Podobne posty
Pytanie na koniec tygodnia. Każdy myślący człowiek👍
Info dla nietęgich umysłowo
Strach przed powrotem "patrioty" PiSu...
...paszli won PIS-owcy
Na 100% O niebo lepszym z pełną kulturą osobistą
To największe zło, jakie Polsce się przytrafiło
Komentarze
5To co robia te oszolomy przekracza wszelkie normy przyzwoitosci i prawa...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To straszne ,musicie jak najszybciej zawiadomic o tym Bruksele.Niech przeprowadza debate
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Limuzynę z ministrem prowadził Kazimierz Bartosik,dzisiaj funkcjonariusz Służby Kontrwywiadu Wojskowego,przywrócony tam w 2015r.na polecenie samego Macierewicza.Kiedy Macierewicz obejmował MON,Bartosik był już poza służbą,złożył raport odejścia.Jedną z pierwszych decyzji ministra było ściągnięcie Ba...
Limuzynę z ministrem prowadził Kazimierz Bartosik,dzisiaj funkcjonariusz Służby Kontrwywiadu Wojskowego,przywrócony tam w 2015r.na polecenie samego Macierewicza.Kiedy Macierewicz obejmował MON,Bartosik był już poza służbą,złożył raport odejścia.Jedną z pierwszych decyzji ministra było ściągnięcie Bartosika do SKW–wspomina wysoki rangą oficer tej służby.W stanie wojennym był osobistym kierowcą gen.dywizji Michała Janiszewskiego,członka Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego i szefa gabinetu gen.Wojciecha Jaruzelskiego.Obecnie Kazimierz Bartosik przeżywa swój najlepszy czas.W SKW awansował
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oświadczenie rzecznika MON-" To dzięki profesjonalizmowi i poświęceniu kpt.K.Bartosika,który wziął na siebie skutki uderzenia w kierowany przez siebie samochód,minister obrony narodowej nie poniósł żadnych obrażeń podczas wypadku spowodowanego przez inny samochód" (sic!) No i jak tu nie ko...
Oświadczenie rzecznika MON-" To dzięki profesjonalizmowi i poświęceniu kpt.K.Bartosika,który wziął na siebie skutki uderzenia w kierowany przez siebie samochód,minister obrony narodowej nie poniósł żadnych obrażeń podczas wypadku spowodowanego przez inny samochód" (sic!) No i jak tu nie kochać Misiewicza ?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane