Podobne posty
Komentarze
8O nasze wioskowe lewactwo takie będzie miało w końcu minki jak im się ktoś dobierze do tyłków za te głupoty, które non stop wypisują badz wstawiają na tym portalu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wioskowe lewactwo? Kogo masz na myśli? Jeśli chodzi ci o tych co śmieją się z czarnej zarazy to zauważ, że 1000 lat temu to katole byliby nazywani lewactwem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie mam się czego obawiać. Wszystkie media: muzyka, film, i gry wraz z oprogramowaniem mam w pełni legalne. Spiraciłem 3 rzeczy, ale i one znalazły się w domu w oryginalnej wersji (piraciłem, gdyż nie były dostępne w Polsce w tamtym czasie).
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem, o co tu się pienić. Ja np jestem autorem, ale szczerze mówiąc zwisa mi i powiewa, jeśli ktoś do celów prywatnych sobie pobierze czy skopiuje moje książki. Proszę bardzo, ja też nie jestem "bez grzechu". Poza tym przynajmniej poczyta coś pożytecznego i może zastosuje dla swojego d...
Nie wiem, o co tu się pienić. Ja np jestem autorem, ale szczerze mówiąc zwisa mi i powiewa, jeśli ktoś do celów prywatnych sobie pobierze czy skopiuje moje książki. Proszę bardzo, ja też nie jestem "bez grzechu". Poza tym przynajmniej poczyta coś pożytecznego i może zastosuje dla swojego dobra. Tym lepiej. Jedynie, jeśli ktoś podpisywałby się swoim nazwiskiem albo zaczął sprzedawać przerobione z moich druki czy ebooki - czyli używał moich książek do celów komercyjnych - wtedy nie zostawiłabym suchej nitki. Ale jak ktoś skopiuje czy pobierze do celów prywatnych - nie przeszkadza mi to
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Używam linuksa na licencji GNU/Open-Source... wszystko do niego ściągnąłem z internetu :-P
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale że co? Gry i programy posiadają wersję demo - można sprawdzić zawartość i ocenić, czy się podoba lub nie. Jeśli tak, nabywam oryginał, jeśli uważam że gniot, nie kupuję (i tym samym nie wspieram producenta i nie wchodzę w konflikt z prawem, ani własną moralnością). Książki zazwyczaj mają recenzj...
ale że co? Gry i programy posiadają wersję demo - można sprawdzić zawartość i ocenić, czy się podoba lub nie. Jeśli tak, nabywam oryginał, jeśli uważam że gniot, nie kupuję (i tym samym nie wspieram producenta i nie wchodzę w konflikt z prawem, ani własną moralnością). Książki zazwyczaj mają recenzję, te profesjonalne i te od czytelników. Podobnie filmy - po prostu poświęcam odrobinę czasu, zanim podejmę decyzję.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane