Podobne posty
Komentarze
11Wychowanie, jak wychowanie tu bardziej chodzi o promocje..pewnie puszka ze 1,50zł i chcą jak największą liczbe klientów przyciągnąć w jak najdłuższym czasie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no i dostałeś minusa od jakiegoś mądrali za prawdę,to jest właśnie Wiocha.pl
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sam byłem świadkiem jak jakiś czas temu mocno skoczyła cena cukru. Jeden ostatni market w moim mieście miał jeszcze zapasy w starej cenie prawie o połowę niższej. Ludzie się rzucili jak bydło. Niektórzy podjeżdżali busami pod samo wejście a wózki ładowali tak że prawie upchać nie mogli. Głównie byli...
Sam byłem świadkiem jak jakiś czas temu mocno skoczyła cena cukru. Jeden ostatni market w moim mieście miał jeszcze zapasy w starej cenie prawie o połowę niższej. Ludzie się rzucili jak bydło. Niektórzy podjeżdżali busami pod samo wejście a wózki ładowali tak że prawie upchać nie mogli. Głównie byli to sklepikarze którzy zwęszyli interes kupić tanio a u siebie w sklepie sprzedać dwa razy drożej. Oczywiście jak przysłowiowy dziadek Kowalski poszedł po cukier to już nie było.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
moze minimalnie?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pod warunkiem,że kolega niepijący.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
KOLEJNA DENNA WSTAWKA TYGRYSA. Nie ma to, jak wydrukować karteczkę w domu, wejść do sklepu, powiesić na półkę, cyknąć fotkę, grzecznie zdjąć, wrócić do domu i wrzucić na wiochę. Plusy od de**li murowane...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Już się zaczyna limity, podatki obrotowe, zakazy handlu a potem prohibicja!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A pamiętacie jak w ubiegłe wakacje pewna sieć supermarketów wprowadziła limit sprzedaży wody (nie pamiętam dokładnie ile litrów na osobę) tłumacząc to tym, że ze względu na długotrwałe upały może wody zabraknąć. Była to oczywista bzdura ale że baranów nie brakuje, przychodzili całymi rodzinami albo...
A pamiętacie jak w ubiegłe wakacje pewna sieć supermarketów wprowadziła limit sprzedaży wody (nie pamiętam dokładnie ile litrów na osobę) tłumacząc to tym, że ze względu na długotrwałe upały może wody zabraknąć. Była to oczywista bzdura ale że baranów nie brakuje, przychodzili całymi rodzinami albo stawali w kolejce po kilka razy żeby jak najwięcej tej wody kupić. W ten sposób spece od marketingu pomogli opróżnić sklepowe magazyny z wody i podkręcić obroty sklepów.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może puścili po pisiąt groszy ?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane