Podobne posty
Komentarze
21niestety to nie wina masarni to normalne ryzyko podczas kupowania mięsa
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pracuję w masarni i takie wrzody są nie uniknione trafiaja sie takie wrzody co jak wyleją sie to przez moment nieidzie ze smrodu wytyrzymać
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja kiedyś wyłowiłem w ustach caly trójnik od aorty w bigosie ze słoika .Od tego czasu nie tykam gotowców
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poznałem kiedyś fajną laskę, jak pokazała swoją broszkę to wyglądała identycznie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O fuj...obrzydliwe.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak chcesz się otruć albo jeść produkty mięsopodobne to kupuj w markecie taniej .... jak chcesz zjeść prawdziwe mięso to idź do dobrego sklepu mięsnego na osiedlu i zapłać więcej ... ale też zjedz lepsze .... trzeba być niezłym czubem żeby w marketach zaopatrywać się w mięso ... ja wolę pójść do skl...
jak chcesz się otruć albo jeść produkty mięsopodobne to kupuj w markecie taniej .... jak chcesz zjeść prawdziwe mięso to idź do dobrego sklepu mięsnego na osiedlu i zapłać więcej ... ale też zjedz lepsze .... trzeba być niezłym czubem żeby w marketach zaopatrywać się w mięso ... ja wolę pójść do sklepu mięsnego zapłacić 54 zł za kg suchej krakowskiej niż 20 zł w markecie ... bez kitu lepiej kupić sobie puszeczkę czapi dla psa i zjeść ... do produkcji psiego żarcia sa 4 razy restrykcyjne normy niż produkcja marketowego żarcia
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie mów tak , pędziłam do domu szybki obiad,,,, miałam szybki..mały lubi kurczaka a ja od tego momentu nienawidzę kurczaków no chyba że kupowane ze wsi...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Coś Wam powiem, kupiłam skrzydełka w pewnym markecie na literkę N..., no karwa smród niesamowity jak zaczęłam je piec... zareklamowałam, padło pytanie ze strony ekspedientki - a zapytała się pani czy one są świeże---byłam w szoku, nie wiedziałam że muszę się pytać ile dni leżały za ladą :(
Coś Wam powiem, kupiłam skrzydełka w pewnym markecie na literkę N..., no karwa smród niesamowity jak zaczęłam je piec... zareklamowałam, padło pytanie ze strony ekspedientki - a zapytała się pani czy one są świeże---byłam w szoku, nie wiedziałam że muszę się pytać ile dni leżały za ladą :(
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może najpierw weź korepetycje z języka Polskiego. Bo ewidentnie masz zaległości
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tu nie jest Wersal drogi Panie, może czasami nie stylistycznie się wyrażam i robię błędy- polonisto z bożej łaski,,,tu je wiocha to i trzeba być wieśniakiem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak to jest jak ludzie nie wiedzą skąd się bierze schab-na pewno nie z bie....ki, ale patrząc na paznokcie można wywróżyć co nieco :/
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ten człowiek pracuje tymi rękoma a nie siedzi na du**e przy biurku i utrudnia życie innym
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sami widzicie Araby i Żydy maja rację nie jedząc świni
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane