Podobne posty
Komentarze
19U mnie we Francji to polaczki jak wchodzą rano do pracy to dmuchają w balonik, a przy wyjściu są rewidowani, a inne narodowości nie. Ciekawe dlaczego...?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlatego tam się zatrudniła, bo słyszała że rewidują codziennie a wartowników kobiet nie mają. Kto inny chciałby dotknąć coś takiego.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obciągarko, jeszcze niedawno pisałaś z drugiego swojego konta (czy dwudziestego, choooj wie, ile ich masz), że uciekłaś do Londynu. Trzymaj sie jednej wersji, bo inaczej nikt ci nie uwierzy (o ile ktokolwiek wierzy)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wyłapać na monitoringu i mandat doj....ć ale taki by się jeden z drugim posrał
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Opakowania z tym papierem same się często rozwalają.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo polocek to bydło.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a już myślałem że to akcja "znaleźliśmy na magazynie setki paczek z papierem do drukarek ale źle zapieczętowane, daj like i udostępnij zostaną rozlosowane wśród wylosowanych" heheh
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak powiedział ktoś kiedyś, osiemdziesiąt procent Polaków to de**le, więc autorze w końcu zaczęło to do Ciebie docierać.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No ale na lekcji religii uczą jak dawać na tacę a nie jak postępować etycznie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gazetny, ja na lekcjach religii o tym nie miałam. Mieliśmy o Bogu, Biblii, i tym podobne.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sprawdzali czy zgadza się ilość deklarowana przez producenta ale pewnie brakowało kilku i dlatego nie wzięli ostatecznie...:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obstawiam, ze producent zrobil jakas kampanie reklamowa w postaci wkladki z jakims kodem i nagrodami. Otwieraja pewnie i klienci i pracownicy. Pawel
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To "szlachta nie pracuje" sprawdza biel i miękkość aby ich pańskie tyłki miały się czym wygodnie podcierać.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja akurat zwykłym, najzwyklejszym zapierdzielającym plebsem jestem na własnej działalności, maszyną dojną dla każdej władzy, gdzie mi tam do "szlachta nie pracuje". Zwykłym szarym się podcieram...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myślę, że to konkurencja z Ludla robi krecią robotę :D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w d**ach niektórym to dawno się poprzewracało a wykorzystali to właściciele marketów
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Interpunkcja. A ogólnie masz rację (prędzej pracownik niż właściciel). Część sobie weźmie, a potem wrzuci na sklep i powie właścicielowi, że to klienci. Szybkie i proste.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gdyby była weryfikacja, kto może wejść do sklepu, to połowa ludzi miałaby wilczy bilet
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szukali speeda w środku. Napisane jak wół że zawiera. Jakby po polsku pisali na opakowaniach to by nikt problemu nie miał.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Biedronce pootwierane były m.in. wkładki higieniczne. Brakuje aby jeszcze słoiki z konserwowymi ogórkami otwierali i wyjadali; jedzenie cukierków czy bułek to już norma. Do tego wypita butelka coli i wszystko pozostawiane na regałach. Chamstwo i brak jakiegokolwiek rozsądnego myślenia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jestem porządnym koniem i konsumuję dopiero po zakupie, na tyłach sklepu :P
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Akurat trafiłem w sklepie na otwarty słoik ogórków konserwowych. Co do cukierków: kilka razy czekałem na znajomego przed sklepem bo nie lubię marketów i co widzę ... pomijając wszystkich co brali po jednym i żarli to przez 8 minut czekania napatoczyły się 4 osoby które napychały sobie kieszenie tymi...
Akurat trafiłem w sklepie na otwarty słoik ogórków konserwowych. Co do cukierków: kilka razy czekałem na znajomego przed sklepem bo nie lubię marketów i co widzę ... pomijając wszystkich co brali po jednym i żarli to przez 8 minut czekania napatoczyły się 4 osoby które napychały sobie kieszenie tymi cukierkami na wagę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane