Reklama

Komentarze

1
G
gordonthompson 👑 Bóg Wiochy
9 lat temu

Jak wygrał w sądzie to wygrał i dłużnik musi zapłacić,a jeśli US podniósł zarzut przedawnienia,to przegrał.Albo jedno albo drugie,dłużnik nie może sobie sam stwierdzić że nie odda bo się przedawniło,musi to uznać sąd,a ten tego nie zrobił,skoro wierzyciel "wygrał sprawę".Poza tym wejście n...

Jak wygrał w sądzie to wygrał i dłużnik musi zapłacić,a jeśli US podniósł zarzut przedawnienia,to przegrał.Albo jedno albo drugie,dłużnik nie może sobie sam stwierdzić że nie odda bo się przedawniło,musi to uznać sąd,a ten tego nie zrobił,skoro wierzyciel "wygrał sprawę".Poza tym wejście na drogę oficjalną przerywa bieg przedawnienia,a nie wydaje mi się żeby biznesmen latami nic z tym nie robił.Coś nie teges ta historia.

0

Zglos komentarz