Reklama

Komentarze

4
[
[Usunięty użytkownik]
9 lat temu

Czacha masz racje, postaram sie jutro napisac artykol na ten temat. Niech ludzie znaja prawde.

0

Zglos komentarz

F
Fenrisek Czysta Moc
9 lat temu

"Tak zapewne było" to tylko twoje przypuszczenia czy masz jakieś dowody? Nie takie jakie ma Maciar tylko wiarygodne.

0

Zglos komentarz

W
wrathinator 🏹 Łowca
9 lat temu

Pilota z lotu gruzińskiego ukarano wyrzuceniem z wojska. Kilka lat później dali mu "medal". A Protasiuk lecąc w złej pogodzie, pod presją zwierzchników ( doświadczył jazdy z Kaczyńskim w locie do Grzuji a w locie do Smoleńska był obecny na pokładzie i ponoć w kokpicie Gen. Błasik - zwierzc...

Pilota z lotu gruzińskiego ukarano wyrzuceniem z wojska. Kilka lat później dali mu "medal". A Protasiuk lecąc w złej pogodzie, pod presją zwierzchników ( doświadczył jazdy z Kaczyńskim w locie do Grzuji a w locie do Smoleńska był obecny na pokładzie i ponoć w kokpicie Gen. Błasik - zwierzchnik lotnictwa ). Więc nawet, jak nie było nacisków, psychiczny nacisk był. A lot i lądowanie na czas miało znaczenie polityczne. A strategiem wśród bliźniaków zawsze był Jarek. Szach-mat, Jarek. Wygrałeś nic.

0

Zglos komentarz

Z
zdzisiek1979 🎯 Wyjadacz
9 lat temu

I do tego hecę z miesiączkami smoleńskimi a jak kto woli z menstruacjami

0

Zglos komentarz

W
wrathinator 🏹 Łowca
9 lat temu

ostatni raz w Katyniu Lech Kaczyński był podczas kampanii prezydenckiej 5 lat wcześniej. Nie było go przez kolejne 5 lat, czas na kampanię i wizytę. Pogoda zła. Lądowanie na Białorusi znaczyło tyle, że cała kawalkada musiała jechać za granicę by podjąć Prezydenta. Powrót oznaczałby przybycie na mie...

ostatni raz w Katyniu Lech Kaczyński był podczas kampanii prezydenckiej 5 lat wcześniej. Nie było go przez kolejne 5 lat, czas na kampanię i wizytę. Pogoda zła. Lądowanie na Białorusi znaczyło tyle, że cała kawalkada musiała jechać za granicę by podjąć Prezydenta. Powrót oznaczałby przybycie na miejsce wiele godzin po uroczystościach. Wątek pilotów: Gruzja, 2008. Lech Kaczyński opieprza pilota za to, że ten nie chce lądować w Gruzji, bo to jest według pilota zagrożenie dla Prezydenta ( konflikt rosyjsko-gruziński, spór o Północną Osetię ). Drugim pilotem tego lotu był Protasiuk.

0

Zglos komentarz