Bo szkoła to nie szpital
przez
TYGRYS-1984
— 9 lat temu
Teraz państwo wychowuje dzieci i taki mamy skutek zostawiam to bez dalszego komętarza
Zgłoszenie zostało wysłane
To kwestia głupiego dyrektora/nauczyciela dyżurnego. Uraz głowy z utratą przytomności to ZAWSZE powód do wezwania karetki. Musiał któryś z bijących być protegowanym dyrektora albo jakiegoś lokalnego kacyka, bo inaczej od razu zrobiliby aferę na całą szkołę.
Zgłoszenie zostało wysłane