Podobne posty
Komentarze
8Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli się pośpieszysz, zapytasz ich osobiście. Kilku jeszcze żyje w Ameryce Południowej.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odpowiedź na zadane pytanie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to tam ktos się bronił? Przecież wg najlepszych francuskich (czyt.zachodnich) wzorców trzeba byłom wywiesic białą flage
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widziałem dziś kilka takich ataków. Gdyby w 89 r. została dorżnięta czerwona wataha, to dziś nie byłoby takich deebili, którzy najwidoczniej są dumni z układu w Jałcie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja na szczęście widziałem tylko jeden taki post.. I od razu zrobiłem ss ..
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I ktoś mi powie,że ten kraj nie jest naszpikowany czerwonymi pastuchami i ich śmierdzącym potomstwem.Ta bolszewicka zaraza sama nie wymrze.Trzeba ją ogniem i stalą wytępić.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
PROPAGUJA znow haslo'karly reakcji'.TO DZIECI NKWDzistow i "milicjantow",szechterowcy TFU!.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
słoma siano,nie wiadomo co tutaj wybełkotałeś
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
biedny umyslowo bodanku ublizyles wlasnie tysiacom polakow ktorzy zdobywali berlin i tym ktorzy tam oddali zycie bys ty mogl teraz spokojnie wypisywac glupoty - zapomnialem byl czas ze ty wolales uciec niz walczyc z komubistami
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie tylko siedzieli w lesie. chodzili też po wsiach i zbierali kontrybucje, czasem postrzelali do chłopów, którzy dostali pańską lub kościelną ziemię.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A czasem też, przebierali się za nich twoi przodkowie-komuchy i zabijali chłopów celach prowokacyjnych, aby zniechęcić do nich ludność a przy okazji odnotować to w "historycznych" książkach.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
masz rację. bury, łupaszko czy ogień to oczywiście byli wysoko postawieni oficerowie UB. choć to ostatnie może być śmieszne.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Drażliwy temat i nikt nie był święty. Po wojnie do ludzi strzelały obie strony, każda przekonana o swojej racji. Wojska które przyszły były jednak postrzegane pozytywnie jako wyzwoliciele, nawet mimo świadomości że to dawny wróg. Potem przyszedł szok, że możemy przejść z jednej okupacji innej, ale z...
Drażliwy temat i nikt nie był święty. Po wojnie do ludzi strzelały obie strony, każda przekonana o swojej racji. Wojska które przyszły były jednak postrzegane pozytywnie jako wyzwoliciele, nawet mimo świadomości że to dawny wróg. Potem przyszedł szok, że możemy przejść z jednej okupacji innej, ale za reformą rolną był właściwie każdy nawet spora część dawnych posiadaczy ziemi. Wyobraźcie sobie jak ludzie mieli dość dawnych zakłamanych elit skoro akceptowali czerwoną zarazę. To jak teraz ludzie tak bardzo mieli dość przekrętów PO że PiS doszedł do władzy tak dużą większością głosów
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Napisz jeszcze że wybory w 1947 uczciwie wygrał PZPR, a dziesiątki tysięcy ludzi z własnej, nieprzymuszonej woli siedziało w więzieniach. Ba! niektórzy dobrowolnie strzelali sobie w tył głowy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A wybory w 1947 były uczciwie i wygrał PZPR, a dziesiątki tysięcy ludzi z własnej, nieprzymuszonej woli siedziało w więzieniach! Napisać Ci jeszcze coś? :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak. Zrób cesje swojej polisy na życie na mnie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@miszatka - nie mam pojęcia czy cokolwiek było wtedy uczciwe. Teraz historycy odkrywają kulisy przekrętów, ale pamiętaj że było dużo obszarów które mimo wszystko kontrolowali dawni "zawsze w komisji", a oni nie koniecznie lubili się z odciągniętymi od pługa komisarzami. Wspominając rodzinn...
@miszatka - nie mam pojęcia czy cokolwiek było wtedy uczciwe. Teraz historycy odkrywają kulisy przekrętów, ale pamiętaj że było dużo obszarów które mimo wszystko kontrolowali dawni "zawsze w komisji", a oni nie koniecznie lubili się z odciągniętymi od pługa komisarzami. Wspominając rodzinne rozmowy o tych dniach pamiętam jednak, że w sowietach widziano wyzwolicieli. Piszę to z pozycji człowieka którego matka została skatowana przez Niemca za opór przed gwałtem i którą potem aparatczyk NKWD uratował przed zbiorowym gwałtem podpitych ruskich wojaków których miejscowi ugościli jako wyzw
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja słyszałem opowieści rodzinne z konkluzją, że Niemiec był lepszy od Ruskiego. Bo jak miał zabić to zabił ale się nie znęcał. Słyszałem również opowieści rodzinne, jak obywatele polscy wyznania mojżeszowego budowali bramy wjazdowe dla czerwonoarmistów, a obywatele polscy rdzenni, jeszcze bronili...
A ja słyszałem opowieści rodzinne z konkluzją, że Niemiec był lepszy od Ruskiego. Bo jak miał zabić to zabił ale się nie znęcał. Słyszałem również opowieści rodzinne, jak obywatele polscy wyznania mojżeszowego budowali bramy wjazdowe dla czerwonoarmistów, a obywatele polscy rdzenni, jeszcze bronili miasta. Słyszałem również od nieżyjącego już ojca mojego stryja, jak do niewielkiego, wycofującego się na wschodzie oddziału KOP strzelali w plecy ukraińscy cywile. Więc dochodzę do wniosku, że opowieści rodzinne zależą wprost od pochodzenia opowiadającego, a jeśli to rodzina to też od słuchacza :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane