Podobne posty
Komentarze
4No i prawidłowo. Tak samo, jak ateizm powinien być uznany za religię.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście. Opiera się na takim samym niezachwianym dogmacie, jak i wszystkie religie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie jest to dogmat, tylko szacowanie prawdopodobieństwa na podstawie danych. ja rozumiemn, że miło by wam było sprowadzić ateizm do poziomu religii, ale to nie zadziała. gdy zapytasz ateistę, co i jak, będzie starał się argumentować odwołując się do rozumu, gdy spytać wierzącego nie można na to licz...
nie jest to dogmat, tylko szacowanie prawdopodobieństwa na podstawie danych. ja rozumiemn, że miło by wam było sprowadzić ateizm do poziomu religii, ale to nie zadziała. gdy zapytasz ateistę, co i jak, będzie starał się argumentować odwołując się do rozumu, gdy spytać wierzącego nie można na to liczyć, bo religie są wewnętrznie sprzeczne. toteż i podstawy przekonań różne, a i gdyby ateiście dowód istnienia bóstwa przedstwić, to by uwierzył, natomiast nieprawdopodobieństwo bogów wierzącemu nie przeszkadza.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a masz jaiś dowód?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najciekawsze jest to, ze najwięcej osób pytających mnie o znak zodiaku, czy nieprzechodzących pod drabiną to ludzie deklarujący się jako ateiści, czyli "szacowanie prawdopodobieństwa na podstawie danych" nie do końca tu działa. Ale słyszałem, że to nie to samo.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam dowód. Każdy wybuch rozpyerd.ala wszystko dookoła. Ale wy, ateiści, wierzycie w wybuch, który stworzył doskonały, harmonijny ład całego wszechświata. Wierzycie, kiedy naukowcy mówią, że wszechświat nie ma granic, nie ma końca. Nikt nie umie sobie wyobrazić niczego bez końca, ale wierzycie w to,...
Mam dowód. Każdy wybuch rozpyerd.ala wszystko dookoła. Ale wy, ateiści, wierzycie w wybuch, który stworzył doskonały, harmonijny ład całego wszechświata. Wierzycie, kiedy naukowcy mówią, że wszechświat nie ma granic, nie ma końca. Nikt nie umie sobie wyobrazić niczego bez końca, ale wierzycie w to, ale nie wierzycie w nieskończoną potęgę Boga. Wierzycie natomiast, że życie pojawiło się przez przypadek, w jakimś ciepłym błocie po uderzeniu pioruna, prosto ze skały. Ta wasza wiara w nieistnienie Boga mnie śmieszy. Tak, ateizm to religia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wszechświat nie ma granic w przestrzeni, bo jest zakrzywiony w czasie, ponoć.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
znasz eksperyment Stanleya-Millera? owo błoto już po 1 dniu wytworzyło kilkanaście typów aminokwasów, a miało miliony lat. cegiełki dna występują choćby w kometach, nic nadzwyczajnego jak się okazuje. nie: wierzycie w wybuch, tylko tak wychodzi z obliczeń i obserwacji. a gdzie ten ład doskonały? dzi...
znasz eksperyment Stanleya-Millera? owo błoto już po 1 dniu wytworzyło kilkanaście typów aminokwasów, a miało miliony lat. cegiełki dna występują choćby w kometach, nic nadzwyczajnego jak się okazuje. nie: wierzycie w wybuch, tylko tak wychodzi z obliczeń i obserwacji. a gdzie ten ład doskonały? działający, to tyle. inne ustawienia mogą być doskonalsze. twoja wiara w nieistnienie krasnoludów to religia, czysty agnomizm, i żeby ci skisłe mleko pokazywać, to agnomistą byłeś i zostaniesz...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
religia zabrania takich nieszkodliwych dziwactw, sama będąc dziwactwem szkodliwym:) ja z kolei znam sporo osób wierzących, co się "wróżką" czy innym takim badziestwem zaczytują. czy te osoby próbują cię zmuszać do postępowania zgodnego ze swoim hoplem?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powinna zostać zdelegalizowana. Można nawet podejrzewać, iż jest to coś na kształt bojówki nwo. Szeregowi członkowie może mają jakieśtam swoje ideały i inne rzeczy, w które wierzą, a w momencie, gdy się zrzeszają są kierowani i manipulowani przez zwierzchników, oczywiście oficjalnie nie posiadają st...
Powinna zostać zdelegalizowana. Można nawet podejrzewać, iż jest to coś na kształt bojówki nwo. Szeregowi członkowie może mają jakieśtam swoje ideały i inne rzeczy, w które wierzą, a w momencie, gdy się zrzeszają są kierowani i manipulowani przez zwierzchników, oczywiście oficjalnie nie posiadają struktur i hierarchii, ale w to bym nie wierzył. To trochę tak jak KOnDony.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane