Podobne posty
Komentarze
1To działa w obie strony, skrytykujesz ruskich- nazwą cię banderowcem albo amerykańskim żydomasonem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale zadziwiające jest to, że można w szybki sposób zostać nazwany ruskim trollem, natomiast o niemieckich czy amerykańskich trollach nie słyszałem :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Faktycznie, coś w tym jest. Jednak ruscy trolle są częściej obecni w różnych częściach internetów. Przejawia się to przeważnie typowymi błędami językowymi i rusycyzmami. Czasami ludzi ogarnia taka psychoza, że wszędzie doszukują się wpływu obcej agentury, różnej proweniencji. Na niektórych stronach...
Faktycznie, coś w tym jest. Jednak ruscy trolle są częściej obecni w różnych częściach internetów. Przejawia się to przeważnie typowymi błędami językowymi i rusycyzmami. Czasami ludzi ogarnia taka psychoza, że wszędzie doszukują się wpływu obcej agentury, różnej proweniencji. Na niektórych stronach czy kanałach na YT związanych z narodowcami, gdzie panuje silna retoryka prorosyjska, każdy kto skrytykuje Rosję, naraża się na wyzwiska typu: chazarski agent, hasbarowiec, żydomason, banderowiec, AOFI, WASP-owiec, antypolak i wiele innych. Nawet nie znam znaczenia większości określeń.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kilka razy byłem już świadkiem tak kuriozalnych sytuacji, że dwóch Polaków, którzy wdali się w jakąś gó**oburzę w komentarzach, wzajemnie wyzywali się a to od ruskich trolli, a to od agentów mosadu, od komuchów czy od europejskich lewaków. Z jednej strony to śmieszy, ale z drugiej pokazuje jaka kult...
Kilka razy byłem już świadkiem tak kuriozalnych sytuacji, że dwóch Polaków, którzy wdali się w jakąś gó**oburzę w komentarzach, wzajemnie wyzywali się a to od ruskich trolli, a to od agentów mosadu, od komuchów czy od europejskich lewaków. Z jednej strony to śmieszy, ale z drugiej pokazuje jaka kultura panuje w dyskusjach (a w zasadzie jej brak) i jak Polacy są podzieleni. Nigdy nie wiadomo kto siedzi po drugiej stronie monitora, ale niektórzy są święcie przekonani, że to jakiś obcy agent.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak. To fakt. Jesteśmy bardzo rozpolitykowanym narodem. Często rosyjsko wyglądająca składnia jest również oznaką Ukraińców. Poza tym część tych "intelektualistów" po prostu odreagowuje trudy życia codziennego w necie. Do tego zanika tradycyjny podział na "prawice" i "lewice&...
Tak. To fakt. Jesteśmy bardzo rozpolitykowanym narodem. Często rosyjsko wyglądająca składnia jest również oznaką Ukraińców. Poza tym część tych "intelektualistów" po prostu odreagowuje trudy życia codziennego w necie. Do tego zanika tradycyjny podział na "prawice" i "lewice". Ideologie wzajemnie przenikają się. Komercyjna polityka jest swoistą mieszanką wartości tradycyjnie głoszonych z prawa i z lewa, by zauroczyć jak największą liczbę wyborców. Do tego na scenie narodowej pojawia się III droga, czyli dystrybucjonizm. Jednym słowem mętlik :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do tego dodajmy jakąś nieokreśloną liczbę agentów wpływu w środkach masowego przekazu - rosyjskich, amerykańskich, niemieckich i ukraińskich. I jest naprawdę wesoło. Piszę to oczywiście z przekąsem. Jesteśmy mocno podzieleni.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane