Podobne posty
Komentarze
7W 56 to był sport - teraz to nawet nie wiem jak to " hodowanie" od małego dziecka nazwać.Teraz większość "sportowców " po 40 to inwalidzi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niedawno obserwowałem jak chłopaki skaczą sobie saltem w tył do piaskownicy, za moich czasów niewyobrażalne. Popatrz na parkour, popatrz na amatorów-maratończyków czy triatlonistów bijących rekordy olimpijskie z przed 50 lat. Też nazwiesz to hodowlą?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem gdzie sie wychowales ale ja w latach 80 tych razem z kumplami robilismy salta tylem i nie bylo zadnego parkouru
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
uważasz ze normalny czlowiek by wytrzymal tyle bez wspomagaczy ? to sie mylisz :) wiem coś o Tym bo sam trenuje . nie każdy jest dozwolony ale większośc jest :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Qrwa, bo słabo ogarniam, niech ktoś wytłumaczy co tu jest wiochą? Prócz autora.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W 1956 wystarczzyło ramię trenera, a w 2012 potrzebna była jakaś podpórka. Większym wyczynem jest odbić się od czyjegoś ramienia niź od podpórki.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane