Podobne posty
Komentarze
3Kolejny zacofaniec. Pożyjesz z 20 lat to zobaczysz ze srajfony to jeszcze nic. Gdy ludzie będą przewodami podpięci do Wirtualnej Rzeczywistości. Wtedy pokolenie srajwonów będzie mówić jakie to oni mieli cudowne.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie będe ci tłumaczył bo i tak nie zrozumiesz :) ale my mieliśmy namacalne dzieciństwo i młodość i potrafiliśmy rozmawiać i poznawać ludzi w realu a obecnie bez neta i smsa t 80% nie wie jak się wysłowić
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mam 36 lat , skoro masz podobny wiek to napewno widzisz ta podstawową różnice miedzy naszym dziecinstwem i mlodym wiekiem a obecnym . My nie mielismy tej kontroli, tych sterylnych pozamykanych osiedli , nas ciezko bylo w domu zatrzymac a teraz ciezko dzieci na zewnatrz wygonic. My wszystko smak...
mam 36 lat , skoro masz podobny wiek to napewno widzisz ta podstawową różnice miedzy naszym dziecinstwem i mlodym wiekiem a obecnym . My nie mielismy tej kontroli, tych sterylnych pozamykanych osiedli , nas ciezko bylo w domu zatrzymac a teraz ciezko dzieci na zewnatrz wygonic. My wszystko smakowaliśmy powoli i wszystko lepiej smakowalo.Teraz masz wszystko w sklepach i dlatego dzieci nic nie cieszy i nic nie doceniaja. Zapewne wiesz co to podchody, klasy, guma, obozy na drzewach, granda, chowany , zbijak i zabawy na trzepaku . 90% obecnych młodych nie wie co to zabawa bez telefonu i kon
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nic nie było. Nawet w TV parę programów. Jeśli nie czytałeś książek to co niby miałeś w domu robić?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takie czasy. Kiedyś trzepak, kapsle, czy scyzoryk zapewniały długie godziny rozrywki na świeżym powietrzu. Teraz dzieciaki widząc tablet czy smartfon przestają myśleć o całym Świecie. Mojego syna muszę mechanicznie oddzielać od tableta, bo inaczej będzie przy nim łaził jak wilk przy padlinie... (ofi...
Takie czasy. Kiedyś trzepak, kapsle, czy scyzoryk zapewniały długie godziny rozrywki na świeżym powietrzu. Teraz dzieciaki widząc tablet czy smartfon przestają myśleć o całym Świecie. Mojego syna muszę mechanicznie oddzielać od tableta, bo inaczej będzie przy nim łaził jak wilk przy padlinie... (oficjalnie oddajemy koledze, od którego pożyczamy go wyłącznie na wakacje i ferie). A co do samego serialu, to małolaty go nie znają, bo nie wiem kiedy był emitowany cały w oryginale. Na jakiejś dziwnej stacji była wykastrowana (m.in. z muzyki) wersja serialu. A szkoda, bo sam bym sobie chętnie przypo
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a tam pyerdolenie. my bylismy inni z prostego powodu - nie mielismy takich zabawek, dlatego gralismy w kapsle zamiast na tablecie. sam pamietam ze kiedy rodzice kumplowi kupili atari 65 to nie wychodzilismy mu z chaty bijac rekordy w river ride. sad but true
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane