Podobne posty
Komentarze
14Miałem okazje jechać tym samochodem w 7 (słownie: siedem) osób. Sam jeździłem tym czymś i potrafiłem w 4 osoby z bagażem przejechać 500 km w jedną stronę, zabrałem ze sobą trochę części zamiennych i więcej kluczy w razie czego ale skubany na takiej trasie przejechał bez zarzutu. A wystarczyło, że z...
Miałem okazje jechać tym samochodem w 7 (słownie: siedem) osób. Sam jeździłem tym czymś i potrafiłem w 4 osoby z bagażem przejechać 500 km w jedną stronę, zabrałem ze sobą trochę części zamiennych i więcej kluczy w razie czego ale skubany na takiej trasie przejechał bez zarzutu. A wystarczyło, że z domu na uczelnie chciałem podjechać (około 10 km) to potrafił się tak zepsuć, że holować trzeba było.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
500 kilometrów bez usterki to jest wyczyn. Lux auto. Tylko się cieszyć z wyczynu
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moi dawni sąsiedzi ( 4 osobowa rodzina ) pojechali takim pojazdem z bagażem na wczasy do Bułgarii. I nim wrócili...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sentyment bo na malucha przesiadali się z WSKi roweru lub autobusu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Potwierdzam. Był dobry i nadal jest dobry i wciąż nim jeżdżę. Bo mnie na nic innego nie stać :(
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No ale gdzie znowu wiocha? Można było kupić tanio, można kupić nadal w przyzwoitej cenie i jeździć. Nie wiem w czym problem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
teraz kupujesz egzemplarze z "żółtymi " tablicami ...wiochy nie ma ale sentyment pozostaje.24KM dzikiej mocy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja w malczaku "poznałem" swoja obecną żonę super wspomnienia ..siedzenia rozkładane kupione na giełdzie ..po 100 tyś .licznik zaczynał od 000000.Srubokręt i klucz 10 ..pół auta człowiek mógł naprawić.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bez klucza nr 13 chooja mogłeś zdziałać, ale dziesiątka i śrubokręt też niezbędny.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Typowy polski złom. Psuło się i rdzewiało. A pojechać gdzieś było szybciej rowerem niż tym klekotem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ty jesteś typowy de**l
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
egon fakt on jest de**l ale nietypowy bo takich kr***nów jest niewielu ale na szczęście znaleźli sobie portal "wiocha" i tu łatwo ich spotkać
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skąd wiesz? W Ameryce taki miałeś?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokladnie, ikona komuny, nie wiem czy byl gorszy samochod ktory mozna bylo kupic w tych czasach
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Irysy", kasety VHS, uciekanie przed gęsią, chleb ze smalcem, bombki i lampki z PRL .......... Ktoś kur** jeszcze panuje nad tą stroną?!?!?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i przy zderzeniu czołowym z czymkolwiek większym niż teczka, strefa zgniotu kończyła się na silniku
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zdziwiłbyś się. Miał mocniejszą konstrukcję niż Matiz z którego zostaje mokra plama.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdy kto miał to padło marzył o zachodnim aucie albo przynajmniej polonezie. Teraz jak już ma wygodne auto to może wstawiać takie bzdurne memy o tesknocie za minionym. Pierwsza dziewczyna też loda za bardzo robić nie umiała a ludzie tęsknią cholera wie za czym.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bezpieczna strefa zgniotu kończyła się na tylnej szybie debiulu. nie wiem co za burak tęskni za tym czymś. jeździliśmy tym szajsem bo nie mieliśmy wyboru a ty za tym tęsknisz?, to zapewne tęsknisz za rowerem Ukraina, ormowcen na rogu ulicy i pracującą sobotą planową i pracującą niedzielą apelacyjną?...
bezpieczna strefa zgniotu kończyła się na tylnej szybie debiulu. nie wiem co za burak tęskni za tym czymś. jeździliśmy tym szajsem bo nie mieliśmy wyboru a ty za tym tęsknisz?, to zapewne tęsknisz za rowerem Ukraina, ormowcen na rogu ulicy i pracującą sobotą planową i pracującą niedzielą apelacyjną? zapewne nie masz pojęcia o czym piszę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane