Z cyklu zapłac nam a potem mamy cię gdzieś...
przez
melendiu15
— 10 lat temu
Ja u nich kupiłem sokowirówkę. Okazała się wadliwa, ale na naprawę/reklamację/zwrot nie mogliśmy liczyć, a dla 300zł nie chciało mi się z nimi walczyć wtedy. Teraz bym to pewnie zrobił dla zasady. Ja ten sklep też omojam szerokim łukiem.
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja zamówiłem u nich lodówkę. Gdy termin dostawy minął, zadzwoniłem tam i dowiedziałem się, że lodówki nie ma i nie wiadomo kiedy będzie. Jak w "Misiu": - Nie mamy pańskiej lodówki i co nam pan zrobi ?
Zgłoszenie zostało wysłane