Reklama

Komentarze

6
S
sylwusb 🌟 Padawan
9 lat temu

Szybciej ta "furka" się spali niż bezpiecznik

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
9 lat temu

kiedyś to było na dziennym porządku,jak "watowane "bezpieczniki w domach

0

Zglos komentarz

N
nick-16 ⚔️ Jedi
9 lat temu

Auto naprawione u polskiego "specjalisty".

0

Zglos komentarz

B
bajer1 🌾 Wieśniak
9 lat temu

Spali się niech tylko coś zrobi zwarcie

0

Zglos komentarz

R
robcioRR 🎯 Wyjadacz
9 lat temu

Jak jest zwarcie to jest zwarcie i sie spali-racja ale czasem potrzeba wyciagnac moc i bezpieczniki nie pozwola na przeciazenie instalacji.30 lat temu watwoalo sie bezpieczniki bo wtedy nic nie bylo w sklepach.Nawet papieru toaletowego.Nawet w Rakietach ksiezycowych w chwili startu wszystkie zabezpi...

Jak jest zwarcie to jest zwarcie i sie spali-racja ale czasem potrzeba wyciagnac moc i bezpieczniki nie pozwola na przeciazenie instalacji.30 lat temu watwoalo sie bezpieczniki bo wtedy nic nie bylo w sklepach.Nawet papieru toaletowego.Nawet w Rakietach ksiezycowych w chwili startu wszystkie zabezpieczenia byly zamykane na amen nie przez bezpiechniki zeby cos nie siadlo w momencie startu gdy wykorzystane jest ponad 100 % mocy nominalnej.

0

Zglos komentarz

H
HansUve 🎖️ Snajper
9 lat temu

"Pińcet" amperów. Ale pamiętam UAZ'a. Bezpieczniki miały u góry dowinięty drucik o tym samym parametrze. Po zwarciu lub awarii można było bezpiecznik naprawić w drodze i być bezpiecznym. Wot technika !!!

0

Zglos komentarz