Reklama

Komentarze

1
T
tommootomo Czysta Moc
8 lat temu

jestem typowym wrogiem budżetu :) Nie piję i nie palę. Akcyzy na mnie nie ma żadnej. Nie kupuję srakfonóf i innych badziewi gdzie 23% to waty i podatki. Żyję na granicy bycia lumpem, skoro ja zapier*alam za 3000, a 2000 ma dostać kasta nierobów, to nie zapier*alam wcale. A ktoś zapyta a co ze szkoła...

jestem typowym wrogiem budżetu :) Nie piję i nie palę. Akcyzy na mnie nie ma żadnej. Nie kupuję srakfonóf i innych badziewi gdzie 23% to waty i podatki. Żyję na granicy bycia lumpem, skoro ja zapier*alam za 3000, a 2000 ma dostać kasta nierobów, to nie zapier*alam wcale. A ktoś zapyta a co ze szkołami, szpitalami? Nie mam prawa do ubezpieczenia więc nie moja sprawa bo płacę jak potrzebuję do lekarza. A szkoły? Ja się nie dam kupić za 370zł (500+ po podatku) żeby jakiemuś biednemu dziecku kazać w przyszłości zapiee***ać na nierobów. Ot takie tam.

0

Zglos komentarz

T
tommootomo Czysta Moc
8 lat temu

jak ktoś mi powie, że nie będę miał emerytury, to podsumuję: 12 lat pracy (za mną) ze składkami pełnymi. Parę machlojek i co się okazało? Że po 12 latach pracy moja przewidywana emerytura to 0zł. To jak po 12 latach mam 0 zł, to jak pomnożę to x4 to nadal wychodzi 0. Pozdrawiam przyszłych pseudo eme...

jak ktoś mi powie, że nie będę miał emerytury, to podsumuję: 12 lat pracy (za mną) ze składkami pełnymi. Parę machlojek i co się okazało? Że po 12 latach pracy moja przewidywana emerytura to 0zł. To jak po 12 latach mam 0 zł, to jak pomnożę to x4 to nadal wychodzi 0. Pozdrawiam przyszłych pseudo emerytów :)

0

Zglos komentarz