Podobne posty
Komentarze
1No tak bo Trump to zwykły amerykański przedstawiciel klasy średniej zarabiający poniżej 100tys dolarów rocznie który został prezydentem dzięki oddolnej inicjatywie ruchów społecznych.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A to Trump był wspierany przez finansjerę z Wall Street czy jego kontrkandydatka? Rozwijał własne przedsiębiorstwa i nieruchomości, czy był dotowany przez takie egzotyczne kraje jak Katar czy Arabia Saudyjska?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W USA rządzą są republikanie i demokraci tak?. Jeśli zatem chcesz startować jako kandydat jednych albo drugich, ty jeden spośród setki polityków w USA, to MUSISZ mieć kasę i kontakty i nie byle jakie kontakty. W USA rządzą bankierzy i korporacje więc tak czy inaczej Trump też jest elementem systemu...
W USA rządzą są republikanie i demokraci tak?. Jeśli zatem chcesz startować jako kandydat jednych albo drugich, ty jeden spośród setki polityków w USA, to MUSISZ mieć kasę i kontakty i nie byle jakie kontakty. W USA rządzą bankierzy i korporacje więc tak czy inaczej Trump też jest elementem systemu bankstersko - korporacyjnego tylko dowiecie się o tym za parę lat jak Trump po skończeniu z polityką podpisze pare ciekawych kontraktów z jakąś korporacją.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sam zauważyłeś że Trump do klasy średniej nie należy, więc po co miałby się zapożyczać u bankierów i lobbystów z dużych korporacji? Każdy polityk jest mniej lub bardziej powiązany z jakąś grupą wpływów, ale skoro nie musiał od nikogo brać pieniędzy, ani nie piastował żadnego stanowiska w państwie, n...
Sam zauważyłeś że Trump do klasy średniej nie należy, więc po co miałby się zapożyczać u bankierów i lobbystów z dużych korporacji? Każdy polityk jest mniej lub bardziej powiązany z jakąś grupą wpływów, ale skoro nie musiał od nikogo brać pieniędzy, ani nie piastował żadnego stanowiska w państwie, nie jest od nikogo zależny.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie jest też kwestia tylko pieniędzy jak pisałem w usa sa tylko dwie partie jak chcesz kandydować to muszą cię do tych wyborów dopuścić a więc po wygranej musisz im obiecać np. zmianę prawa, przymkniecie oka na pewne sprawy nie musisz nic nikomu płacić a i tak ktos zarobi a oni mu się odwdzięcza...
To nie jest też kwestia tylko pieniędzy jak pisałem w usa sa tylko dwie partie jak chcesz kandydować to muszą cię do tych wyborów dopuścić a więc po wygranej musisz im obiecać np. zmianę prawa, przymkniecie oka na pewne sprawy nie musisz nic nikomu płacić a i tak ktos zarobi a oni mu się odwdzięcza po wyborach
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane