Podobne posty
Komentarze
6Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaki kraj taka tradycja. U Nas ogóry kiszone i wóda na pępkowe a tutaj torcik i delikatne winka. A co do tortu - chętnie bym taki zamówił na narodziny mojego dziecka :P
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widać, że nigdy nie byłeś na sali porodowej, zresztą tylko garstka mężczyzn to wytrzymała... krew, pot i łzy, wrzaski i jęki i dzieciątko świeżo wyjęte z łona matki - tak, to jest widok makabryczny. ale trzeba to przetrwać, by potem słodkie maleństwo tulić.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Suzzi.. co innego sala porodowa , co innego takie cudo na stole które do tego trzeba chyba skonsumować :) Ja byłem, wytrzymałem ale takie coś na stole to chyba przesada :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pozostaje tylko życzyć smacznego :).. ja bym podziękował :-DDD
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane