Reklama

Komentarze

3
S
stanley206 👑 Bóg Wiochy
8 lat temu

Chciał zapisać się do Wojsk Obrony Terytorialnej - trafił do niezwiązanej z nią organizacji proobronnej. Dziennikarz przeszedł szkolenie, aby później opisać je w jak najgorszym świetle. Tymczasem okazuje się, że pomylił szkolenia i wprowadza widzów w błąd.

0

Zglos komentarz

B
bodan 😏 Szyderca
8 lat temu

KOSZERNA GW zawsze pierwsza na odcinku walki z faszyzmem!Tam gdzie polska flaga jest tam może faszyzm byc!najbezpieczniejsza jes szmata niebieska z gwiazdkami/gwiazdki zawsze dobrze sie im kojarzą/OTK pod polską flagą = wróg ARONA SZ.

0

Zglos komentarz

S
stanley206 👑 Bóg Wiochy
8 lat temu

Tylko jaka jest ich wiarygodność?

0

Zglos komentarz

I
Irvis30 Czysta Moc
8 lat temu

Zero i od dawna. Nawet jakby napisali w GW, że J.Kaczyński jest prezesem PISu to też bym im chyba nie uwierzył.

0

Zglos komentarz

S
stanley206 👑 Bóg Wiochy
8 lat temu

Ci antypolscy dziennikarze nawet już nie piszą sprostowań.

0

Zglos komentarz

B
bazyl69 🎯 Wyjadacz
8 lat temu

Wcale nie. On trafił do selekcji. To był nabór do jednostek specjalnych. Bardzo specjalnych, tak specjalnych że ho ho ho. Nikt z was nie dałby rady wytrzymać tam nawet godziny... cieniasy.

0

Zglos komentarz

S
stanley206 👑 Bóg Wiochy
8 lat temu

"Tak ćwiczyliśmy kontakt, atak, maskowanie, co zrobić jak ciebie atakują. Tylko nie mieliśmy amunicji, więc wydawaliśmy odgłosy strzałów. Krzyczeliśmy: jeb, jeb, jeb. Na przykład: kontakt -przód. Trzeba było paść na ziemię, celować i krzyczeć jak najgłośniej jeb, jeb, jeb. Niby odeprzeć atak wr...

"Tak ćwiczyliśmy kontakt, atak, maskowanie, co zrobić jak ciebie atakują. Tylko nie mieliśmy amunicji, więc wydawaliśmy odgłosy strzałów. Krzyczeliśmy: jeb, jeb, jeb. Na przykład: kontakt -przód. Trzeba było paść na ziemię, celować i krzyczeć jak najgłośniej jeb, jeb, jeb. Niby odeprzeć atak wroga"

0

Zglos komentarz