Podobne posty
Komentarze
19TO nie jest blacharz to absolwent metaloplastyki Akademii Sztuk Pięknych w Moskwie. Jednak na sztuce można nieźle zarobić, każdy samochód to arcydzieło i jakie praktyczne, może służyć nie tylko do oglądania ale też przemieszczania. Zwykłą rzeźbą nie da się jeździć.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Płaczcie, że takie auta naprawiają, a potem szukajcie okazji, z niskimi przebiegami, bezwypadkowymi za grosze.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam mieszane odczucia co do tego filmu, na pewno wiochą bym tego nie nazwał, facet ma niesamowity fach w reku i profesjonalne narzędzia. Ale jak dla mnie spawanie elementów konstrukcyjnych w nowoczesnych autach, gdzie stale użyte mogą mieć wytrzymałość do 2000 MPa, może jedynie je połączyć, ale z du...
Mam mieszane odczucia co do tego filmu, na pewno wiochą bym tego nie nazwał, facet ma niesamowity fach w reku i profesjonalne narzędzia. Ale jak dla mnie spawanie elementów konstrukcyjnych w nowoczesnych autach, gdzie stale użyte mogą mieć wytrzymałość do 2000 MPa, może jedynie je połączyć, ale z dużo mniejszą wytrzymałością. Na pewno taka spawana rama nie ma nominalnej sztywności. Pewnie w USA, skąd bmw przypłynęło, nie miała prawa ponownej rejestracji:) Ale szacunek dla tego Pana, bo ma na prawdę duże umiejętności.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadza się, to auto nie powinno trafić na drogę. Jeśli uważacie inaczej to dlaczego auta które dużo mniej ucierpiały w wypadach niż to bmw trafiają do Polski z zachodu jako skasowane?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kurde! Przecież to jest bardzo profesjonalna robota! Gość jest prawdziwym fachowcem od swojej roboty! Ma wszelkie niezbędne narzędzia i umiejętności. Raczej nie jest to garaż. W kilku warsztatach w Polsce też widziałem takie rzeczy na maszynach do naciągania ramy. Typowe pieniactwo i nieznajomość te...
Kurde! Przecież to jest bardzo profesjonalna robota! Gość jest prawdziwym fachowcem od swojej roboty! Ma wszelkie niezbędne narzędzia i umiejętności. Raczej nie jest to garaż. W kilku warsztatach w Polsce też widziałem takie rzeczy na maszynach do naciągania ramy. Typowe pieniactwo i nieznajomość tematu przez wstawiającego. Typowa gimba oglądająca TVN Turbo, gdzie takich ludzi nie pokazują, wolą pokazywać paściarzy i mówić, że cała branża jest taka. A za 10 minut pokazują takiego Klimka, który reanimuje szroty. Wszyscy źli, tylko Klimek cacy, bo z TVN-u.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Profesionalna naprawa - wykonana nawet lepiej niż u autoryzowanego blacharza marki. Przespawał tam gdzie powinien, dopasował pełną geometrię podłużnic i co ważne - WYMIENIŁ to co trzeba i tak jak wymienić to trzeba. Żadna wiocha.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Autoryzowana stacja ASO cepie nawet by tego nie rozważyła czy nadaję się ten złom do naprawy.....
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiesz ile kosztuje robotogodzina w ASO BMW????? 350 pln netto. A wiesz ile trzeba poświęcić czasu na doprowadzenie tego złomu do porządku??? Około 80 godzin. To teraz sobie policz jaki byłby koszt naprawy tego złomu a w tym nie ma materiału. Do tego procedury ASO bmw,audi czy mercedesa mówią wyraźni...
Wiesz ile kosztuje robotogodzina w ASO BMW????? 350 pln netto. A wiesz ile trzeba poświęcić czasu na doprowadzenie tego złomu do porządku??? Około 80 godzin. To teraz sobie policz jaki byłby koszt naprawy tego złomu a w tym nie ma materiału. Do tego procedury ASO bmw,audi czy mercedesa mówią wyraźnie że elementy konstrukcyjne np. Progi podłużnice czy wzmocnienia boczne. Mają być wymieniane.... Więc nie pieprz farmazonów jeśli nie masz zielonego pojęcia. I który ubezpieczyciel lub osoba prywatna wyłożyłaby taką kasę na naprawę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak mówi mój znajomy blacharz "na szczęście to blacha a nie szkło"
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
samochód naprawiany profesjonalnie,ale świadomość auta po solidnym wypadku jakoś odbiera radość posiadania takiego samochodu,oczywiście większość z nas nie zna przeszłości swoich aut ,które to naprawiane były przeważnie najtańszym kosztem i po większych dzwonach,więc większość się cieszy z tej ni...
samochód naprawiany profesjonalnie,ale świadomość auta po solidnym wypadku jakoś odbiera radość posiadania takiego samochodu,oczywiście większość z nas nie zna przeszłości swoich aut ,które to naprawiane były przeważnie najtańszym kosztem i po większych dzwonach,więc większość się cieszy z tej niewiedzy i 99 % myśli że tylko jego jest niebity
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bardzo dobrze, przy wypadku ten ulep zwinie sie jak harmonijka, a jadącego nim wieśniaka identyfikować będą po złotych plombach ze śmierdzącego ryja, oby o drzewo
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak komuś brakuje wyobraźni to i tak skończy w sprasowanej puszce, niezależnie od tego czy auto było nowe, czy też poddane naprawom powypadkowym.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taka naprawa to nie wiocha. Została wykonana zgodnie z technologią napraw zalecaną przez producentów pojazdów. Szkolenie z zakresu takich napraw kosztuje ok 10k Euro, a potrzebny sprzęt znacznie więcej. Szacunek dla gościa za precyzję
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dokończenie poprzedniego komentarza: producent sprzedaje nowe części konstrukcyjne pojazdów? Po takiej naprawie i tak więszkość z was by nie rozpoznała, czy auto było naprawiane czy nie, nawet jakbyście latali z miernikiem lakieru wokół samochodu. A co do sztywności nadwozia po takiej naprawie, to...
dokończenie poprzedniego komentarza: producent sprzedaje nowe części konstrukcyjne pojazdów? Po takiej naprawie i tak więszkość z was by nie rozpoznała, czy auto było naprawiane czy nie, nawet jakbyście latali z miernikiem lakieru wokół samochodu. A co do sztywności nadwozia po takiej naprawie, to prawdopodobnie jest ona mniejsza, ale napewno nie w takim stopniu, że auto podczas kolejnej kolizji rozpadnie się na części. I tak po latach każde auto traci swoją sztywność, to jest tylko metal, któy w czasie jazdy pracuje. Podsumowując - ta naprawa nie jest wiochą!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolego nikt mu tutaj nie ujmuje talentu. Niemniej próbujesz usprawiedliwić to, że gość ingerował w konstrukcję nośną pojazdu. Tak - konstrukcja pracuje także podczas zwykłego podróżowania, ale odróżniasz chyba, że czym innym jest milion drgań o wychyleniu poniżej 1 stopnia, od zgięcia 45 stopni albo...
Kolego nikt mu tutaj nie ujmuje talentu. Niemniej próbujesz usprawiedliwić to, że gość ingerował w konstrukcję nośną pojazdu. Tak - konstrukcja pracuje także podczas zwykłego podróżowania, ale odróżniasz chyba, że czym innym jest milion drgań o wychyleniu poniżej 1 stopnia, od zgięcia 45 stopni albo mocniejszego, które niszczy strukturę metalu? Poza tym (wyłączając korozję i kolizje) - ile trzeba lat żeby konstrukcja się "wypracowała" od zwykłego użytku? Kilkadziesiąt-kilkaset?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tombak007. Pie...dolnij się w czoło. Widzisz tam gdzieś żeby wkładał nowy element konstrukcyjny??? Mało tego, prawa ćwiartka nie dość że jest krzywa i ją prostuje to jeszcze nie z tego samochodu. I jakie pomiary prowadzi? Calówką i laserem budowlanym do poziomowania??? Ludzie walnijcie się w głowę c...
Tombak007. Pie...dolnij się w czoło. Widzisz tam gdzieś żeby wkładał nowy element konstrukcyjny??? Mało tego, prawa ćwiartka nie dość że jest krzywa i ją prostuje to jeszcze nie z tego samochodu. I jakie pomiary prowadzi? Calówką i laserem budowlanym do poziomowania??? Ludzie walnijcie się w głowę co wy tu wypisujecie. Kupujecie potem te złomy z zagranicy prostowane przez takich magików i się dziwicie że auto cztery ślady robi albo sportowe coupe trzeszczy w zakrętach.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Osoby wstawiające tego typu filmy na wiocha.pl nie mają zielonego pojęcia o naprawach blacharsko-lakierniczych. Facet robi to w pełni profesjonalnie, auto stoi na ramie naprawczej, wykonuje pomiary, dopasowuje elementy w punktach, które przewidział producent pojazdu, itd. Nie jest to jakiś Mirek han...
Osoby wstawiające tego typu filmy na wiocha.pl nie mają zielonego pojęcia o naprawach blacharsko-lakierniczych. Facet robi to w pełni profesjonalnie, auto stoi na ramie naprawczej, wykonuje pomiary, dopasowuje elementy w punktach, które przewidział producent pojazdu, itd. Nie jest to jakiś Mirek handlarz, który spawa auto jak popadnie. Zapraszam na kanał YT tego Pana, bo określając to jako wiocha tym samym obrażasz jego umiejętności i profesjonalne podejście do tematu. On naprawia samochody, które jeszcze nadają się do naprawy. Jeśli uważacie, że rozbitych aut się nie naprawia, to w jakim celu
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie,kawał dobrej roboty. Facet ma wiedze i umiejetnosci. Gorzej by było jak by jako bezwypadek chciał sprzedać;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolego producent nie przewidział takich napraw. Producent przewiduje tylko kasację.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dodam, że wyrażałem się kwestii technicznej. Oczywiście, sprzedaż takiego auta jako bezwypadkowego jest oczywiście oszustwem. Nie ma już takiej wartości jak auto przed naprawą. Przykre jest jednak to, że sporo takich auto kupują ludzie nieświadomie, ponieważ ufają sprzedawcy, że wszystko jest ok. Je...
Dodam, że wyrażałem się kwestii technicznej. Oczywiście, sprzedaż takiego auta jako bezwypadkowego jest oczywiście oszustwem. Nie ma już takiej wartości jak auto przed naprawą. Przykre jest jednak to, że sporo takich auto kupują ludzie nieświadomie, ponieważ ufają sprzedawcy, że wszystko jest ok. Jest to wynikiem tego, że chcemy kupować jak najtaniej i w jak najlepszym stanie. Stąd się właśnie biorą takie okazje. Rynek dostosowuje się do klienta.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do poważnie uszkodzonych samochodów trzeba kupić masę części. Trzeba sprawdzić do tego co że starego jest uszkodzone, a co nie (nie zawsze się da, nie zawsze się opłaca sprawdzać). Więc w praktyce po profesjonalnym remoncie koszt może wynieść wyżej niż wartość samochodu, a i tak nie ma żadnej gwaran...
Do poważnie uszkodzonych samochodów trzeba kupić masę części. Trzeba sprawdzić do tego co że starego jest uszkodzone, a co nie (nie zawsze się da, nie zawsze się opłaca sprawdzać). Więc w praktyce po profesjonalnym remoncie koszt może wynieść wyżej niż wartość samochodu, a i tak nie ma żadnej gwarancji, że po krótszym czy dłuższym czasie wyjdą jakaś cuda. Z podobnych przyczyn producenci wolą wymienić np. telefon, aniżeli szukać gdzie jest problem. Trzeba uwzględnić jeszcze jedna rzecz - czy producent przewiduje takie naprawy, a jeśli tak, to gdzie można zobaczyć wszelkie testy spełniające nor
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Już jest na to sposób, dlatego kupuję się elementy np. drzwi, maska, klapa, błotniki w tym samym kolorze, ale z oryginalną grubością lakieru. A z elementami co nie da się wymienić, zdejmuję się całkowicie lakier aż do gołej blachy np. chemicznie, lub mechanicznie i nakłada się nową powłokę lakiernic...
Już jest na to sposób, dlatego kupuję się elementy np. drzwi, maska, klapa, błotniki w tym samym kolorze, ale z oryginalną grubością lakieru. A z elementami co nie da się wymienić, zdejmuję się całkowicie lakier aż do gołej blachy np. chemicznie, lub mechanicznie i nakłada się nową powłokę lakierniczą i oryginał. Powyginane elementy się nie szpachluje a wycina i wspawa nowe. A miernik ci taką prawdę powie, że możesz sobie go wyrzucić do kosza.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś jakiś koncern BMW czy inne AUDI powinno odkupić taki wynalazek od wirtuoza spawarki i wykonać zwykły test zderzeniowy, rozwalają przy tym jakiś mit o składakach. Jeśli taki test został wykonany proszę o linka :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane