Podobne posty
Komentarze
12Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chodzi oto, że trzy kilometry zbiera się do wyprzedzania, wyprzedza, a potem ci smrodzi pod nosem!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wróciłem dzisiaj z trasy - 300km w jedna stronę, i taki apel do wyprzedzających: jeżeli jadę 120 na tempomacie a Ty mnie wyprzedzasz to na litość boską jedź tak samo lub szybciej, a nie zwalniaj potem do 100km/h... bo się nóż w kieszeni otwiera.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ja przyspieszam bo zaden dzban w wieśwagenie nie bedzie mojego japonskiego autko wyprzedzał!!!!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kodeks mowi jasno. Jezeli ktos proboje Ciebie wyprzedzic nie utrudniaj mu tego manewru. Jesli masz taki straszny bol d**y z tym ze cie ktos wyprzedza to poczekaj i jak masz lepszy sprzet to odbij sobie przy najblizszej okazji ale nie rob syfu hak cie ktos akurat wyprzedza
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chodzi o to że mając 50 koni od maską za wszelką cenę chce wyprzedzić 150konnego. A ten drugi wystarczy że kichnie i jedzie o 20 szybciej
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polecam okolice Bochni i Brzeska. Tam wyprzedzają dla zasady. Przeważnie kończy się tym, że wyprzedzany oraz samochód jadący z naprzeciwka musi hamować bo wyprzedzający nakurvia na czołówkę
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kodeks ruchu drogowego art 24. pkt 6. Kierującemu pojazdem wyprzedzanym zabrania się w czasie wyprzedzania i bezpośrednio po nim zwiększania prędkości.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Często wyprzedzam i dlatego kupuje mocniejsze samochody. Niestety pajaców jest mnóstwo na drogach. Spotykam się z takim zachowaniem dosyć często. Mając mocniejsze auto tylko patrzę na nich z politowaniem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
1. Jeśli jedzie maksymalną przepisową to może jechać z Warszawy do Szczecina lewym pasem. 2. Temat ma w was w pupie i dziesiątki razy widziałem jak na tempomatem kogoś wyprzedziłem a po kilku km ten sam gość mnie znowu wyprzedza a potem zwalnia i ja go wyprzedzam. To nie id**to z m.. To kompleksy...
1. Jeśli jedzie maksymalną przepisową to może jechać z Warszawy do Szczecina lewym pasem. 2. Temat ma w was w pupie i dziesiątki razy widziałem jak na tempomatem kogoś wyprzedziłem a po kilku km ten sam gość mnie znowu wyprzedza a potem zwalnia i ja go wyprzedzam. To nie id**to z m.. To kompleksy i patologia drogowa.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane