Podobne posty
Komentarze
7Ameryka odkryta, na tym polegajq promocje od ich powstania, na wciskaniu ciemnocie niepotrzebnych produktow wmawiajac im ze sie to oplaci... oplaci sie, ale zawsze sprzedajacemu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak są ceny na żółto i nie są przekreślone to jest to albo Nowość albo Multilogika albo rabat na PoloKartę, gdzieś obok powinien wisieć plakat ale często spadają :p (Pracownik PoloMarketu :D)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ktoś wybrał zły format cenówki, jeżeli Polokarta, a ten produkt to często Multilogika. Ps. Ściemą jest supercena xD.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kupiłem kiedyś u nich filet z kurczaka. Przyjechałem do domu a tam smród... No to reklamacja... A tu pani kierownik że filet w promocji... to ja mówię że w takim razie trzeba było napisać od razu żeby te zasrane 20 zł od razu wyj..ać do śm***i bo co mi ze śmierdzącego i zepsutego filety... z wielkim...
Kupiłem kiedyś u nich filet z kurczaka. Przyjechałem do domu a tam smród... No to reklamacja... A tu pani kierownik że filet w promocji... to ja mówię że w takim razie trzeba było napisać od razu żeby te zasrane 20 zł od razu wyj..ać do śm***i bo co mi ze śmierdzącego i zepsutego filety... z wielkim fochem oddała kasę. Drugi raz napaliłem się na kurczaka z różną... i znowu kur.A porażka... smród ale w promocji. Nigdy kur.A więcej zakupów w tym syfie. Choćbym miał konać z głodu t
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W sklepach sieciowych doszło do id**tycznych sytuacji. Celowo lub nie, miesza się dwa pojęcia marketingowe - "przecena" i "promocja"! Przecena niezbyt dobrze się kojarzy, więc towary popsute, z "naglą" data przydatności do spożycia, sprzedaje się nie jako "w wyprze...
W sklepach sieciowych doszło do id**tycznych sytuacji. Celowo lub nie, miesza się dwa pojęcia marketingowe - "przecena" i "promocja"! Przecena niezbyt dobrze się kojarzy, więc towary popsute, z "naglą" data przydatności do spożycia, sprzedaje się nie jako "w wyprzedaży", a w - "promocji"!!! To ładniej brzmi, ale na logikę, sprzedajemy stary i popsuty towar w promocji? Co my promujemy? Chyba wyprzedajemy!!!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane