Podobne posty
Komentarze
12był już taki jeden co powiedział plebsowi ze trzeba było się ubezpieczyć. No i plebs się na niego mocno wkoorwił
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ty za to ateistyczna qrwa jesteś
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rolnicy to nie święte krowy, tylko producenci żywności. Jest susza w całej UE, są dofinansowania niezależnie od tego czy ktoś był ubezpieczony czy nie. Na ogół firmy ubezpieczeniowe nie chcą ubezpieczać od Suszy lub powodzi tylko od klęśk żywiołowych. Żeby ubezpieczenie zostało wypłacone musi być wp...
Rolnicy to nie święte krowy, tylko producenci żywności. Jest susza w całej UE, są dofinansowania niezależnie od tego czy ktoś był ubezpieczony czy nie. Na ogół firmy ubezpieczeniowe nie chcą ubezpieczać od Suszy lub powodzi tylko od klęśk żywiołowych. Żeby ubezpieczenie zostało wypłacone musi być wprowadzony stan klęski na danym obszarze, przy czym składki są chorendalnie wysokie, dużo wyższe niż OC. Mam sąsiada z Krakowa przeniósł się na wieś mówiąć że tu jest łatwiej...po początkowym zachwycie, przyszła szara rzeczywistość i wniosek jak się nie urobisz po łokcie to nic samo nie urośnie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Już się licytują nieroby, która partia da więcej z budżetu państwa na refundacje strat rolników. Draństwo.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
rolnicy to idioci... nie ubezpieczaja sie od niczego a pozniej wielce poszkodowani
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
CzuowiekBanan źle piszesz rolnicy to FRAJERZY a nie idioci nie obrażaj ich. FRAJERAMI nazwał ich minister rolnictwa, wiec jego ministerstwo powinno nazywać sie MINISTERSTWEM FRAJERÓW hehe
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak masz okazje to milcz nie znasz sprawy to pierdziel bzdur za wszystkie straty i tak zapłaci potencjalny zjadacz chleba czy konsument taniej by wyszło i korzystniej dla wszystkich jak była by to socjalna pomoc budżetowa wtedy ten koszt bedzie jednoroczny inaczej bedziemy splacac te kredyty raze...
Jak masz okazje to milcz nie znasz sprawy to pierdziel bzdur za wszystkie straty i tak zapłaci potencjalny zjadacz chleba czy konsument taniej by wyszło i korzystniej dla wszystkich jak była by to socjalna pomoc budżetowa wtedy ten koszt bedzie jednoroczny inaczej bedziemy splacac te kredyty razem z rolnikami całe lata a zyskaja banki
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zyskaja rolnicy Ceny pójdą w góre a oni jeszcze dostaną pomoc od państwa, za którą tak jak napisałeś zapłacimy my wiec FRAJERZY nas dwa razy wydy..ją tadam!!!!!!!!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A sprawdzil ktos ile takie ubezp kosztuje? Nie bo po co lepiej oczerniac! Stawki sa tak wysokie zeby tego nie robic bo fimy boja sie tego ryzyka.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ubezpieczenie rolnicze od suszy to wielki przekręt. Aby uzyskać odszkodowanie musi wystąpić kilkanaście warunków, między innymi ogłoszona ma być klęska suszy, które jest bardzo ciężko spełnić. W 98% przypadków kiedy rolnik ubiegał się o odszkodowanie, rzeczoznawca stwierdzał, że nie zaszły przesłan...
Ubezpieczenie rolnicze od suszy to wielki przekręt. Aby uzyskać odszkodowanie musi wystąpić kilkanaście warunków, między innymi ogłoszona ma być klęska suszy, które jest bardzo ciężko spełnić. W 98% przypadków kiedy rolnik ubiegał się o odszkodowanie, rzeczoznawca stwierdzał, że nie zaszły przesłanki do wypłaty odszkodowania, w pozostałych przypadkach otrzymywał tylko częściowe odszkodowanie, najczęściej nie przekraczające kwoty zapłaconej składki. Często rzeczoznawca jedzie oszacować straty w najpóźniejszym terminie, często miesiąc po zgłoszeniu Dlatego rolnicy nie ubezpieczają się od suszy
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Im sie poprostu nalezy.... Dziki poniszczyly uprawy, a przeciez podostawali kase z dotacji tylko zamiast wybudowac za te pieniadze kawalek ogrodzenia, nawet glupiej siatki to lepiej bylo kupic sobie Pa*sata w TDI zeby pod Ge-es bylo czym podjechac i do kosciola na msze.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No jak to, przecież ubezpieczenia miały być obowiązkowe. To tak, jakby 86% kierowców wykupiło obowiązkowe OC. Tylko że oni wiedzą, że nawet jak się nie ubezpieczą, to popłaczą, pojęczą i tak dostaną od państwa, to po co się ubezpieczać.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sa obowiazkowe ubezpieczam nawet dom z obowiazku czego nie robia ci poza rolnictwem problem jest z goła inny tylko jedna ubezpieczalnia sprzedaje polisy od suszu składka na jeden hektar to równowartosc ewentualnego odszkodowania czyli sztuka dla sztuki powiem anegdotke mieszkam z dale od rzek cz...
sa obowiazkowe ubezpieczam nawet dom z obowiazku czego nie robia ci poza rolnictwem problem jest z goła inny tylko jedna ubezpieczalnia sprzedaje polisy od suszu składka na jeden hektar to równowartosc ewentualnego odszkodowania czyli sztuka dla sztuki powiem anegdotke mieszkam z dale od rzek czy jezior od zalania za hektar chcieli złotówke ponieważ nic wylac nie morze
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam pod bokiem kilku rolników. Nie mowie o rolnikach co maja po kilkaset hektarów, tylko o ludziach co żyją z kilku, kilkunastu ha. Prawda jest taka, że lekko nie mają i liczą dosłownie każdą zlotówkę. A ubezpieczenie od suszy obejmuje pewnie tyle obostrzeń, że ibtak nic by nie dostali. Ludziom pra...
Mam pod bokiem kilku rolników. Nie mowie o rolnikach co maja po kilkaset hektarów, tylko o ludziach co żyją z kilku, kilkunastu ha. Prawda jest taka, że lekko nie mają i liczą dosłownie każdą zlotówkę. A ubezpieczenie od suszy obejmuje pewnie tyle obostrzeń, że ibtak nic by nie dostali. Ludziom pracujacym na etatach latwo mówić, jak to chłop ma dobrze, bo samo mu rośnie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
stan wody w głównych rzekach rekordowo niski, w wielu miejscach najniższy od czasu rozpoczęcia pomiarów, na polach usychają uprawy bo nie każdego rolnika stać na nawadnianie ani ubezpieczenia, drzewa zaczynają wyglądać jakby była późna jesień, prognozy pogody nie przewidują w najbliższych kilkunastu...
stan wody w głównych rzekach rekordowo niski, w wielu miejscach najniższy od czasu rozpoczęcia pomiarów, na polach usychają uprawy bo nie każdego rolnika stać na nawadnianie ani ubezpieczenia, drzewa zaczynają wyglądać jakby była późna jesień, prognozy pogody nie przewidują w najbliższych kilkunastu dniach żadnych większych opadów ajeśli nawet wystąpią to i tak niewiele już pomogą, ale wg rządzących jesteśmy 'zieloną wyspą', którą omijają susze i kryzys, brawo Ewka, gratuluję dobrego samopoczucia, dla was źródełko nie wyschnie dopóki zostanie na tej wysepce ostatni podatnik
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane