Podobne posty
Komentarze
15Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
młot i kliny to podstawa do dzisiaj, ale dynamit to ciekawe rozwiązanie ..........
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znany mi ten sposób gdyż sam osobiście z odpustowego namiotu kilka nabytych tam petard, za niewielkie pieniążki kupionych, posłużyły mi do rozłupania pnia jakże twardego drewna, w którym siekiera ugrzęzła. :) Zabawa przednia, ale i niebezpieczna(!).
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Araby też mają takie rozwiązania, tyle że na pustyni trudno o drzewa, to wykorzystują ładunki wybuchowe w inny sposób...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiochą jest fakt, że autor nie wie czym się różni drzewo od drewna.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, nie, nie... Wiochą jest twierdzenie, że to po czesku, a to jednak po słowacku jest...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta operacja nazywa się łupaniem drewna. Produkcja drewna łupanego opałowego. Ta dzisiejsza nowomowa, ciężarówka to TIR, dostawczak to Bus...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Autorze. Drzewo po ścięciu staje sie drewnem wiec oni rąbią drewno a noe drzewo
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A i zapomniałem. To noe jest rąbanie a łupanie przy pomocy klinów i dynamitu
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie znałem jeszcze takiej techniki. Dobre hehehe. Czesi (Słowacy) i wszystko jasne Tylko ja sobie nie wyobrażam w życie tego wdrożyć.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane