Podobne posty
Komentarze
1mieć raka-OK, żarty z raka-nieszczególnie, zwłaszcza dla takiego co ma.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Porównanie nietrafione. Raka zwykle(sic!) ma się nie z własnej woli, aborcję można zrobić lub nie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
trafione, trafione, pal szlugi, chlej wódę, to się doskaczesz. a w niechcianej ciąży można być tak sobie, lub wbrew woli, podobnież w ciąży chorej czy zagrażającej. dla niektórych to trauma, dla innych wcale. z żartami trzeba ostrożnie. szczególnie z żartami zdrowotnymi, z Muminka w towarzystwie kog...
trafione, trafione, pal szlugi, chlej wódę, to się doskaczesz. a w niechcianej ciąży można być tak sobie, lub wbrew woli, podobnież w ciąży chorej czy zagrażającej. dla niektórych to trauma, dla innych wcale. z żartami trzeba ostrożnie. szczególnie z żartami zdrowotnymi, z Muminka w towarzystwie kogoś z downem chyba się nie pozbijasz, bo jeszcze weźmie i zrozumie-jemu przykro, Tobie głupio...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To może innego słowa użyję - raka nikt nie chce, z aborcją różnie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a Ty byś chciał upośledzone dziecko? albo sam taki się urodzić? do radioterapii też nikt się jakoś nie wyrywa...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kur.wa, chłopie. Ja tylko napisałem że z "chceniem" aborcji jest różnie, niektórzy chcą, niektórzy nie. Powody, konieczność lub brak konieczności to inna sprawa, o której teraz nic nie pisałem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak kto nie chce, to nie robi. proste? ma więc co chce. przecież całkiem sporo lekarzy raka u siebie nie leczy, bo znając uciążliwość i perspektywy mają w poważaniu taką mordęgę w pewnym wieku. z "chceniem" leczenia też różnie bywa.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie chcieć aborcji a mieć w perspektywie tylko śmierć swoją i/lub dziecka, to już nie takie proste jak twierdzisz. Dalej, mówisz że są tacy lekarze, którzy chcą mieć raka? Bo ja wyraźnie napisałem o "chceniu mania" raka, a Ty ciśniesz o czymś innym-o leczeniu. Znowu - o tym nie napisałem a...
Nie chcieć aborcji a mieć w perspektywie tylko śmierć swoją i/lub dziecka, to już nie takie proste jak twierdzisz. Dalej, mówisz że są tacy lekarze, którzy chcą mieć raka? Bo ja wyraźnie napisałem o "chceniu mania" raka, a Ty ciśniesz o czymś innym-o leczeniu. Znowu - o tym nie napisałem ani słowa.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
rak-ciąża, chemia-aborcja. za trudne, że mieszasz coś, czy tylko udajesz?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja coś mieszam? To Ty dałeś przykład o raku pod wstawką o żarcie z aborcji. Jeszcze prościej, o co mi chodzi- na aborcję można się z różnych przyczyn zdecydować, można też zdecydować żeby jej nie robić. Na zachorowanie na raka chyba nikt się nie decyduje, niezdrowy tryb życia to nie decyzja typu &qu...
Ja coś mieszam? To Ty dałeś przykład o raku pod wstawką o żarcie z aborcji. Jeszcze prościej, o co mi chodzi- na aborcję można się z różnych przyczyn zdecydować, można też zdecydować żeby jej nie robić. Na zachorowanie na raka chyba nikt się nie decyduje, niezdrowy tryb życia to nie decyzja typu "dobra, decyduję że będę miał raka". Widzisz już różnicę między rakiem a aborcją i dlaczego porównanie nietrafione? A co do ostrożności w żartach oczywiście masz rację.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jakże nie? naprawdę, trudno nie wiedzieć o możliwych skutkach palenia, na każdej paczce napisane. jeden czy drugi przypadek medyczny-nieszczególny obiekt żartów. rzeczywiście, katar i kaszel to nie to samo, nalezy więc postępować zupełnie inaczej, i jedno traktować zupełnie inaczej niż drugie, bo to...
jakże nie? naprawdę, trudno nie wiedzieć o możliwych skutkach palenia, na każdej paczce napisane. jeden czy drugi przypadek medyczny-nieszczególny obiekt żartów. rzeczywiście, katar i kaszel to nie to samo, nalezy więc postępować zupełnie inaczej, i jedno traktować zupełnie inaczej niż drugie, bo to przecież nie to samo. skoro mam rację w kwestii żartów na tle zdrowotnym, to o co Ci właściwie chodzi?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To, że ktoś jest głupi i nie słucha ostrzeżeń, nie znaczy że chce mieć raka, nieprawdaż? Chodzi mi o to, że postawiłeś znak równości między ciążą i chorobą, dalej między aborcją i leczeniem...I dalej idziesz w zaparte że dobrze porównałeś:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niechciana ciąża JEST chorobą. definicję znasz. samopoczucie... a tu masz niepożądany stan fizjologiczny niweczący dobre samopoczucie. o ciąży patologicznej nie wspomnę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Eee, naciągasz i to mocno. Wiesz, jakie potrafi mieć samopoczucie kobieta "pod wpływem" ciąży, nawet chcianej? Chyba nie wiesz.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czy uważa, że nie powinna być w ciąży, i nie chce mieć dziecka jako jej efektu? a Ty wiesz? w ciąży byłeś? problemem zasadniczym jest sam fakt bycia w ciąży, a nie związane z tym, pożądanym w tym przypadku, dolegliwości. krótko mówiąc: odwracasz kota ogonem, nie będę pytał w jakim celu...
czy uważa, że nie powinna być w ciąży, i nie chce mieć dziecka jako jej efektu? a Ty wiesz? w ciąży byłeś? problemem zasadniczym jest sam fakt bycia w ciąży, a nie związane z tym, pożądanym w tym przypadku, dolegliwości. krótko mówiąc: odwracasz kota ogonem, nie będę pytał w jakim celu...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, wyraźnie napisałem o ciąży "chcianej", nawet wtedy kobieta może się źle czuć, mieć dołki, złe samopoczucie. I co wtedy? Diagnoza choroba a leczenie aborcja? No bez przesady. Co do rzekomego odwracania kota ogonem, nie widzę sensu, żeby ciąży pożądanej i nie zakwalifikowanej jako patol...
Nie, wyraźnie napisałem o ciąży "chcianej", nawet wtedy kobieta może się źle czuć, mieć dołki, złe samopoczucie. I co wtedy? Diagnoza choroba a leczenie aborcja? No bez przesady. Co do rzekomego odwracania kota ogonem, nie widzę sensu, żeby ciąży pożądanej i nie zakwalifikowanej jako patologiczna, a powodującej złe samopoczucie(hormony lub jakiś słabszy stan psychiczny kobiety na przykład) uznawać za chorobę, a aborcję jako leczenie jej, tak jak Ty napisałeś.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
spytaj ją, czy to złe samopoczucie jest problemem, czy ciąża, a dowiesz się, co należy leczyć. wydawałoby się proste... medycyna opiera się na jednej rzeczy: życzeniu pacjenta:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sąsiad mnie drażni i psuje moje samopoczucie=zdrowie,nie mam możliwości się wyprowadzić, jakie jest na to leczenie? Zabić sąsiada? Mam za krótkie nogi, nie stać mnie na plastykę, strasznie się źle z tym czuję. Obciąć nogi? A jeśli taka delikwentka usunie niewygodną ciążę(bez powodu, dzięki któremu m...
Sąsiad mnie drażni i psuje moje samopoczucie=zdrowie,nie mam możliwości się wyprowadzić, jakie jest na to leczenie? Zabić sąsiada? Mam za krótkie nogi, nie stać mnie na plastykę, strasznie się źle z tym czuję. Obciąć nogi? A jeśli taka delikwentka usunie niewygodną ciążę(bez powodu, dzięki któremu mogłaby czuć się usprawiedliwiona) a później zacznie mieć wyrzuty sumienia, to jak to "wyleczyć"? Drugą ciążą?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mozna psychoterapii popróbować, również z sąsiadem i nogami:) te wyrzuty sumienia to ciekawa sprawa: nie ma ich, jak się nie wmówi, że powinny być, a można je mieć choćby z powodu wagi, diety czy zbyt małej ilości klęczenia. nie zależą od faktycznych podstaw, a jedynie od nastawienia. można ich nie...
mozna psychoterapii popróbować, również z sąsiadem i nogami:) te wyrzuty sumienia to ciekawa sprawa: nie ma ich, jak się nie wmówi, że powinny być, a można je mieć choćby z powodu wagi, diety czy zbyt małej ilości klęczenia. nie zależą od faktycznych podstaw, a jedynie od nastawienia. można ich nie mieć będąc rzeczywistym sk..synem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No właśnie-z depresją w ciąży można zastosować tą samą metodę, nie od razu młotkiem. Ja tak sobie myślę, że jak kobieta usunie ciążę nie do końca tego chcąc, to jak później pomyśli że z tego byłoby jej dziecko, to możliwe że pożałuje. Nawet jeśli nikt jej nie powiedział, że powinna. Nie wiem jak u C...
No właśnie-z depresją w ciąży można zastosować tą samą metodę, nie od razu młotkiem. Ja tak sobie myślę, że jak kobieta usunie ciążę nie do końca tego chcąc, to jak później pomyśli że z tego byłoby jej dziecko, to możliwe że pożałuje. Nawet jeśli nikt jej nie powiedział, że powinna. Nie wiem jak u Ciebie, ale ja, gdy zrobię coś nie tak, to poniewczasie sam z siebie potrafię mieć wyrzuty sumienia, nikt nie musi mi mówić, że powinienem je mieć lub nie. I właśnie-nastawienie skur.wysyńskie ma to do siebie że wyrzutów sumienia nie ma, ważne dla skur.wysyna że wyszedł na swoje.Ale co ja tam wiem:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a co ma depresja wspólnego z rozsądną, choć smutną decyzją? chyba jedynie tyle, że w życiu niezbyt często wybieramy między dobrem a złem, zwyklke między złem mniejszym, a takim naprawdę paskudnym. a co jesli zrobiłeś dobrze, ale potem wszyscy mówią Ci, że jednak nie, choć pojęcia nie mają oczym piep...
a co ma depresja wspólnego z rozsądną, choć smutną decyzją? chyba jedynie tyle, że w życiu niezbyt często wybieramy między dobrem a złem, zwyklke między złem mniejszym, a takim naprawdę paskudnym. a co jesli zrobiłeś dobrze, ale potem wszyscy mówią Ci, że jednak nie, choć pojęcia nie mają oczym pieprzą? są ludzie podatni na presję społeczną... depresja to raczej po porodzie częstsza, hormony ciążowe raczej przed tym zabezpieczaja.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane