Reklama

Komentarze

7
[
[Usunięty użytkownik]
8 lat temu

Ameryka odkryta, na tym polegajq promocje od ich powstania, na wciskaniu ciemnocie niepotrzebnych produktow wmawiajac im ze sie to oplaci... oplaci sie, ale zawsze sprzedajacemu.

0

Zglos komentarz

Q
QUTAPHONE 👑 Bóg Wiochy
8 lat temu

To na święta do bigosu? ;)

0

Zglos komentarz

D
dad6105 🏹 Łowca
8 lat temu

Jak są ceny na żółto i nie są przekreślone to jest to albo Nowość albo Multilogika albo rabat na PoloKartę, gdzieś obok powinien wisieć plakat ale często spadają :p (Pracownik PoloMarketu :D)

0

Zglos komentarz

G
gr0t 🏹 Łowca
8 lat temu

Ktoś wybrał zły format cenówki, jeżeli Polokarta, a ten produkt to często Multilogika. Ps. Ściemą jest supercena xD.

0

Zglos komentarz

M
masiusz 🌟 Padawan
8 lat temu

Nasz????

0

Zglos komentarz

A
atony ⚔️ Jedi
8 lat temu

mnie nie kroją, nie mam sierściucha ....

0

Zglos komentarz

C
carlito1977 🎖️ Snajper
8 lat temu

Kupiłem kiedyś u nich filet z kurczaka. Przyjechałem do domu a tam smród... No to reklamacja... A tu pani kierownik że filet w promocji... to ja mówię że w takim razie trzeba było napisać od razu żeby te zasrane 20 zł od razu wyj..ać do śm***i bo co mi ze śmierdzącego i zepsutego filety... z wielkim...

Kupiłem kiedyś u nich filet z kurczaka. Przyjechałem do domu a tam smród... No to reklamacja... A tu pani kierownik że filet w promocji... to ja mówię że w takim razie trzeba było napisać od razu żeby te zasrane 20 zł od razu wyj..ać do śm***i bo co mi ze śmierdzącego i zepsutego filety... z wielkim fochem oddała kasę. Drugi raz napaliłem się na kurczaka z różną... i znowu kur.A porażka... smród ale w promocji. Nigdy kur.A więcej zakupów w tym syfie. Choćbym miał konać z głodu t

0

Zglos komentarz

N
NecrosDeus ⚔️ Jedi
8 lat temu

W sklepach sieciowych doszło do id**tycznych sytuacji. Celowo lub nie, miesza się dwa pojęcia marketingowe - "przecena" i "promocja"! Przecena niezbyt dobrze się kojarzy, więc towary popsute, z "naglą" data przydatności do spożycia, sprzedaje się nie jako "w wyprze...

W sklepach sieciowych doszło do id**tycznych sytuacji. Celowo lub nie, miesza się dwa pojęcia marketingowe - "przecena" i "promocja"! Przecena niezbyt dobrze się kojarzy, więc towary popsute, z "naglą" data przydatności do spożycia, sprzedaje się nie jako "w wyprzedaży", a w - "promocji"!!! To ładniej brzmi, ale na logikę, sprzedajemy stary i popsuty towar w promocji? Co my promujemy? Chyba wyprzedajemy!!!

0

Zglos komentarz

C
carlito1977 🎖️ Snajper
8 lat temu

To i tak nie polecam. Masakra

0

Zglos komentarz