Podobne posty
Komentarze
4Koła mają odgórny przykaz odstrzału określonej ilości bobrów na swoim terenie conajmniej od 4 miesięcy :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sporo dłużej. Moi rodzice byli u siebie w miejscowości zaproszeni do jednego myśliwego sąsiada na potrawkę z bobra już 2 lata temu. To chyba zależy od regionu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mój znajomy myśliwy, cztery lata polował na bobra, zrobił mnóstwo zdjęć. Ale w końcu musiał zastrzelić bobra, bo jakaś ła**a zastawiła wnyki i zwierzę cierpiało!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może dlatego że bóbr dzięki "ekologom" nie jest na liście zwierząt łownych i nie wolno na niego polować? Może warto najpierw sprawdzić fakty a potem nauczać?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz trochę racji ale wg mnie nie do końca. Ponieważ są już od kilku lat zezwolenia i rozporządzenia pozwalające na odstrzał. Mimo to niema polowań na te zwierzęta, ja to widzę w ten sposób, że myślistwo to hobby a podejrzewam że chodzenie po rowach czatując w tataraku nie należy do najprzyjemniejsz...
Masz trochę racji ale wg mnie nie do końca. Ponieważ są już od kilku lat zezwolenia i rozporządzenia pozwalające na odstrzał. Mimo to niema polowań na te zwierzęta, ja to widzę w ten sposób, że myślistwo to hobby a podejrzewam że chodzenie po rowach czatując w tataraku nie należy do najprzyjemniejszych rzeczy stąd pasywność myśliwych. Ale oczywiście zapraszam do dyskusji.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z danych które udało mi się uzyskać rekompensaty wypłacone dla rolników za szkody spowodowane przez zwierzynę łowną (sarny,dziki,jelenie) wynoszą około 70mln zł. a za bobry 20mln. Więc jeśli polują nie dla przyjemności tylko dla zachowania równowagi to czemu nie na bobry? Druga kwestia że nie chętni...
Z danych które udało mi się uzyskać rekompensaty wypłacone dla rolników za szkody spowodowane przez zwierzynę łowną (sarny,dziki,jelenie) wynoszą około 70mln zł. a za bobry 20mln. Więc jeśli polują nie dla przyjemności tylko dla zachowania równowagi to czemu nie na bobry? Druga kwestia że nie chętnie płacą odszkodowania i większość spraw kończy się w sądzie. Również w przypadku potrącenia dzikiej zwierzyny
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ilość zezwoleń na odstrzał redukcyjny jest symboliczna. O tym nie decydują myśliwi a urząd marszałkowski danego województwa. Mało który myśliwy jest upoważniony do wykonywania odstrzału redukcyjnego bobra - wymaga do ukończenia specjalnego kursu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Większość spraw kończy się w sądzie? Naprawdę większość? Za dziką zwierzynę potrąconą przez samochody odpowiada zarządca drogi. Według prawa zwierzyna w stanie wolnym jest własnością skarbu państwa. Jedynym przypadkiem kiedy koło łowieckie odpowiada za wypadek spowodowany przez dziką zwierzynę j...
Większość spraw kończy się w sądzie? Naprawdę większość? Za dziką zwierzynę potrąconą przez samochody odpowiada zarządca drogi. Według prawa zwierzyna w stanie wolnym jest własnością skarbu państwa. Jedynym przypadkiem kiedy koło łowieckie odpowiada za wypadek spowodowany przez dziką zwierzynę jest przypadek kiedy myśliwy/i spłoszyli dane zwierzę i było to przyczyną wtargnięcia na drogę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko, że bobry są odstrzeliwane. Właśnie w ramach regulacji. Słuchajcie wstawiającego, to będziecie zimą w klapkach chodzić...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane