Podobne posty
Komentarze
1trudno ocenić, jak wyglądała prawda, czy straż zareagowała dopiero po telefonie, czy już po wezwaniu osobistym. Straż też potrzebuję chwili, by udać się na akcję, oni nie siedzą w strojach gaśniczych w remizie. Jeśli wozy wyjechały zaraz po telefonie, to raczej z dużym prawdopodobieństwem można przy...
trudno ocenić, jak wyglądała prawda, czy straż zareagowała dopiero po telefonie, czy już po wezwaniu osobistym. Straż też potrzebuję chwili, by udać się na akcję, oni nie siedzą w strojach gaśniczych w remizie. Jeśli wozy wyjechały zaraz po telefonie, to raczej z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że już byli w trakcie akcji. No i pojęcie czasu jest bardzo różne w czasie takiej sytuacji - czekając na pomoc czas płynie bardzo wolno ...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane