Podobne posty
Komentarze
2Pracowałem w jednej firmie, zatrudnili nowego "menadżera", góra się nad nim rozpływała a szeregowi pracownicy widzieli jakie wali głupoty. Rok później firmy już nie było. Wniosek, jest dobrze póki są pieniądze a jak się skończą to wszystko wychodzi na wierzch. Jak widać teraz pieniądze się...
Pracowałem w jednej firmie, zatrudnili nowego "menadżera", góra się nad nim rozpływała a szeregowi pracownicy widzieli jakie wali głupoty. Rok później firmy już nie było. Wniosek, jest dobrze póki są pieniądze a jak się skończą to wszystko wychodzi na wierzch. Jak widać teraz pieniądze się kończą.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem jak ludzie ale pan Wróbelek na pewno id**tą jest. Danina to inaczej podatek - prosta semantyka. A solidarnościowa to nazwa więc o co ten ból d**y? O nieznajomość polskiego? Czy o hejt dla hejtu?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane