Podobne posty
Komentarze
5Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
projektant, który to projektował nigdy pewnie nie było na miejscu, inny ktoś to podpisał, który też nigdy nie był na miejscu. A panowie robotnicy zrobili, tak jak na projekcie, podpisane, zapłacone. kasa się zgadza. Nikt nie będzie podważał słowa pana inżyniera projektanta.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W takich przypadkach robotnicy dzwonią po szefa. Szef najczęściej dzwoni do właściwego urzędu gdzie jest olewany. Koniec końców, ponieważ terminy gonią, szef każe robić wg projektu żeby nie zapłacić kary za spóźnienie z oddaniem do użytku. Gdyby szef, zgodnie z logiką, samowolnie kazał zrobić klombi...
W takich przypadkach robotnicy dzwonią po szefa. Szef najczęściej dzwoni do właściwego urzędu gdzie jest olewany. Koniec końców, ponieważ terminy gonią, szef każe robić wg projektu żeby nie zapłacić kary za spóźnienie z oddaniem do użytku. Gdyby szef, zgodnie z logiką, samowolnie kazał zrobić klombik wokół drzewka, to zapłaciłby za samowolę budowlaną, którą nałożyłby na niego ten sam urzędnik, któremu zgłaszał nieprawidłowość.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sa miejsca na nowe drzewa a tamte, zwyczajnie czekaja na wycięcie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane