I to się nazywa tolerancja abstynentów
przez
czorny10
— 7 lat temu
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie istnieje na świecie ani jeden człowiek, który pomyśli, że za 50zł można mieć dwie flaszki. Chyba, że dziecko.
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo to nie tak działa. 50 zł to zarobek, robi się coś za pieniądze. Za flaszkę natomiast to honorowa przysługa, tak było, jest i pewnie będzie. Oczywiście nie dotyczy to kontaktów z alkoholikami. "Za flaszkę" tylko z człowiekiem bez nałogów, ale odrobinę trunkowym.
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgłoszenie zostało wysłane
Spokojnie, w Polsce nie ma abstynentów.
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgłoszenie zostało wysłane