I po co zazdrość...?
przez
janek49
— 9 lat temu
Ze starą żoną jest jak ze starym samochodem. Wpakowałeś w niego tyle kasy i po prostu przywykłeś do niego. Ze choć psuje się sypie i nie zawsze odpala. To i tak się wkr.wiasz gdy kto inny go prowadzi.
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgłoszenie zostało wysłane
Co jak co, ale Bundych oglądam już ponad 20 lat i dalej twierdzę, że All to kolejny prorok!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
Zgłoszenie zostało wysłane