Podobne posty
Komentarze
7Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To prawie jak u Polaków w ich pa*sacikach po turkach
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W jaki sposob to ma niby dzialac? Przeplyw powietrza dziala na zasadzie roznicy cisnien a nie 'skoro jest dziura z jednej strony to powietrze musi do niej wleciec i wyleciec z drugiej'.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
martin987 fizyki trochę się poducz. Wpadające popierze przed ten duży lej jest sprzężne, w zależności od prędkości mniej lub bardzie, po czym zostaje rozprężone co powoduje, że jest chłodniejsze. Do czego to porównać? Gdy dmuchasz na rękę otwartymi ustami, powietrze będzie ciepłe, a gdy zrobisz to s...
martin987 fizyki trochę się poducz. Wpadające popierze przed ten duży lej jest sprzężne, w zależności od prędkości mniej lub bardzie, po czym zostaje rozprężone co powoduje, że jest chłodniejsze. Do czego to porównać? Gdy dmuchasz na rękę otwartymi ustami, powietrze będzie ciepłe, a gdy zrobisz to samo z zaciśniętymi ustami, powietrze będzie chłodniejsze. Na tej zasadzie działa klimatyzacja czy lodówka, tylko tam sprężany jest w zamkniętej instalacji czynnik chłodzący. Kiedyś był to freon, teraz najczęściej gaz R134A.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bieda matka wynalazkow. Cos w tym jednak jest. Polacy za PRL tez nauczyli sie z niczego zrobic cos. Moze i to bylo druciarstwo ale dzialalo. Teraz, najmlodsze pokolenia, nawet gwozdzia w deske nie potrafia wbic. Nie jestem taki stary ale ZPT w szkole mialem i jakies podstawy byly.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ambroszpp Jak mam niby dmuchnac na reke z zacisnietymi ustami? Gdyby powietrze wlatywalo przez te rurki oznaczaloby ze musialoby byc go coraz wiecej w samochodzie (czyli sie sprezac) - a jest to niemozliwe (nawet przy otwartym oknie). Dzialaloby to gdyby np z tylu byl zamontowany wiatrak ktory wysys...
ambroszpp Jak mam niby dmuchnac na reke z zacisnietymi ustami? Gdyby powietrze wlatywalo przez te rurki oznaczaloby ze musialoby byc go coraz wiecej w samochodzie (czyli sie sprezac) - a jest to niemozliwe (nawet przy otwartym oknie). Dzialaloby to gdyby np z tylu byl zamontowany wiatrak ktory wysysalby powietrze ze srodka (zmiejszajac tym samym cisnienie w srodku)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Robisz z siebie głupka, czy naprawdę nie zajarzyłeś o co chodzi, z tymi zaciśniętymi ustami? Napiszę jeszcze raz. Jak dmuchniesz z szeroko rozdziawioną paszczką to powietrze będzie ciepłe, a jak dmuchniesz przez zaciśnięte usta zostawiając niewielki otwór, jakbyś chciał gwizdać, to powietrze będzie...
Robisz z siebie głupka, czy naprawdę nie zajarzyłeś o co chodzi, z tymi zaciśniętymi ustami? Napiszę jeszcze raz. Jak dmuchniesz z szeroko rozdziawioną paszczką to powietrze będzie ciepłe, a jak dmuchniesz przez zaciśnięte usta zostawiając niewielki otwór, jakbyś chciał gwizdać, to powietrze będzie zimne. Zapoznaj się pojęciem rozprężania adiabatycznego. W aucie jak klimę włączysz też do środka wpada chłodne powietrze i jakoś tego powietrza w aucie więcej nie ma (wzrost ciśnienia). Auto nie jest hermetycznie zamkniętą puszką, różnymi nieszczelnościami te powietrze wydostaje na zewnątrz.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Typowy polski burakowóz... Śmiech, nie samochód...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane