Podobne posty
Komentarze
18Pomijając fakt pisowni to chyba tu cała tablica Mendelejewa jest,aż dziw,że nikt po spożyciu tego nie świeci w nocy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie istnieje coś takiego jak tablica Mendelejewa. sorry, to nie XIX wiek. Normalny, cywilizowany człowiek nazywa to układem okresowym pierwiastków. Nie spodziewaj się przemiany delty E zwanej inaczej energią kwantu hv między przeskakującymi elektronami walencyjnymi a tymi bliżej jądra atomowego jako...
Nie istnieje coś takiego jak tablica Mendelejewa. sorry, to nie XIX wiek. Normalny, cywilizowany człowiek nazywa to układem okresowym pierwiastków. Nie spodziewaj się przemiany delty E zwanej inaczej energią kwantu hv między przeskakującymi elektronami walencyjnymi a tymi bliżej jądra atomowego jako kwant w formie fotonu widzianego przez twoje oko jako impuls elektryczny.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakim trzeba być od pługa odciągniętym wieśniakiem, by szczekać do innych za je.bitny brak własnego wykształcenia w temacie, o którym jak widać nie masz najmniejszego pojęcia. A geniuszom typu "nie znam się, to się wypowiem" życzę wypi.rdalać, najlepiej prosto pod szkoły wrota piekielne.
Jakim trzeba być od pługa odciągniętym wieśniakiem, by szczekać do innych za je.bitny brak własnego wykształcenia w temacie, o którym jak widać nie masz najmniejszego pojęcia. A geniuszom typu "nie znam się, to się wypowiem" życzę wypi.rdalać, najlepiej prosto pod szkoły wrota piekielne.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No niestety, ale to JEST wiocha, tak mocno zakorzeniona w naszym kochanym kapitalizmie, że nawet większość komentujących nie rozumie o co chodzi i broni producenta (producentów) stosujących takie tricki. Ciekawe, czy gdyby któryś z tak komentujących kupił np. czekoladę z orzechami, w których byłoby...
No niestety, ale to JEST wiocha, tak mocno zakorzeniona w naszym kochanym kapitalizmie, że nawet większość komentujących nie rozumie o co chodzi i broni producenta (producentów) stosujących takie tricki. Ciekawe, czy gdyby któryś z tak komentujących kupił np. czekoladę z orzechami, w których byłoby 0,0000000001% (nawiązanie do najlepiej ocenionego komentarza) orzechów, to też byłby taki wyrozumiały.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pułapka dla Muzułmanów. Nie śmiejcie się, to specjalny plan działania.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I dlatego jogurt truskawkowy i jogurt o smaku truskawkowym to całkiem dwa różne produkty...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
86% mięsa w parówkach to bardzo dużo. Wstawiła to konkurencja, która ma 30% i to oddzielanego mechanicznie?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@raider667 Szczególnie E300 i E306 :) Zanim się wypowiesz w temacie, lepiej zaczerpnij wiedzy bo tylko się ośmieszasz.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i gdzie tu jest wiocha? Ja takie coś jem przez pierwsze dwa dni po zasiłku. Mamy wtedy w domu coś w rodzaju święta.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Luluś i marikomitutejduduś. Czy popitkę w której będzie 3 ml wódy, 5 kostek lodu, plaster cytryny i 80 ml coli też ku**a nazwiesz drinkiem i zapłacisz 15 zeta... Czy raczej barman dostanie w ryja. Do dzisiaj miałem przekonanie, że odbiorcy wiochy to w 100 procentach ludzie z poczuciem a tu proszę 3...
Luluś i marikomitutejduduś. Czy popitkę w której będzie 3 ml wódy, 5 kostek lodu, plaster cytryny i 80 ml coli też ku**a nazwiesz drinkiem i zapłacisz 15 zeta... Czy raczej barman dostanie w ryja. Do dzisiaj miałem przekonanie, że odbiorcy wiochy to w 100 procentach ludzie z poczuciem a tu proszę 3 procent wpierdala cielęcinę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Rosji były w sprzedaży konserwy "konina z kuropatwą" w proporcji jeden do jednego - jeden koń do jednej kuropatwy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Twój komentarzDokladnie parówki z cielęciną czyli może być nawet 1% cielęciny a nie parówki cielęce ktorę powinny być tylko z cielęciny czyli brak wiochy - sorry
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dobrze gadasz bili jakis tepak to wrzucil a jeszcze wiekszy tepak dal na glowna
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no i gdzie tu wiocha? parówki Z DODATKIEM cielęciny, autor wiochy widzę wybredny, chciałby więcej, niż 3 %
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polska trudna język !! Parówki Z cielęciNĄ a nie parówki Z cielęciNY. Może być jej nawet 0,0000000001% a dalej będą to parówki z cielęciną !!!Rozumiesz różnicę ?? Konsumentem może być nawet zwierze (św***a) stąd ten Laur Konsumenta :) Równie dobrze mogli napisać parówki z wodą no bo przecież jest j...
Polska trudna język !! Parówki Z cielęciNĄ a nie parówki Z cielęciNY. Może być jej nawet 0,0000000001% a dalej będą to parówki z cielęciną !!!Rozumiesz różnicę ?? Konsumentem może być nawet zwierze (św***a) stąd ten Laur Konsumenta :) Równie dobrze mogli napisać parówki z wodą no bo przecież jest jej minimum 10% :) Czy dalej nie rozumiesz ??
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak może rozumieć? Sam napisał w opisie'' parówki z cielęcinO chyba'' :D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
napisane celowo "cielęcino", bo: "cielęci-NO", czyli brak cielęciny ;) Tak przynajmniej sobie tłumaczę opis, wtedy ma nawet sens ;) Nie dopuszczam do siebie nawet tej myśli, że ktoś może tak 'wspaniale' odmieniać końcówki... :D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane