Podobne posty
Komentarze
19River ride, i niekoniecznie na komputer. Można było na konsolę :-D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To były czasy. W lecie pod blokami rozłożone namioty- frajda spania poza domem, szaber w nocy na działeczki po gruszki,jabłka. W dzień wypad nad jezioro albo na basen. Gra w puchę albo podchody. W ziemie cały dzień na górkach na sankach albo ślizgaczach za 2 zł albo na przyczepianych łyżwach na rzec...
To były czasy. W lecie pod blokami rozłożone namioty- frajda spania poza domem, szaber w nocy na działeczki po gruszki,jabłka. W dzień wypad nad jezioro albo na basen. Gra w puchę albo podchody. W ziemie cały dzień na górkach na sankach albo ślizgaczach za 2 zł albo na przyczepianych łyżwach na rzece. Ech te czasy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na Atari wgrywała się ponad 15 minut a czasami i tak nie wgrała, ale radaść była
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W ciągu dnia wszyscy ganiali po dworzu alba gra w nogę albo podchody albo kapsle przerwa na obiad wieczorem tylko matki krzyczała przez okno która już godzina i ze trzeba iść do domu. Obowiązkowo miejscem spotkań był trzepak. A odnośnie komputera to mało kto miał wtedy ale i tak w sześciu ośmiu przy...
W ciągu dnia wszyscy ganiali po dworzu alba gra w nogę albo podchody albo kapsle przerwa na obiad wieczorem tylko matki krzyczała przez okno która już godzina i ze trzeba iść do domu. Obowiązkowo miejscem spotkań był trzepak. A odnośnie komputera to mało kto miał wtedy ale i tak w sześciu ośmiu przychodziło się do tego co miał i się grało po kolei. I to głównie wtedy jak była brzydka pogoda. Te czasy faktycznie nie wrócą.wtedy każdy miał pomysł i fsntazje
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jestem rocznik 1972, z tego co pamiętam to tak około 1981 r lub 1982 r, było już sporo saloników z atari i pegazusami. I za około 5 zł, można było parę godzin pograć. A to co ktoś napisał - w lato nikt nie był w stanie nas zmusić do siedzenie przy grach. Piłka, rowery, podchody po blokowisku, sztucz...
Jestem rocznik 1972, z tego co pamiętam to tak około 1981 r lub 1982 r, było już sporo saloników z atari i pegazusami. I za około 5 zł, można było parę godzin pograć. A to co ktoś napisał - w lato nikt nie był w stanie nas zmusić do siedzenie przy grach. Piłka, rowery, podchody po blokowisku, sztuczki na trzepaku, giwery zrobione z patyków, łuki bitwy na grudy ziemi. I jazda od rana do wieczora. Zbiórka na obiad, opatrzenie odartych kolan i dalej jazda. Inne myślenie, inne realia. Nigdy już nie wrócą, i młodzi tego nie zrozumieją - to jest różnica pokoleń i rozwój cywilizacji.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pegasus to rok 1993, zresztą to była konsola przenośna, więc nikt "saloniku" z nią nie robił.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jesteś 72 ?. Za 5 zł. Coś ty masz słabą pamięć. Denominacja złotego była w 1995 roku. Salony gier to było w tamtych czasach marznie. Tylko kasy nie było. Ja nie znałem nikogo z moich kolegów który w tamtych czasach wolał robić sztuczki na trzepaku niż iść na salon gier. Co do River Ride to się dział...
Jesteś 72 ?. Za 5 zł. Coś ty masz słabą pamięć. Denominacja złotego była w 1995 roku. Salony gier to było w tamtych czasach marznie. Tylko kasy nie było. Ja nie znałem nikogo z moich kolegów który w tamtych czasach wolał robić sztuczki na trzepaku niż iść na salon gier. Co do River Ride to się działo :-). Atari 800 i jazda ..
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
u mnie jeden przy ktorym bylo w bajtku itp gazetach zawsze dopisane "wytrzymuje min 2 lata"rok przezyl,zalatwila go gra bruce lee na c64
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pamiętam jak za komuny ( oczywiście jako dzieciaki :) napi.er.da.lalaismy kamieniami w psy ,koty, dmuchaliśmy żaby...ech..aż mi łezka w oku się zakręciła. Te czasy juz nie wrócą...dzisiejsze gimby nigdy tego nie zaznają :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
d**a ja? ta gra to juz 90 lata albo dalej i by?y ju? tanie pegazusy nie kasa rodzice pracowali i w lodowce by?o papu i za to szacunek a jako? odpiekany chleb te? smakowa? bo by?o i tak ;-) bogaci mieli lepszy rower? auto? radio na baterie? a i tak l?dowalismy na drzewach piach i skoki wszystko za co...
d**a ja? ta gra to juz 90 lata albo dalej i by?y ju? tanie pegazusy nie kasa rodzice pracowali i w lodowce by?o papu i za to szacunek a jako? odpiekany chleb te? smakowa? bo by?o i tak ;-) bogaci mieli lepszy rower? auto? radio na baterie? a i tak l?dowalismy na drzewach piach i skoki wszystko za co dzi? mo?emy trafi? do wiezienia gdyby to nasze dzieci zrobily
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Autor tego obrazka powinien dopisac, ze to wedlug tych, co wtedy zyli i byli przy kasie ;) Niestety, albo moze i stety - ci, ktorzy pieniedzy nie mieli, pamietaja to co widzimy na obrazku pierwszym. I przypuszczam, ze naleza do zdecydowanej wiekszosci.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
autor nic nie musi dopisywac mialo sie kolegow i gralo sie na zmiane w 3 czasem 5 osob albo i wiecej ,brak save 'ow i czekanie godzine na swoja kolej z nadzieja na 1,5 h czekania bo moze przejdzie i zobaczymy co jest dalej,pieniedzy nie trzeba bylo miec wystarczylo miec kolegow!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sr***e w banie. Owszem zimowymi wieczorami tłukło się w różne gierki czy to na pedasusie czy amidze, jednak latem nic nie było w stanie zmusić mnie i moich ziomeczków do siedzenia w domu. Piłka, rower, plastikowe i drewniane pistolety i jazda po osiedlu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
autor mema ma trochę racji:)biję się w pierś:). Jednak, u nas nie było internetu i czas spędzaliśmy tylko przy grze, a ta po jakimś czasie sie nudziła. Młodzież teraz całkowicie przeniosła się w wirtual, kosztem normalnych kontaktów. To jest problem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hmmm, mam jedną uwagę. W latach '80 RiverRide dostępny był niestety tylko dla "wybranych". Ci mniej zamożni mogli w tę grę pograć np. na ATARI dopiero w latach '90. Nie pamiętam czy dostępna była na automatach. Chyba nie. Ja z lat 80-ych pamiętam głównie elektronicznego Ping-Ponga czyli po...
Hmmm, mam jedną uwagę. W latach '80 RiverRide dostępny był niestety tylko dla "wybranych". Ci mniej zamożni mogli w tę grę pograć np. na ATARI dopiero w latach '90. Nie pamiętam czy dostępna była na automatach. Chyba nie. Ja z lat 80-ych pamiętam głównie elektronicznego Ping-Ponga czyli polską konsolę TVG-10. Pamiętacie?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Konsola Rambo i te wspaniałe blaszki w dzoju które lutowałem z milion razy.....
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane