Podobne posty
Komentarze
10Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taaaa...mogła być pasztetowa, albo jajo na twardo w piątek.... po katolicku
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie język do d**y ci ucieka gdy widzisz kiełbasę na sznytce chleba .
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
TO na szynkę cię kusi CZESKIWAFEL? Zapomniałeś dopisać że do jego DOOPY ci leci język!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chcieliście prawaki kapelanów w szpitalach no to macie. Kasa poszła na pensje kapelana a na żarcie już zabrakło
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Realia są takie albo leczymy albo się modlimy. W krajach w których nie ma kapelanów w szpitalach żarcie jest 10 razy lepsze. Za prawie tą samą kwotę ubezpieczenia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Acer, nie da sie wyleczyć i dojść do pełni zdrowia i sił kiedy leżąc dłuższy czas w szpitalu dostaje się chleb z wędlinopodobnym czyśmś lub dżemem, a na obiad rosół ma kostce rosołowej.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciągle mnie zastanawiało, dlaczego wielu odwiedzających szwenda się po oddziale, haaa teraz już wiem, sama nosiłam zupki, bułeczki itp. pieprzona służba zdrowia .
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Acer, ja nie wiem, że nie zdołam, ale spróbuję ci to jednak wyjaśnić. Bez względu na rodzaj choroby, odpowiednia ilość odpowiednio zbilansowanego pożywienia znacznie skraca czas choroby i pomaga w szybszej rekonwalescencji.Dieta nie jest tożsama z głodówką. Dieta to po prostu sposób odżywiania dos...
Acer, ja nie wiem, że nie zdołam, ale spróbuję ci to jednak wyjaśnić. Bez względu na rodzaj choroby, odpowiednia ilość odpowiednio zbilansowanego pożywienia znacznie skraca czas choroby i pomaga w szybszej rekonwalescencji.Dieta nie jest tożsama z głodówką. Dieta to po prostu sposób odżywiania dostosowany do danej jednostki. Przy odpowiednim pożywieniu szybciej goją się rany, organizm nabiera sił, łatwiej radzi sobie z chorobą. Jest tez takie pożywienie, które pogarsza stan zdrowia i negatywnie na nie wpływa. To NIE CHODZI O ILOŚĆ - a chodzi o jakość.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlatego pacjentom z chorą watrobą/trzustką/pęcherzykiem żółciowym nie podasz tłuszczu imitującego pasztet - bo ich to prędzej zabije, aniżeli pozwoli przeżyć. I tak dalej. Ponadto: jak zapytasz lekarza lub dietetyka, co należy jeść w chorobie - to ci nigdy, żaden lekarz nie powie, że masz nie jeść w...
Dlatego pacjentom z chorą watrobą/trzustką/pęcherzykiem żółciowym nie podasz tłuszczu imitującego pasztet - bo ich to prędzej zabije, aniżeli pozwoli przeżyć. I tak dalej. Ponadto: jak zapytasz lekarza lub dietetyka, co należy jeść w chorobie - to ci nigdy, żaden lekarz nie powie, że masz nie jeść warzyw i owoców. Żaden lekarz ci nie powie, że masz jeść margarynę zamiast masła. Żaden lekarz ci nie powie, że tłuszcz imitujący pasztet należy jeść i że pies pomielony razem z budą, imitujący wędlinę, jest odpowiednim pożywieniem dla kogokolwiek, tym bardziej dla osoby chorej.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z jednej strony lekarze grzmią w mediach, że Polacy jedzą mało warzyw i owoców - a szpital, który powinien służyć za wór i dawać dobry przykład - udaje, że w naszym klimacie warzywa i owoce nie istnieją. A jak pacjent ma uzupełniać witaminy w organizmie, skoro każdy lekarz wie, że te syntetyczne szc...
Z jednej strony lekarze grzmią w mediach, że Polacy jedzą mało warzyw i owoców - a szpital, który powinien służyć za wór i dawać dobry przykład - udaje, że w naszym klimacie warzywa i owoce nie istnieją. A jak pacjent ma uzupełniać witaminy w organizmie, skoro każdy lekarz wie, że te syntetyczne szczątkowo się wchłaniają i marny z nich pożytek. Ty pewnie o kosztach zaraz zaczniesz. Wiesz, ile kosztuje w markecie kilogram marchwi? Ostatnio kupiłam za 90 groszy? Wiesz, dla ilu osób można z tego kilograma zrobić surówkę do obiadu? 10 osób jak nic. To koszt surówki dla jednej osoby to 9 groszy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
TANIO, bardzo tanio - a po pierwsze bardzo zdrowo, po drugie - bardzo smacznie, po trzecie kolorowo na talerzu i od razu inaczej taki obiad wygląda. I TYLKO ZA 9 GROSZY. Czy to zbyt wiele? Uważasz, że taniej jest podać witaminy w kroplówce, gdzie koszt to jakieś kilka złotych? Realia są takie - płac...
TANIO, bardzo tanio - a po pierwsze bardzo zdrowo, po drugie - bardzo smacznie, po trzecie kolorowo na talerzu i od razu inaczej taki obiad wygląda. I TYLKO ZA 9 GROSZY. Czy to zbyt wiele? Uważasz, że taniej jest podać witaminy w kroplówce, gdzie koszt to jakieś kilka złotych? Realia są takie - płacę składkę zdrowotną na leczenie - ale płacę również podatki na utrzymanie szpitali, w tym również na jedzenie w szpitalu. To nie jest za darmo. To jest za moje pieniądze, które obowiązkowo płacę. Płacę każdego miesiąca - a w szpitalu jestem sporadycznie. Niektórzy nie byli ani razu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szacun !!!Pomaranczko, pięknie napisane ja próbowałam to w żart obrócić,,,ale dałaś jazdę, łał mi też przemówiłaś do rozumu. pozdrówa.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tym wyliczeniem to troche pojechalas po bandzie, zrobic surowke prywatnie dla bliskiej osoby to mozna zrownac koszt produktu z kosztem wykonania dania, ale tak juz rozpisac caly kosztorys prowadzac dzialalnosc gospodarcza cena diametrialnie rosnie, problem w tym ze przetargi wygrywaja ci co serwuj...
Z tym wyliczeniem to troche pojechalas po bandzie, zrobic surowke prywatnie dla bliskiej osoby to mozna zrownac koszt produktu z kosztem wykonania dania, ale tak juz rozpisac caly kosztorys prowadzac dzialalnosc gospodarcza cena diametrialnie rosnie, problem w tym ze przetargi wygrywaja ci co serwuja jedzenie ponizej realnych kosztow i jeszcze zarobia, pytanie jakim kosztem?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
akr, nie przeginaj w markecie 1 kg 90 gr ale jeżeli kupi u rolnika to koszt 1 kg wynosi ok 0,30 grosz a jeżeli jest dobrym zaopatrzeniowcem to potrafi zrobić cuda na patyku, założysz się ze mną? co mam Ci sprzedać?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze,że za rządów Po w szpitalach było bez porównania lepiej.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taaaa....tylko za PIS miało być PIENKNIEJ niż za beeee PO, a jakoś tego nie widać, za to widać po ilości prominentnych stołków zajmowanych "kolesiowsko" przez partię rządzącą
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No tak,bo kolesiostwo wymyślił dopiero PiS po ubiegłorocznych wyborach. Wcześniej za innych rządów przecież w ogóle go nie było. Ba nawet takie pojęcie nie było w ogóle znane.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mi tam smakowało, byłam tak ciężko głodna że konia z kopytami bym zjadła, chciałam zajumać sąsiadce myślałam że umarła,,,a tu doopa obudziła się ;(
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No przecież Malgo i Karego bym nie zżarła ewentualnie jakiegoś ochwata a takich tu nie brakuje na wiocha.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szura to w kiblu i trzeba czekać, ale grzybki na ścianie są dostępne zawsze można podjeść, oblecisz parę sal jak dobrze naskrobiesz to jeszcze komuś sprzedaż, czysty biznes.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dosiasamosia - Boczniak szpitalny, podobno najlepiej smakuje zapiekany z karaluchami.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Samo białko, podobno pomaga na zwoje mózgowe. Ja to jestem mięsożerna, w śmietniku też można jakąś odciętą nogę znaleźć, wyżera niesamowita.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zaraz się zleci gang głodówkowy, który napisze, że dziecko do szpitala idzie się leczyć - a nie żreć. To ich stara śwpiewka i żaden racjonalny argument nie trafia do tego pustego sagana, w którym pływa jedna komórka mózgowa, niczym jeden ziemniaczek w saganie szpitalnej zupki.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo szpital to nie wczasy.Wczasy to w zakładzie karnym są.Ciepłe obfite posiłki,tv internet za darmo itd.W szpitalu swoja sraj taśma,najlepiej wszystko z domu przynieśc.Jest w tym ogika.Żebyś szybko wyzdrowiał i chciał spierydalać do domu na normalny posiłek,a nie wylegiwać się i zajmować lóżko i cza...
Bo szpital to nie wczasy.Wczasy to w zakładzie karnym są.Ciepłe obfite posiłki,tv internet za darmo itd.W szpitalu swoja sraj taśma,najlepiej wszystko z domu przynieśc.Jest w tym ogika.Żebyś szybko wyzdrowiał i chciał spierydalać do domu na normalny posiłek,a nie wylegiwać się i zajmować lóżko i czas lekarzy.Oni mają prywatne wizyty,a nie zajmować się bidą na nfz.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane