego. Wypadające nożyki z kosiarki to standard na wsi, co roku wypadały i będą wypadać, po prostu przypadek. Najbardziej teraz ucierpi rolnik, bo ten nożyk wypadłby tak samo, jakby kosił trawę na trzeźwo.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myśliwy a czy jeśli wtedy by jemu krzywdę zrobiła ta kosiarka to czy należało by mu się odszkodowanie? Przecież jest na swoim polu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odszkodowanie z tytułu wypadku w pracy? Trudno powiedzieć, zależy czy KRUS zabezpieczył się przed wypadkami w pracy pod wpływem, jeśli tak to zapewne nie. Jeśli miał odpowiednie uprawnienia i kursy (jeśli są wymagane), był trzeźwy to na 100% dostałby odszkodowanie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Właśnie trzeźwy. Jeszcze zastanawiam się czy ta łąka była za domem czy w tym stanie jechał drogą publiczną. Szkoda że nie napisali.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To już kwestia Policji, jeśli ustalą, że musiał dojechać droga publiczną i będą świadkowie, że prowadził rolnik to mogą mu zatrzymać uprawnienia do kierowania pojazdami, dodatkowo przez swoją głupotę będzie miał teraz problem z wypłatą z OC wobec poszkodowanego, może odpowiedzieć za to własnym mająt...
To już kwestia Policji, jeśli ustalą, że musiał dojechać droga publiczną i będą świadkowie, że prowadził rolnik to mogą mu zatrzymać uprawnienia do kierowania pojazdami, dodatkowo przez swoją głupotę będzie miał teraz problem z wypłatą z OC wobec poszkodowanego, może odpowiedzieć za to własnym majątkiem. Jednak sam wypadek nadal uważam za nieszczęśliwy przypadek a rolnik sam się wkopał w poważniejsze kłopoty.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Śmigło" się urwało bo operator oszczędzał na częściach. Nożyk ma być nowy a nie ostrzony co chwilę, jego mocowanie też się wyciera i trzeba kupić nowe.Jak się oszczędza i kupuje alko zamiast to takie są skutki.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To yl tylko kierowca, na częściach oszczędzał pracodawca
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w tym roku zgubilem juz jeden nozyk.w tamtym rozbilem szybe 2/3 m w budynku agenta ubezpieczeniowego -oczywiscie w tej firmie mam oc...zawadzilem o resztki pniaka drzewa i polecial ,wbil sie w sciane za biurkiem ,na szczescie juz nikt tam nie siedzial-bo taki pech -juz zamykali.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane