Podobne posty
Komentarze
3jestem muskularianinem, nie zabijam moich przyjaciół roślin:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to nie zabija trawy:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja tylko 2 razy w roku...dobra, więcej nie będę, idę ją pogłaskać. a wy pomidorożercy macie sumienie? jak krzaczek widzi jak zabieracie mu dzieci na sałatkę?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zbieram tylko te najdojrzalsze, gdyby nie ja, padłyby ofiarą ślimaków, owadów i innego tałatajstwa. Zamiast cierpieć w agonii przez kilka dni w szklarni, humanitarnie pozbawiam je życia w kuchni.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale nasionka zrzucasz do kibla, bez szans na wysianie...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W przypadku warzyw i owoców nie mam sumienia, nie krzyczą podczas konsumpcji :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mimo że nie krzyczą, to zjadasz je żywcem, ja jak pożeram kurczaka to też już nie gdacze, bo również nie żyje.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nadpatriotyczni idoci beda najprawdopodobniej oburzenii, gdy skumaja o co cho
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bóbr, homar, włoszczyzna.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane