Podobne posty
Komentarze
20Jacy de**le? Co wy piszecie? To pan Kazimierz, Macierewicza autostradą bursztynową do Rydzyka wiózł!!!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
obraz jest przyśpieszony bo jest ten filmik na youtbe tylko o wile dłuższy ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Heh widzę że z tych piszących to może co któryś przekroczył autem 250km/h i dla tego dla niektórych z zerowym doświadczeniem i przeżyciem to wygląda na PRZYŚPIESZONE...Ale co ja mogę wiedzieć na ten temat :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ty nic, ale ja wiem! nigdy nie jechałeś 250 km/h! tak, obraz jest przyśpieszony!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z jednej strony Fura Fajna, moto Fajne , kierowcą nie można odmówić umiejętności jazdy ,ale i tak to de**le i zero odpowiedzialności i wyobraźni ,zero pomyślunku że coś może być na awaryjnym pasie i tragedia gotowa. Jak są tacy kozacy to niech jadą na track day się wyszaleć a nie po autostradach odp...
Z jednej strony Fura Fajna, moto Fajne , kierowcą nie można odmówić umiejętności jazdy ,ale i tak to de**le i zero odpowiedzialności i wyobraźni ,zero pomyślunku że coś może być na awaryjnym pasie i tragedia gotowa. Jak są tacy kozacy to niech jadą na track day się wyszaleć a nie po autostradach odpier...ją.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aha, to są Ci odpowiedzialni motocykliści co jeżdżą zgodnie z przepisami plus de**l w Audi. Całej trójce prawko zabrać na rok, nauczyliby się że droga publiczna to nie tor wyścigowy. Każdemu się fajnie mówi a gdyby wbił sie motorem w jakieś dziecko w samochodzie... Totalna nieodpowiedzialnosc.
Aha, to są Ci odpowiedzialni motocykliści co jeżdżą zgodnie z przepisami plus de**l w Audi. Całej trójce prawko zabrać na rok, nauczyliby się że droga publiczna to nie tor wyścigowy. Każdemu się fajnie mówi a gdyby wbił sie motorem w jakieś dziecko w samochodzie... Totalna nieodpowiedzialnosc.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szkoda że nie było na poboczu jak tak wyprzedzał prawym pasem jakiegoś zostawionego przez budowlańców sprzętu do naprawy dróg. Byłby materiał na sadistca. A tak to wiocha im. Ja rozumiem moc i chęć sprawdzenia wózka ale taka jazda to głupota. Nie naraża tylko siebie i tego pasażera tylko 10-20 osób...
Szkoda że nie było na poboczu jak tak wyprzedzał prawym pasem jakiegoś zostawionego przez budowlańców sprzętu do naprawy dróg. Byłby materiał na sadistca. A tak to wiocha im. Ja rozumiem moc i chęć sprawdzenia wózka ale taka jazda to głupota. Nie naraża tylko siebie i tego pasażera tylko 10-20 osób jadących po tej samej drodze
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
są de**lami ok ale po co narażac innych nie jada przecież pustą drogą
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moderator ku**s kasujący normalne posty! Gość z filmu to dla mnie skończony de**l bez wyobraźni. Do szybkiej (i bardzo szybkiej) jazdy nie mam nic, jednak takie zmiany pasów, gdzie kompletnie nic nie widzi co na nich jest (np ciągłe zmiany na pas awaryjny) są skrajnym de**lizmem. A co jeśli na a...
Moderator ku**s kasujący normalne posty! Gość z filmu to dla mnie skończony de**l bez wyobraźni. Do szybkiej (i bardzo szybkiej) jazdy nie mam nic, jednak takie zmiany pasów, gdzie kompletnie nic nie widzi co na nich jest (np ciągłe zmiany na pas awaryjny) są skrajnym de**lizmem. A co jeśli na awaryjnym ktoś naprawiałby auto? Je***łby w niego 270 km/h. Nawet nie byłoby czego zbierać z niczemu nie winnego kierowcy/rodziny na poboczu
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla mnie skończony de**l bez wyobraźni. Do szybkiej (i bardzo szybkiej) jazdy nie mam nic, jednak takie zmiany pasów, gdzie kompletnie nic nie widzi co na nich jest (np ciągłe zmiany na pas awaryjny) są skrajnym de**lizmem. A co jeśli na awaryjnym ktoś naprawiałby auto? Je***łby w niego 270 km/h. N...
Dla mnie skończony de**l bez wyobraźni. Do szybkiej (i bardzo szybkiej) jazdy nie mam nic, jednak takie zmiany pasów, gdzie kompletnie nic nie widzi co na nich jest (np ciągłe zmiany na pas awaryjny) są skrajnym de**lizmem. A co jeśli na awaryjnym ktoś naprawiałby auto? Je***łby w niego 270 km/h. Nawet nie byłoby czego zbierać z niczemu nie winnego kierowcy/rodziny na poboczu
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane