Podobne posty
Komentarze
7Boże ile takich pism było w Złotym Okresie Polski? Teraz mamy kryzys ponoć?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Towarzysz maxicoveri pragnie nam udowodnić, że w latach 2007-2015 czyli w Złotym Okresie Polski, pism o takiej treści w ogóle nie było. Dopiero teraz zaczęły się pojawiać pierwsze. Otóż, bardzo się mylicie towarzyszu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo jak można nie rozumieć, że forsę na bachory (500+) trzeba skądś wziąć? A żeby dać jednemu, trzeba zabrać drugiemu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bp państwo potrzebuje naszych podatków do utrzymywania właśnie takich darmozjadów, którzy oprócz stosów papierów niczego nie produkują. Natomiast opika społeczna od zawsze wspiera pijaków i dzieciorobów.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak jest zawsze, pierwszeństwo mają dzieci urzędników, ich rodzin itd jeśli zostaną jakieś ochłapy dla hołoty z ulicy to się człek dostanie.. Tak samo jest Pup-ie najlepsze oferty są dla ziomków "zastopowane" jak nie ma chętnych to dopiero na tablicy nędzy i rozpaczy ląduje takie ogłoszeni...
Tak jest zawsze, pierwszeństwo mają dzieci urzędników, ich rodzin itd jeśli zostaną jakieś ochłapy dla hołoty z ulicy to się człek dostanie.. Tak samo jest Pup-ie najlepsze oferty są dla ziomków "zastopowane" jak nie ma chętnych to dopiero na tablicy nędzy i rozpaczy ląduje takie ogłoszenie..
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po dacie na piśmie śmiem twierdzić, że "urzędnicy" postanowili zrobić mały żart na prima Aprilis.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ino by się rehabilitowały inwalidy jeb&ne, a robić to ni ma komu. A tak na poważnie to zawsze dla niepełnosprawnych pieniędzy nie ma, ale dla takich cwaniaków jak były mąż Marty Kaczyńskiej kasa jest i nikt nie sprawdza celowości przyznanych dotacji i nikt nie mówi, że brak jest funduszy. Przeci...
Ino by się rehabilitowały inwalidy jeb&ne, a robić to ni ma komu. A tak na poważnie to zawsze dla niepełnosprawnych pieniędzy nie ma, ale dla takich cwaniaków jak były mąż Marty Kaczyńskiej kasa jest i nikt nie sprawdza celowości przyznanych dotacji i nikt nie mówi, że brak jest funduszy. Przecież na niepełnosprawnych i PERONie niejeden cwaniak się fortuny dorobił. Wystarczy podjechać pod jakiś ZPCH i zobaczyć czym przyjeżdża właściciel, a słyszy się tylko że inwalidzi mało wydajni trzeba do nich dopłacać.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a od czego sa odwołania? Każdy kto choc troche ogarnia biurokracje, wie na czym to polega. Max ochlapie, nudny jesteś, a dzieki twoim pracodawcom mamy 100tys więcej tych skur****nów.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane